Bezrobocie w Polsce najniższe od 1990 r.

0

Bezrobocie osiągnęło najniższy poziom od 1990 roku. Polska waluta kolejny dzień odrabiała straty. Amerykański rynek pracy pokazuje coraz gorsze dane.

Złoty znów odrobił straty

Uspokajanie sytuacji na rynku pozwoliło złotemu odzyskać pewną część strat. Euro nie kosztuje już ponad 4,40 zł  a znów znalazło się w okolicach 4,35 zł. Frank spadł z 3,80 zł do 3,75 zł. Dolar i funt są z kolei wyceniane odpowiednio w okolicach 3,72 zł i 4,92 zł. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że pomimo silnego umocnienia, złoty nadal jest znacznie słabszy niż w ostatnich tygodniach.

Bezrobocie wciąż w dół

Rejestrowane bezrobocie w Polsce wyniosło 5,9%. Jest to najniższy poziom od 1990 roku. Biorąc pod uwagę czynniki sezonowo w kolejnych miesiącach czeka nas najprawdopodobniej dalsze bicie tych rekordów wszech czasów. Bezrobocie zawsze spada w okresie prac sezonowych w rolnictwie. Dlatego też fakt, że w ciągu miesiąca spadło o 0,2% nie mówi nam tak dużo, jak to, że w ciągu roku spadło o 1,1%. Ta druga informacja jest tutaj znacznie ważniejsza. Warto zwrócić uwagę, że liczba bezrobotnych spadła poniżej miliona. Najniższe bezrobocie jest w Wielkopolsce – 3,3%, najwyższe zaś w Warmińsko-Mazurskim.

Słabsze dane z amerykańskiego rynku pracy

Wczoraj poznaliśmy dwa ważne odczyty. Najpierw nadszedł raport ADP na temat zatrudnienia. Są to szacunkowe zmiany zatrudnienia w USA bez uwzględnienia rolnictwa. Zmiana wyniosła 177 tysięcy względem oczekiwanych 187 tysięcy. Drugi odczyt to wnioski o zasiłek dla bezrobotnych. Ich liczba ostatnimi tygodniami powoli wzrasta i po raz kolejny okazała się większa od oczekiwań. Wydawać by się mogło, że słabe odczyty z rynku pracy pociągną za sobą dolara w dół, tym bardziej, że amerykańska waluta już od początku dnia była w odwrocie. Jak się okazuje nic bardziej mylnego. W momencie publikowania tych danych dolar był najsłabszy tego dnia po czym zaczął się umacniać. Dlaczego słabe dane doprowadziły do umocnienia waluty? Są możliwe dwa wyjaśnienia. Po pierwsze umocnienie mogło być spowodowane innymi czynnikami. Warto zwrócić uwagę, że po dniu wolnym giełdy w USA otworzyły się na sporym plusie. To właśnie mogło być powodem umocnienia dolara.

Czytaj również:  Trump nadal w pierwszoplanowej roli. Czekamy na Draghiego

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl