Wynagrodzenie nadal ma znaczenie, ale nie gra już pierwszych skrzypiec. Dzisiejsi pracownicy – szczególnie ci z młodszych pokoleń – szukają miejsc pracy, które nie tylko płacą dobrze, ale też szanują ich czas, potrzeby i emocje. Jak pokazuje najnowszy raport Randstad Employer Brand Research 2025, wyłania się nowa definicja atrakcyjnego pracodawcy. I nie chodzi już tylko o benefity czy modny open space.
Raport pokazuje, że aż 56% badanych za jeden z najważniejszych czynników przy wyborze miejsca pracy uznaje równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. Elastyczność, zrozumienie i autonomia to wartości, które nabrały ogromnego znaczenia – szczególnie po doświadczeniach pandemii.
„Pracownicy poszukują efektywnych sposobów na lepsze zarządzanie niezbędną równowagą między pracą a życiem osobistym” – mówi Dorota Pałysiewicz, Dyrektor HR w Brown-Forman Polska, odpowiedzialna za region Central and Eastern Europe. „Kolejne pokolenia coraz lepiej radzą sobie z organizacją życia zawodowego i innych sfer, takich jak rodzina, przyjaźnie, rozrywka czy pasje”.
To nie oznacza lenistwa. Wręcz przeciwnie – chodzi o lepsze zarządzanie własną energią i koncentracją. Pałysiewicz podkreśla, że kluczowe stają się: samoświadomość, dyscyplina i umiejętność skupienia się na najważniejszych zadaniach.
Nie można jednak ignorować podstaw. 71% respondentów nadal uważa, że atrakcyjne wynagrodzenie to warunek konieczny, by uznać pracodawcę za godnego uwagi. Pensja to nie tylko narzędzie przetrwania – to także wyraz szacunku i docenienia. Firmy, które płacą uczciwie, szybciej zdobywają lojalność pracowników.
Atmosfera robi różnicę
Na trzecim miejscu w hierarchii potrzeb znalazła się… atmosfera. To już nie tylko „miły dodatek”. 63% pracownikówdeklaruje, że właśnie klimat w pracy wpływa na ich decyzje zawodowe. Kiedy współpraca, szacunek i dobra komunikacja są codziennością – rośnie zaangażowanie i satysfakcja.
„Misja i kultura organizacyjna, w której szacunek dla pracownika stanowi fundament, mają ogromne znaczenie” – podkreśla Dorota Pałysiewicz. „Równouprawnienie niezależnie od wieku, płci czy stanowiska buduje zdrowe relacje w firmie”. W praktyce oznacza to mniej hierarchii, więcej współpracy i równe traktowanie wszystkich członków zespołu – od stażysty po dyrektora.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Po pandemicznych i gospodarczych turbulencjach pracownicy są wyczuleni na jedno: stabilność. 61% badanych jako jeden z kluczowych czynników wymienia pewność zatrudnienia. Nie chodzi tylko o formę umowy, ale o długofalową wizję i transparentność. Firmy, które jasno komunikują swoje cele, strategię i oczekiwania, budują zaufanie. Jak wynika z raportu Randstad: „W firmach, które oferują stabilne warunki oraz wspierające środowisko pracy, widać pozytywny wpływ na morale, motywację i realizację strategii”.
Walka o talenty trwa – i wygrają ją ci, którzy naprawdę słuchają swoich ludzi. Bo dzisiaj pracownicy nie szukają wyłącznie pracy. Szukają miejsca, w którym będą chcieli zostać.






