Bierzesz ślub? Jesteś na celowniku

0

Wartość globalnego rynku ślubnego szacuje się już na około 300 mld dolarów. Z danych GUS wynika, że tylko w Polsce w 2016 r. zawarto 195 tys. małżeństw. Firmy postawiły sobie za cel, by ich produkty powędrowały z przyszłymi małżonkami do ołtarza. Na celowniku marek ślubnych jako pierwsi znaleźli się millenialsi, jednak dotarcie do nich z przekazem reklamowym starymi metodami bywa problematyczne. By złowić ich na haczyk reklamy internetowej, marketerzy coraz częściej sięgają po Big Data. Wielkie zbiory nieustrukturyzowanych danych pomogą im uwieść pokolenie Y?

Ślub to nie tylko motyle w brzuchu, wzniosłe deklaracje i (oby) odwzajemniona miłość. To również impreza, zazwyczaj całkiem spora, na którą przeznacza się niebagatelne kwoty. Suknie, garnitury, torty, prezenty i oczywiście profesjonalne zdjęcia, a w przypadku bardziej zamożnych filmy pamiątkowe — rynek ślubny ma się doskonale, a jego wartość szacuje się na około 300 mld dolarów. Sezon ślubny w Polsce zaczyna się z nadejściem wiosny, a jego koniec idzie w parze z nastaniem jesieni. W tym okresie urzędy stanu cywilnego mają pełne ręce roboty, ale również w sezonie ogórkowym Polacy formalizują swoje związki. Tylko w 2016 r. nad Wisłą zawarto 195 tys. małżeństw. Według Głównego Urzędu Statystycznego rodzimy rynek ślubny wart jest 7 mld zł.

Jeden z tabloidów opublikował zestawienie najbardziej spektakularnych, polskich ślubów. Jeśli wierzyć wyliczeniom gazety, to na pierwszym miejscu znalazł się ten Joanny Krupy i Romaina Zago. Gwiazda show biznesu razem ze swoim partnerem miała przeznaczyć na niego 3 mln zł. Na drugim miejscu w rankingu znaleźli się Agnieszka Szulim i Piotr Woźniak Starak z ceremonią, na którą rzekomo wydali 1,5 mln zł. Michał Wiśniewski i Dominika Tajner na swoje wesele mieli wydać 500 tys. zł, co dało im 3 miejsce na liście. W porównaniu z liderami rankingu impreza zorganizowana przez Roberta i Annę Lewandowskich wydaje się skromna i kameralna. Piłkarz miał wyłożyć na nią zaledwie 300 tys. zł.

Czytaj również:  Dane GUS: o 13,4% śmiertelnych wypadków przy pracy w I półroczu 2017 roku w porównaniu z analogicznym okresem w 2016 r

Słynna para polskich sportowców to doskonały przykład millenialsów. Rozumieją nowe technologie, inwestują w startupy i trudno dotrzeć do nich z reklamą tradycyjnymi kanałami. Pokolenie Y posiada odmienne wartości i oczekiwania, a jego natywnym środowiskiem jest Internet. Tam m.in. czyta wiadomości, ogląda seriale i robi zakupy. Nie dziwi więc fakt, że coraz więcej przedsiębiorstw decyduje się na dotarcie z przekazem do potencjalnych klientów za pośrednictwem sieci. Według danych GUS z reklamy online korzysta w Polsce już 27,7 proc. firm.

Marketerzy mówią „tak” danym o internautach