Polski rynek pracy pozostaje w dobrej kondycji. Jak wynika z danych resortu pracy, mimo zapowiedzi zwolnień grupowych w wybranych sektorach gospodarki, sytuacja pozostaje stabilna, a kraj wciąż znajduje się w czołówce państw UE z najniższym poziomem bezrobocia.
Zwolnienia grupowe – większość dotyczy zmian warunków pracy
Od stycznia do września 2025 r. pracodawcy zgłosili zamiar objęcia zwolnieniami grupowymi 89,5 tys. pracowników. Jak podkreśla resort, aż 65 proc. z tych zgłoszeń dotyczyło wypowiedzeń zmieniających warunki pracy lub płacy, a nie zwolnień definitywnych.
Znaczną część tegorocznych zapowiedzi stanowiła restrukturyzacja w Poczcie Polskiej, która w istotny sposób wpłynęła na ogólny obraz statystyczny, nie odzwierciedlając rzeczywistej sytuacji całego rynku pracy. We wrześniu 2025 r. 28 zakładów pracy zgłosiło zamiar zwolnienia grupowego 2 tys. osób, co oznacza spadek o 44,9 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Najwięcej zgłoszeń pochodziło z województw: śląskiego (24,8 proc.), wielkopolskiego (21,2 proc.) i zachodniopomorskiego (12,0 proc.).
Polska w czołówce Unii Europejskiej
Według danych Eurostatu, stopa bezrobocia w Polsce w sierpniu 2025 r. wyniosła 3,2 proc., co plasuje nasz kraj na podium wśród państw UE — wspólnie z Czechami i tuż za Maltą oraz Słowenią (2,9 proc.). Polska utrzymuje się więc w grupie krajów o najniższym bezrobociu w całej Wspólnocie.
Transformacja gospodarcza i nowe kompetencje
Resort podkreśla, że obserwowane zmiany w zatrudnieniu wynikają głównie z procesów restrukturyzacyjnych i technologicznych. Dotyczą one m.in. ograniczania produkcji w odpowiedzi na zmiany w otoczeniu gospodarczym, automatyzacji i robotyzacji procesów w przemyśle oraz cyfryzacji sektora usług, w tym bankowości i finansów.
Choć w krótkim okresie transformacje te mogą prowadzić do redukcji zatrudnienia, w dłuższej perspektywie sprzyjają tworzeniu nowych miejsc pracy wymagających wyższych kwalifikacji — zwłaszcza w obszarach związanych z technologiami cyfrowymi i nowoczesnym przemysłem.
Rynek pracy odporny na zmiany
Najwięcej zwolnień grupowych dotyczy dużych aglomeracji, takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Łódź. To właśnie tam koncentruje się również największa liczba ofert pracy, co ułatwia osobom objętym restrukturyzacją szybkie znalezienie nowego zatrudnienia.
Liczba osób zarejestrowanych jako bezrobotne od ponad trzech lat utrzymuje się poniżej 900 tys., a średnia stopa bezrobocia rejestrowanego wynosi około 5,2 proc. Ministerstwo ocenia, że jest to dowód na wysoką odporność krajowego rynku pracy – nawet w warunkach globalnej niepewności gospodarczej.





