Napływ azjatyckich inwestycji do krajów Europy Środkowo-Wschodniej stale rośnie

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Wyższe stopy zwrotu i mniejsza konkurencja ze strony podmiotów krajowych, w porównaniu z głównymi rynkami europejskimi, skłoniły azjatyckich inwestorów do zainwestowania 9,5% całego kapitału w regionie CEE w 2019 r.

Z najnowszego raportu opublikowanego przez Skanska, Colliers International oraz międzynarodową kancelarię prawną Dentons wynika, że wartość kapitału azjatyckiego (pochodzącego z Singapuru, Filipin, Chin, Korei Południowej i Malezji) zainwestowanego bezpośrednio w Europie Środkowo-Wschodniej od 2013 r. osiągnęła poziom 7,7 mld euro, w porównaniu z 8,6 mld euro zainwestowanego w Niemczech. W raporcie inwestycyjnym pod tytułem “Thriving Metropolitan Cities” przeanalizowano sytuację miast z regionu CEE oraz podkreślono ich rosnące znaczenie w gospodarce światowej oraz potencjał inwestycyjny dla zagranicznych inwestorów. Raport zawiera również opinie inwestorów azjatyckich na temat znaczenia Europy Środkowo-Wschodniej w ich strategiach inwestycyjnych.

Adrian Karczewicz, dyrektor ds. transakcji w spółce biurowej Skanska w Europie Środkowo-Wschodniej: – Jako największy deweloper przestrzeni biurowej w Europie przyglądamy się napływowi inwestorów azjatyckich z wielkim zainteresowaniem. Poszukują oni obiektów komercyjnych objętych długoterminowym wynajmem z najemcami o silnej pozycji rynkowej. Takie okazje inwestycyjne dostępne są w Europie Zachodniej, ale region CEE nie pozostaje w tyle. Istotne jest to, że nasz region proponuje produkt tej samej jakości, jednak przy  bardziej atrakcyjnych stopach zwrotu – a tego właśnie szukają inwestorzy. Jeżeli tylko mogą liczyć na wysoki zwrot z inwestycji, nie ma dla nich znaczenia, czy lokują kapitał w Paryżu, czy w Budapeszcie – kraj to kwestia drugorzędna. Z naszego doświadczenia we współpracy z azjatyckimi inwestorami wynika, że albo inwestują oni bezpośrednio w Europie, albo – jak inwestorzy koreańscy – na rynkach europejskich za pośrednictwem koreańskich firm zarządzających aktywami lub lokalnych podmiotów, takich jak CBRE GI, która była stroną naszej transakcji w Pradze. Warto podkreślić, że choć inwestorzy z Azji mogą obrać różne podejścia inwestycyjne, to wszyscy raczej przyjmują strategie dotyczące konkretnych miast, a nie krajów w naszym regionie. 

Europa Środkowo-Wschodnia jest jednym z kluczowych rynków inwestycyjnych w sektorze nieruchomości w Europie. Polska może poszczycić się ponad 50% udziałem w rynku, największą różnorodnością produktów oraz płynnością, którą zawdzięcza inwestorom pochodzącym z różnych krajów. Coraz lepsze wyniki w regionie są rezultatem połączenia stabilnej sytuacji politycznej, dynamicznego rozwoju gospodarczego i dojrzałego rynku najmu, a także wciąż atrakcyjnych cen w porównaniu z Europą Zachodnią.

Dawson, dyrektor zarządzający i kierownik ds. rynków kapitałowych w Europie Środkowo-Wschodniej w Colliers International
Dawson, dyrektor zarządzający i kierownik ds. rynków kapitałowych w Europie Środkowo-Wschodniej w Colliers International

Luke Dawson, dyrektor zarządzający i kierownik ds. rynków kapitałowych w Europie Środkowo-Wschodniej w Colliers International, dodaje: – W regionie obserwujemy bezprecedensowy napływ kapitału zagranicznego z wielu źródeł – od RPA po Azję. Inwestorzy z rynków azjatyckich już dokonali zakupów w Polsce, Czechach, na Słowacji i na Węgrzech, a w kręgu ich zainteresowań pozostają potencjalnie także inne rynki. Zorientowani na długoterminowy zysk, stali się oni ważnymi konkurentami dla funduszy zlokalizowanych w Niemczech, które od lat dominowały w regionie.

