Branża hotelowa nadrabia zaległości technologiczne. Aplikacje mobilne mają zrewolucjonizować rynek

0

Rafał Styczeń

Hotele coraz częściej stawiają na platformy mobilne. Aplikacje, umożliwiające klientom wybór i rezerwację pokoju, check-in czy zamawianie usług hotelowych, mają pomóc hotelom wygrywać konkurencje z takimi serwisami jak Airbnb, które pośredniczą w krótkoterminowym wynajmie mieszkań. Wind Mobile, spółka dostarczająca tego typu rozwiązania, prognozuje, że zrewolucjonizuje to branże i pozwoli jej nadrobić zaległości technologiczne.

W systemach rezerwacji hoteli w Polsce wciąż nie ma możliwości zameldowania się online czy wyboru konkretnego pokoju. Ponieważ tego typu opcje są już dziś powszechne w innych obszarach, branża hotelowa chce nadrabiać zaległości.

Wprowadziliśmy produkt iLumio, który umożliwia hotelom uruchomienie technologii, dzięki której klient za pomocą smartfona jest w stanie checkować się w hotelu, rezerwować pokój, zamawiać różne usługi hotelowe, a następnie za nie zapłacić – zaznacza w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Rafał Styczeń, prezes zarządu Wind Mobile.

Jak podkreśla, hotele coraz częściej dostrzegają potrzebę wprowadzenia tego typu rozwiązań. Chcą w ten sposób odpowiedzieć na ofertę zaawansowanych technologicznie firm, które łączą właścicieli mieszkań z osobami szukającymi noclegu na krótkoterminowy wynajem.

W ostatnim czasie szybko rosną takie firmy jak Airbnb (spółka z kapitalizacją ponad 20 mld dol). Wygrywają one z branżą hotelową dzięki stosowaniu technologii mobilnych. Przez ostatnich parę lat branża nie inwestowała w rozwój nowoczesnych technologii, musi więc teraz odpowiadać na te wyzwania – wyjaśnia Styczeń.

LiveBank, drugi flagowy produkt spółki, jest kierowany do instytucji finansowych. Umożliwia m.in. komunikację wideo między bankiem a klientem. Zdaniem Stycznia podobna usługa powinna się stać standardem na świecie do 2020 roku. Tym bardziej że polski rynek jest bardzo zaawansowany pod względem technologii.

Cyfrowa bankowość jest w Polsce mocno rozwinięta. Korzystamy na tym, że tutaj jesteśmy i mamy rozwiązania informatyczne, które na świecie są pożądane i które bardzo łatwo eksportować – zwraca uwagę Rafał Styczeń.

Czytaj również:  Spadki w USA. Ministerstwo Finansów korzystnie dla frankowiczów

W I półroczu przychody Wind Mobile przekraczały 7,6 mln zł i były o 1,7 mln wyższe niż rok wcześniej. Zysk netto spółki przekraczał w tym czasie 1,3 mln zł i był na nieco wyższym poziomie niż w zeszłym roku. Spółka od czterech lat notowana jest na NewConnect, a debiut na głównym parkiecie warszawskiej giełdy wiąże z planami zagranicznej ekspansji.

Eksport jest dla nas strategicznym kierunkiem rozwoju – tłumaczy prezes zarządu Wind Mobile. – Rynek polski jest stosunkowo mały. Otwarcie każdego innego rynku, np. niemieckiego czy Bliskiego Wschodu, spowoduje nam zwielokrotnienie przychodów. Naszym celem jest osiąganie większości przychodów z rynków zagranicznych. Chcemy, by już w perspektywie trzech lat było to ponad 50 proc.

10 września rozpoczynają się zapisy na akcje spółki Wind Mobile. Jej debiut zaplanowano na koniec miesiąca. Spółka liczy na to, że sprzeda na rynku 1,3 mln akcji, w tym 750 tys. z nowo emitowanej serii K. Obecny kurs papierów spółki to ok. 8 zł.