Czekamy na Moody’s

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Lepsze nastroje na rynkach globalnych nieco wspierają dziś złotego. Ten jednak generalnie wciąż pozostaje słaby. O tym ile za główne waluty będziemy płacić na koniec maja zdecyduje Moody’s i dane z polskiej gospodarki.

We wtorek złoty nieznacznie zyskuje na wartości na fali poprawy nastrojów na rynkach globalnych i związanego z tym wzrostu apetytu na ryzyko. O godzinie 13:15 kurs EUR/PLN testował poziom 4,4250 zł, a USD/PLN 3,8923 zł. Na tym tle wyróżnia się natomiast szwajcarski frank, którego notowania wróciły poniżej psychologicznego poziomu 4 zł i kurs CHF/PLN testował poziom 3,9940 zł.

Złoty generalnie pozostaje jednak słaby w relacji do głównych walut. Pozostaje słaby przed piątkową decyzją agencji Moody’s, która, jak się powszechnie oczekuje, prawdopodobnie obniży swą ocenę wiarygodności kredytowej Polski. Szczególnie, że obawy o cięcie ratingu mogą narastać. Jeżeli część uczestników rynku mogła mieć nadzieję, że agencja obetnie tylko perspektywę ratingu do „negatywnej” (czyli zapowiadającej cięcie ratingu w przyszłości), a samą ocenę pozostawi na utrzymywanym od 2002 roku poziomie A2, to teraz te wątpliwości są większe. Szczególnie, że obok ryzyka politycznego związanego z Trybunałem Konstytucyjnym, obecnie pojawia się jeszcze ryzyko związane z przygotowanymi przez ministra sprawiedliwości zmianami w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa. Sam resort sprawiedliwości, w opracowaniu do tego projektu uznał, że zmiana ustawy może spowodować obniżenie ratingu Polski.

Ewentualne cięcie ratingu niewątpliwie będzie negatywną wiadomością i mocnym ostrzeżeniem wysłanym w kierunku inwestorów zagranicznych. Szczególnie, że na przestrzeni 5 miesięcy będzie to już drugi taki przypadek. Niemniej jednak w krótkim terminie taka decyzja powinna być już niemal całkowicie zdyskontowana. Stąd też, nie tylko nie musi ona wywołać przeceny złotego, ale paradoksalnie może nawet prowadzić do jego umocnienia na fali realizacji zysków z wcześniejszej gry przeciwko polskiej walucie.

Rodzimy rynek walutowy, jakkolwiek obecnie wydaje się koncentrować wyłącznie na piątkowej decyzji Moody’s, to zależny jest nie tylko od tego jednego wydarzenia. W dalszym ciągu duży wpływ na zachowanie złotego mają nastroje na rynkach globalnych. W najbliższych dniach natomiast taki wpływ będą miały jeszcze dane makroekonomiczne płynące z polskiej gospodarki. O ile można zignorować czwartkowy raport o inflacji (a właściwie deflacji), bo z dużym prawdopodobieństwem przyniesie on potwierdzenie wstępnego odczytu tych danych (CPI -1,1% R/R), to już nie sposób zignorować piątkowych danych o PKB za I kwartał 2016 roku (prognoza: 3,4% R/R), a także publikowanych tego samego dnia danych o bilansie płatniczym (prognoza: 334 mln EUR) i inflacji bazowej (prognoza: -0,1% R/R). Nie można też ignorować przyszłotygodniowych danych o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w Polsce w kwietniu. Danych, które pozwolą nam odpowiedzieć na pytanie, czy marcowe załamanie obu tych „figur” było tylko wypadkiem przy pracy? Czy jednak trwalszą tendencją, która może zacząć niepokoić rynki, stając się negatywnym impulsem dla złotego i innych polskich aktywów.

Losy złotego w kolejnych dniach, a także w drugiej połowie maja, będą w dużej mierze uzależnione od decyzji Moody’s i danych płynących z polskiej gospodarki. W tym okresie trzeba liczyć się z dynamicznymi zmianami na rynku walutowym. Zupełnie inaczej niż w najbliższych godzinach, gdy prawdopodobna jest stabilizacja notowań polskich par. Wszystko co ważne bowiem już się dziś wydarzyło (m.in. publikacja danych z niemieckiej gospodarki) i brak jest nowych potencjalnych impulsów.

Komentarz przygotował:
Marcin Kiepas
Główny Analityk
Admiral Markets AS Oddział w Polsce

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Bank Japonii podnosi stopy do 1 proc. Tak wysoko nie były od 31 lat

BoJ podnosi stopy procentowe, aktualna stawka 1% ostatni raz...

Wzrost kursu dolara się zatrzymał (tylko na chwilę?)

Powoli dobiega końca kolejny wybitnie dolarowy tydzień. Tym razem...

Japonia wraca do stóp z lat 90. Symboliczny koniec pewnej epoki

Japonia właśnie wraca ze stopami procentowymi na poziomy obserwowane...

Dymisja Starmera, kruche rozmowy z Iranem i rosnący kurs dolara

Nowy tydzień zaczynamy od kolejnej już dymisji brytyjskiego premiera....

Kurs dolara najmocniejszy od marca

Czwartek był dniem czterech decyzji banków centralnych. Szwajcaria, Norwegia...
Wiadomości

Kurs dolara wystrzelił. EUR/PLN najwyżej od kwietnia. Co dalej?

Rezerwa Federalna pod przewodnictwem Kevina Warsha wydaje się znacznie...

Dymisja Starmera, kruche rozmowy z Iranem i rosnący kurs dolara

Nowy tydzień zaczynamy od kolejnej już dymisji brytyjskiego premiera....

Kurs dolara nie odpuszcza. Pokojowe sygnały z Zatoki nie zmieniają trendu

Dane z Polski okazały się lepsze od oczekiwań, co...

Wzrost kursu dolara się zatrzymał (tylko na chwilę?)

Powoli dobiega końca kolejny wybitnie dolarowy tydzień. Tym razem...

Kurs dolara najmocniejszy od marca

Czwartek był dniem czterech decyzji banków centralnych. Szwajcaria, Norwegia...

Japonia wraca do stóp z lat 90. Symboliczny koniec pewnej epoki

Japonia właśnie wraca ze stopami procentowymi na poziomy obserwowane...

Bank Japonii podnosi stopy do 1 proc. Tak wysoko nie były od 31 lat

BoJ podnosi stopy procentowe, aktualna stawka 1% ostatni raz...

Porozumienie USA-Iran wspiera złotego i obniża ceny ropy

Rynki z entuzjazmem przyjęły porozumienie pokojowe między USA a...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie