Insiderzy Robinhood realizują zyski. Sprzedają akcje za 111 mln USD, a kurs od początku roku wzrósł o 188%

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Kadra zarządzająca i członkowie rady dyrektorów Robinhood od roku intensywnie pozbywają się akcji spółki – łączna wartość sprzedanych pakietów sięgnęła ok. 111 mln dolarów. Dzieje się to w momencie, gdy kurs od początku roku wystrzelił w górę o blisko 188%, co stawia inwestorów przed trudnym pytaniem: kto ma rację w ocenie przyszłości platformy – insiderzy, którzy realizują zyski, czy wielkie instytucje finansowe dokupujące akcje na potęgę?

Fala sprzedaży przy rocznych szczytach

Najbardziej widoczne są transakcje tych, którzy Robinhoodem zarządzają na co dzień. Na czele listy sprzedających stoi współzałożyciel i prezes Vladimir Tenev, który w ciągu ostatniego pół roku spieniężył pakiety warte około 630 mln dolarów. W samym wrześniu zrealizował sprzedaż o wartości 404 mln USD, gdy kurs poruszał się w przedziale 113–116 dolarów za akcję.

Drugi współzałożyciel, Baiju Bhatt, również znacząco zredukował ekspozycję, zbywając akcje o wartości 603 mln dolarów. Niezależny członek rady Meyer Malka sprzedał papiery za 66 mln dolarów, korzystając z cen tylko nieznacznie niższych od obecnych poziomów.

Z kolei dyrektor finansowy Jason Warnick upłynnił akcje warte łącznie 96 mln dolarów, w tym transakcję za ok. 40 mln USD w listopadzie, kiedy notowania znajdowały się blisko rocznych maksimów. Dyrektor prawny Daniel Gallagher 24 listopada sprzedał dodatkowy pakiet warty 1,1 mln dolarów.

Bilans ostatnich sześciu miesięcy jest jednoznaczny: insiderzy przeprowadzili 109 transakcji sprzedaży przy zaledwie jednym zakupie. Większość z nich miała miejsce, gdy kurs Robinhooda przekroczył 128 dolarów i zbliżał się do rocznego szczytu na poziomie 153,80 USD.

Vanguard, BlackRock i inni – instytucje dokupują, gdy zarząd sprzedaje

Na drugim biegunie są inwestorzy instytucjonalni, którzy w tym samym czasie wyraźnie zwiększali zaangażowanie.

  • Vanguard powiększył swoją pozycję o 18,8 mln akcji, co oznacza wzrost zaangażowania o 25%. Wartość dodatkowo kupionych papierów szacowana jest na ok. 2,7 mld dolarów w samym trzecim kwartale 2025 r.
  • BlackRock dołożył 16,2 mln akcji, zwiększając udział o 37,5% i inwestując ok. 2,3 mld dolarów.
  • State Street zanotował jeszcze bardziej dynamiczny ruch, podwajając swoje udziały – jego pozycja wzrosła o ok. 103%.

Tak silne zakupy zbiegły się z publikacją wyników za trzeci kwartał, które pokazały Robinhooda w zupełnie innym świetle niż w czasach po IPO. Przychody spółki podwoiły się rok do roku, osiągając poziom 1,27 mld dolarów. Segment handlu kryptowalutami urósł o imponujące 339%, generując 268 mln USD przychodu, przy łącznym wolumenie transakcji na kryptowalutach sięgającym 80 mld USD.

Aktywa klientów na platformie – w depozytach i portfelach inwestycyjnych – wzrosły o 115%, do 343 mld dolarów. Dla wielu dużych graczy z Wall Street to jasny sygnał, że firma z młodego „brokera memów” przekształca się w pełnoprawnego, szybko rosnącego gracza rynku finansowego.

Przejęcie LedgerX i ofensywa na rynkach

26 listopada Robinhood ogłosił joint venture z Susquehanna International, w ramach którego przejmie 90% udziałów w giełdzie instrumentów pochodnych LedgerX. Platforma wcześniej należąca do upadłego imperium FTX, ma stać się dla Robinhooda trampoliną do rozszerzenia działalności na rynki instrumentów pochodnych i tzw. rynki predykcyjne.