Najważniejsze wnioski płynące z raportu:

Wyraźna aktywność inwestorów z Korei Południowej

Inwestorzy z Korei Południowej, głównie przy wsparciu koreańskich funduszy emerytalnych, chętnie wykorzystują możliwości pojawiające się w regionie CEE. Dwa najważniejsze czynniki leżące u podstaw tego trendu to korzystne kursy wymiany walut np. w porównaniu do wyższych kosztów hedgingu w USA oraz możliwość uzyskania wyższych stóp zwrotu. Większy zwrot z inwestycji można uzyskać jedynie godząc się na (pozornie) wyższe ryzyko w regionie CEE, zamiast inwestować na rynkach, na których trudno już o wysoki zwrot, takich jak Niemcy. Oczywiście, jak każdy inwestor, oni również poszukują wzrostu czynszów.

W przeciwieństwie do kapitału pochodzącego z Hongkongu, który lokowany jest prawie wyłącznie w biurowce w centrum Londynu, inwestorzy południowokoreańscy pokazują, że gotowi są inwestować w szerszy wachlarz nieruchomości. Dla przykładu, w 2019 r. zainwestowali oni 670 mln euro w Wiedniu, 544 mln euro w biurowce w Pradze i blisko 400 mln euro w obiekty biurowe oraz przemysłowe w Polsce. Spółka Real Capital Analytics odnotowała także pierwsze bezpośrednie inwestycje graczy z Korei Południowej na Słowacji i na Węgrzech.

Hyon Suk Jan, dyrektor zarządzający JR AMC w Korei, mówi: – Stopy zwrotu w Europie Zachodniej biją historyczne rekordy, a region CEE staje się bardzo atrakcyjnym zamiennikiem, jako rynek, na którym można wciąż liczyć na duży zwrot z inwestycji, a przy tym nie trzeba iść na kompromis jeżeli chodzi o jakość obiektów oraz profil ryzyka makroekonomicznego. Jednocześnie największe miasta Europy Środkowo-Wschodniej, takie jak Warszawa, Budapeszt czy Praga, szybko się rozwijają, stając się poważną konkurencją dla miast Europy Zachodniej o uznanej pozycji. Nasza strategia inwestycyjna dla regionu CEE w perspektywie krótkoterminowej polega na nabyciu większej liczby wysokiej jakości obiektów biurowych na poszczególnych, dobrze ugruntowanych rynkach lokalnych.

Chińska inicjatywa „Pas i szlak”

Chińska inicjatywa „Pas i szlak” miała niezaprzeczalnie korzystny wpływ na region CEE, w którym chińscy inwestorzy instytucjonalni uważnie przyglądają się najlepszym możliwościom inwestycyjnym. Te same czynniki gospodarcze, które kierowały inwestorami z Korei Południowej oraz innych państw azjatyckich, motywują także graczy chińskich, choć w przypadku tych ostatnich mamy też do czynienia z innym wydźwiękiem politycznym.

Jest to zarazem pozytywne, jak i negatywne zjawisko, co obrazują najnowsze tendencje dotyczące chińskich inwestycji w regionie CEE. Chińscy inwestorzy przyjmują postawę wyczekującą, obserwując, jak wojna handlowa ze Stanami Zjednoczonymi zaczyna odciskać piętno na najwyższych szczeblach chińskiej administracji państwowej.

Japońscy inwestorzy instytucjonalni wciąż czekają

W przeciwieństwie do kapitału południowokoreańskiego, chińskiego i singapurskiego, lokowanego w regionie CEE oraz w całej Europie, instytucje japońskie niechętnie decydują się na inwestycje zagraniczne. Może się to w przyszłości zmienić, ale analitycy spodziewają się raczej, że Japończycy będą grać zachowawczo i koncentrować się na inwestycjach pośrednich, a ich zasadniczym celem będą główne amerykańskie otwarte fundusze inwestycyjne.

Inwestorzy azjatyccy na rynku nieruchomości w regionie CEE, w mln euro (1. połowa 2019 r.):

Napływ azjatyckich inwestycji do krajów Europy Środkowo-Wschodniej stale rośnieStruktura inwestycji azjatyckich

Inwestycje azjatyckie wkraczają do regionu CEE głównie przez struktury luksemburskie i holenderskie. Motywuje ich zaufanie do przetartych wcześniej szlaków w połączeniu z wydajnym systemem podatkowym. Jak ta sytuacja zmieni się w przyszłości? Struktury holdingowe z Unii Europejskiej oferują korzyści biznesowe, ale także umożliwiają skuteczną repatriację zysków w formie dywidendy lub odsetek. Zgodnie z unijnymi dyrektywami podatkowymi dywidendy, odsetki oraz opłaty licencyjne wypłacane firmom z UE mogą w pewnych okolicznościach zostać objęte ulgami podatkowymi.

W ostatnim czasie można było zaobserwować większe zainteresowanie bardziej bezpośrednimi strukturami inwestycyjnymi, poprzez które inwestorzy azjatyccy nabywali udziały w spółkach działających na rynku nieruchomości bezpośrednio z Azji. Struktury takie również mogą być dość wydajne, choć jest to uzależnione od inwestora oraz odpowiedniego planowania.

David Dixon, partner w kancelarii Dentons w Warszawie specjalizujący się w międzynarodowych transakcjach na rynku nieruchomości stwierdza: – W zeszłym roku inwestorzy z Azji wyraźnie zaznaczyli swoją obecność na rynku Europy Środkowo-Wschodniej. Dotyczy to szczególnie kapitału południowokoreańskiego. Również silnie reprezentowany jest kapitał singapurski, a Chińczycy, choć musieli nieco ograniczyć swoją aktywność w następstwie wojny handlowej z USA, wciąż zmierzają do realizacji swojej polityki „Pas i szlak”, która zapowiada się obiecująco z punktu widzenia przyszłych inwestycji. Korzystny kurs wymiany walut oraz wyższe stopy zwrotu w regionie CEE, w połączeniu z dostępnością obiektów biurowych najwyższej klasy, a także z rozwojem logistycznym, powinny w najbliższych miesiącach w dalszym ciągu motywować azjatyckich inwestorów do lokowania kapitału w regionie.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Widok z okna podbija ceny mieszkań. Za panoramę morza lub gór kupujący płacą nawet 40% więcej

Jeszcze dekadę temu o prestiżu mieszkania decydował głównie metraż...

Pepco wchodzi do Ukrainy. Pierwsze sklepy ruszą w drugiej połowie 2026 roku

Pepco otworzy swoje pierwsze sklepy w Ukrainie w drugiej...

Największy hotel w Polsce zmieni turystykę nad Bałtykiem? Branża patrzy na Pobierowo

Długi czerwcowy weekend według szacunków Północnej Izby Gospodarczej oraz...

RPP bez podwyżki stóp? Ostatnie dane zmniejszają presję na zmianę kursu

Czy stopy procentowe w Polsce zostaną utrzymane na dotychczasowym...

Złoto czy srebro? Po rekordach rynek metali szlachetnych szuka nowego kierunku

Srebro i złoto ustanowiło z końcem stycznia historyczne rekordy...
Wiadomości

Kurs dolara rośnie po danych z USA i eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie

Wielu inwestorów przygotowywało się na kontynuację postępów w rozmowach...

Polska wśród liderów AI w Europie Środkowo-Wschodniej. Skala, talenty i infrastruktura budują przewagę

Z inicjatywy AI Chamber, instytucji działającej na rzecz rozwoju...

Pokolenie Z zmienia centra handlowe. Galerie stają się miejscem doświadczeń, nie tylko zakupów

Im młodszy konsument, tym chętniej odwiedza centra handlowe –...

Kto zbierze polskie owoce? Bez pracowników sezonowych rolnictwo stanie przed poważnym kryzysem

Polska od lat należy do największych producentów żywności w...

EY: Polska jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków inwestycyjnych w Europie

Wyniki badania EY „Atrakcyjność Inwestycyjna Europy 2025” wskazują, że...

ROBYG ogłasza plan przeprowadzenia IPO oraz notowania akcji na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie

ROBYG S.A. („ROBYG", „Spółka", a łącznie ze swoimi spółkami...

Złoto czy srebro? Po rekordach rynek metali szlachetnych szuka nowego kierunku

Srebro i złoto ustanowiło z końcem stycznia historyczne rekordy...

UODO chce zmian w przepisach o wypadkach przy pracy. Chodzi o dane świadków

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski zwrócił się...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie