ABC Data rozważa wejście na rynki w południowej lub zachodniej Europie. Nowe centrum logistyczne najwcześniej w przyszłym roku

0

CEO Magazyn Polska

ABC Data podtrzymuje prognozy na 2014 r. W I półroczu dystrybutor sprzętu IT i oprogramowania zwiększył przychody i zysk operacyjny, ale zysk netto spadł o niemal 30 proc. Spółka jest zadowolona ze sprzedaży w Niemczech i Rumunii i rozgląda się już za kolejnymi rynkami. Najbardziej prawdopodobna lokalizacja to południe lub zachód Europy, ale będzie to najprawdopodobniej wymagało otworzenia nowego centrum logistycznego.

– Zgodnie z tym co zapowiadaliśmy, drugi kwartał przyniósł wyraźną poprawę wyników ABC Daty. Inwestycje poczynione w pierwszym kwartale, związane z rozwojem działalności na rynkach rumuńskim i niemieckim, zaczęły już wyraźnie procentować. Wyniki za pierwsze półrocze świadczą o tym, że realizacja prognozy, którą opublikowaliśmy w maju, przebiega zgodnie z planem – komentuje Norbert Biedrzycki, prezes zarządu ABC Data S.A.

W I półroczu ABC Data miała 2,56 mld zł przychodów wobec 2,19 mld zł rok temu. Wzrósł także zysk operacyjny – do 34,11 mln zł z 30,67 mln zł przed rokiem. Natomiast zysk netto okazał się niższy od ubiegłorocznego i zamknął się kwotą niespełna 18 mln zł wobec 25,3 mln zł w I półroczu 2013.

ABC Data rozwija się w sposób ewolucyjny i to jest element naszej strategii. To nie jest tak, że rozwijamy się za wolno. Chcemy rozwijać się w taki sposób, żeby skonsumować możliwości biznesowe, które się pojawiają. W zeszłym roku rozpoczęliśmy sprzedaż w Rumunii i Niemczech, w tym roku chcemy ją rozwinąć i ustabilizować. O kolejnych rynkach będziemy myśleć w najbliższych latach – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Rafał Garszczyński, menadżer ds. PR, komunikacji i relacji w ABC Data SA.

Spółka wyklucza wejście na rynki wschodnie w najbliższych latach, co wynika z niestabilnego otoczenia, choć dostrzega w nich duży potencjał rynkowy. Po rozpoczęciu działalności w Niemczech i Rumunii ABC Data rozgląda się za kolejnymi rynkami na zachód i południe od Polski. To będzie jednak najprawdopodobniej wymagało rozszerzenia sieci dystrybucji o nowe centrum logistyczne, które pozwoli zagwarantować możliwość realizacji dostaw w ciągu jednej doby. Obecnie spółka dostarcza towary z magazynów w Warszawie i Sosnowcu.

Czytaj również:  Jakie ogłoszenie o pracę przyciągnie uwagę wymagającego kandydata?

 Nie da się tak daleko dostarczać produktów z polskich magazynów w ciągu 24 godzin. W związku z tym, jeżeli chcemy zachować konkurencyjność i utrzymać możliwość dostarczania w 24 godziny, to będziemy musieli poszerzyć nasza sieć logistyczną o kolejne centrum, przypuszczalnie gdzieś na południu Europy – uważa Garszczyński.

Dystrybutor sprzętu IT oraz oprogramowania jeszcze nie podjął decyzji dotyczącej lokalizacji nowego centrum logistycznego. Spółka nie będzie budowała obiektu za własne pieniądze, lecz zdecyduje się na wynajem. Na razie priorytetem dla zarządu jest umocnienie pozycji rynkowej w Niemczech i Rumunii, które mocno różnią się od siebie pod względem struktury sprzedawanych produktów i zachowań konsumentów. Choć rynek rumuński cechuje się szybszym wzrostem, to atutem Niemiec – w porównaniu z rynkiem polskim – są wyższe marże.