Po ogłoszeniu transakcji kurs spółki podskoczył o kolejne 10%. Analitycy Bernstein szacują, że rozwinięcie biznesu wokół LedgerX może wygenerować nawet 300 mln dolarów dodatkowych rocznych przychodów, jeśli Robinhood zdoła skutecznie włączyć tę infrastrukturę w swój ekosystem.

Optymizm widać też po stronie rekomendacji. Dom maklerski Citizens podniósł docelową cenę akcji do 180 dolarów – najwyższego poziomu wśród analityków – podkreślając „wysoką integralność” modelu biznesowego spółki oraz „system operacyjny”, który pozwala wielu motorom wzrostu skalować się jednocześnie.

Łącznie 13 analityków ma obecnie rekomendację „kupuj” na Robinhoodzie, ze średnim celem cenowym na poziomie 149 USD.

Wycena pod lupą. Czy insiderzy widzą szczyt?

Mimo imponującej trajektorii wzrostu, Robinhood nie jest tanim walorem. Obecnie handluje się nim przy wskaźniku cena/zysk powyżej 50, zdecydowanie przekraczającym średnią dla sektora usług finansowych.

Wysokie mnożniki skłaniają część obserwatorów rynku do ostrożności – zwłaszcza w zestawieniu z faktem, że ludzie najlepiej znający spółkę od środka wykorzystują każdą falę wzrostową do sprzedaży kolejnych pakietów.

Analitycy podkreślają, że kluczowe pytanie brzmi: czy wizja dalszego rozwoju – szczególnie w obszarze rynków predykcyjnych, kryptowalut i instrumentów pochodnych – jest w stanie uzasadnić obecne ambitne poziomy wyceny, czy też inwestorzy instytucjonalni prześcigają się w zakupach u progu kolejnej „bańki” technologiczno-finansowej.

Finalizacja transakcji z Susquehanna, oczekiwana w pierwszym kwartale 2026 r., będzie jednym z pierwszych poważnych testów tej narracji. To właśnie wtedy rynek zacznie weryfikować, czy insiderzy sprzedający akcje na szczytach zrobili to przedwcześnie – czy też mieli rację, uznając, że tegoroczny rajd Robinhooda zaszedł już zdecydowanie za daleko.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Euforia wokół spółek kwantowych. Niskie przychody, wysokie straty i wielkie oczekiwania

Ostatnie wyniki kwartalne spółek z sektora komputerów kwantowych ponownie...

Nadużycia giełdowe w UE. Jak wypada Polska?

Według KNF, w ub.r. liczba zawiadomień STOR spadła o...

Rynek inwestycji luksusowych. Sztuka i zegarki bronią wartości, whisky oraz auta kolekcjonerskie tracą

Firma Knight Frank opublikowała jubileuszowe, 20. wydanie raportu The...
Wiadomości

Rynek inwestycji luksusowych. Sztuka i zegarki bronią wartości, whisky oraz auta kolekcjonerskie tracą

Firma Knight Frank opublikowała jubileuszowe, 20. wydanie raportu The...

Nadużycia giełdowe w UE. Jak wypada Polska?

Według KNF, w ub.r. liczba zawiadomień STOR spadła o...

Euforia wokół spółek kwantowych. Niskie przychody, wysokie straty i wielkie oczekiwania

Ostatnie wyniki kwartalne spółek z sektora komputerów kwantowych ponownie...

Sell in May and go away? Nie w tym roku. Maj przyniósł mocne wzrosty na giełdach

Maj miał być miesiącem ostrożności, a stał się miesiącem...

Ropa tanieje, giełdy rosną. Rynki grają pod deeskalację na Bliskim Wschodzie

Maj powoli zbliża się do końca, a rynkowe nagłówki...

Ropa Brent mocno tanieje, ale rentowności obligacji pozostają pod presją

Kontrakty terminowe na ropę Brent spadają w poniedziałek o...

Centra danych ciągną wyniki Nvidii. Przychody segmentu wzrosły o 92%

Nvidia zakończyła kolejny bardzo mocny kwartał, napędzany popytem...

Nvidia między euforią a sceptycyzmem inwestorów

Nvidia znów pokazała wyniki, które jeszcze niedawno mogłyby wystarczyć...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie