Na rynku zauważalny jest trend polegający na podwyższeniu ceny każdej nieruchomości, która określana jest mianem apartamentu. Standardowe mieszkanie od apartamentu znacznie się jednak różni (za wyjątkiem lokalizacji, która w tym wypadku jest niezależna od wybieranego standardu) i warto o tym wiedzieć, kiedy szuka się apartamentu na wynajem.

Przestrzeń – najważniejsze kryterium

Apartament musi być przestronny. Doradcy biura Loco Real Estate (loco-estate.com) podpowiadają jednak, że mieszkanie po przekroczeniu 60 czy nawet 100 metrów nie staje się od razu apartamentem. Chodzi raczej o wykorzystanie dostępnej przestrzeni, co wiąże się między innymi z wyraźnym oddzieleniem części dziennej mieszkania od nocnej. Atutem takich lokali są również dodatkowe pomieszczenia takie jak garderoba czy duży balkon lub taras.

Cicho, ale blisko

Tym, co wyraźnie odróżnia apartament od mieszkania, jest otoczenie. Trawnik na zamkniętym osiedlu nie czyni z mieszkań apartamentów. Prywatny park, ogród na dachu albo ogród zimowy przy lokalach na ostatnim piętrze – zdecydowanie bardziej. Przede wszystkim jednak apartamenty urządza się w budynkach osłoniętych przed hałasem miasta, ale jednocześnie położonych blisko arterii komunikacyjnych i punktów usługowych. Nie da się osiągnąć ciszy w sąsiedztwie szkoły, dworca kolejowego ani głównej ulicy w mieście. Niemniej jednak w każdej dzielnicy Warszawy, tak samo zresztą jak i innych miast, można znaleźć takie inwestycje, które pozwolą na wybór cichego apartamentu, a jednocześnie będą dobrze skomunikowane z bliższym i dalszym otoczeniem.

Wykończenie

Teoretycznie można mieszkanie wykończyć materiałami najwyższej klasy albo obniżyć standard apartamentu najtańszymi panelami. Można, ale przecież się tego nie robi. Nawet dobrze utrzymane mieszkanie będzie jednak najczęściej wykończone materiałami ze średniej półki. Będą one pozwalały na wygodne korzystanie z lokalu, ale zabraknie im tej subtelnej elegancji, która cechuje wnętrza luksusowe – takie przecież mają być apartamenty. Nie bez powodu wiele inwestuje się w ich wykończenie: apartamenty mają dać coś więcej niż tylko wygodę. Mają być miejscami zupełnie wyjątkowymi. Dlatego też paradoksalnie jednym z najlepszych sposobów na odróżnienie mieszkania od apartamentu jest pobieżne obejrzenie zdjęć: jeśli lokal jest poprawny i schludny, będą to fotografie mieszkania. Jeśli natomiast naszą uwagę zwrócą zarówno nowoczesne połączenia użytych materiałów (np. cegły i szkła czy drewna z surowym betonem – w każdym wypadku wysokiej klasy), jak i designerskie wykończenie (w postaci nietypowego oświetlenia czy unikalnych mebli), to znak, że oglądamy właśnie apartament, w którym za aranżację wnętrza odpowiadali dedykowani temu specjaliści.

Czytaj również:  W przyszłym roku ceny mieszkań mogą być niższe. Ich spora część kupowana jest w celach inwestycyjnych