Budownictwo mieszkaniowe odporne na COVID-19. Jak długo?

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Ostatnia w 2020 roku informacja GUS, prezentująca dane budownictwa mieszkaniowego w okresie od stycznia do listopada, wciąż nie komunikuje jakichkolwiek niepokojących sygnałów, które mogłyby zapowiadać osłabienie aktywności budowlanej inwestorów i schyłek inwestycyjnej prosperity rynku pierwotnego. Pytanie, czy tak dobra koniunktura może się utrzymać bez ograniczeń w dobie COVID-19.

Sezonowość rynku budowlanego w odniesieniu do deweloperskiego segmentu mieszkaniowego coraz częściej nie znajduje potwierdzenia w praktyce. Po części to efekt sprzyjających warunków atmosferycznych, czyli ciepłych okresów jesienno-zimowych, po części zaś determinacji deweloperów w dążeniu do utrzymywania produkcji mieszkań na rekordowych poziomach.

W tegorocznym listopadzie deweloperzy rozpoczęli budowę kolejnych nieco ponad 13 tys. lokali. To minimalnie więcej rok do roku, a jednocześnie o 14 proc. więcej niż w poprzednim miesiącu. Natomiast od początku roku ruszyła budowa 118 tys. mieszkań deweloperskich, a więc blisko 10 proc. mniej rdr, co pozwala już dziś oszacować całoroczny wynik przedsiębiorców na ponad 130 tys. Nie trzeba dodawać, że jak na bezprecedensowe warunki globalnej zarazy COVID-19, to rezultat w pełni godny uznania.

W sumie w ramach wszystkich form budownictwa mieszkaniowego od stycznia do listopada br. rozpoczęto budowę blisko 207 tys. lokali mieszkalnych, co oznacza regres rok do roku rzędu zaledwie 6 proc., będący i tak potwierdzeniem bardzo dobrej koniunktury inwestycyjnej krajowej mieszkaniówki.

Na wysokim, stabilnym poziomie utrzymują się wolumeny mieszkań oddanych do użytkowania, które w przypadku deweloperów są naturalnym następstwem najnowszej historii statystyk mieszkań rozpoczętych. W efekcie miesięczny wynik listopadowy na poziomie 12,8 tys. oddanych lokali deweloperskich dobrze wpisuje się w scenariusz wysokiej stabilizacji.  Z kolei od początku roku wolumen takich mieszkań wyniósł już ponad 127 tys., co oznacza wzrost w stosunku do analogicznego okresu ub. roku o prawie 9 proc.

W ramach wszystkich form budownictwa od początku roku oddano już z górą 196 tys. lokali, czyli o dokładnie 6 proc. więcej rok do roku.

Już od kilku miesięcy elementem comiesięcznych raportów GUS z rynku mieszkaniowego, który budzi największe emocje, są statystyki dotyczące ilości mieszkań, na realizację których wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. Liczba pozwoleń w deweloperskich portfelach rośnie jak na drożdżach od początku roku, a średnia miesięczna ich wolumenu utrzymuje się na historycznie rekordowym poziomie.

Tradycyjnie po październikowych „fajerwerkach”, jakie odnotowano w wynikach nowych pozwoleń, listopad przyniósł korektę i wyciszenie nastrojów. Tym samym wolumeny tych decyzji administracyjnych zniżkowały mdm o blisko jedną piątą, wciąż jednak osiągając wyniki na poziomach uznawanych za wysokie. Prawdopodobnie więc śrubowanie tej kategorii danych nie będzie trwało do końca roku, jak się powszechnie uważa za sprawą zmiany przyszłorocznych warunków technicznych.

W sumie listopadowe dane GUS budownictwa mieszkaniowego niczym nie zaskoczyły. W dalszym ciągu sygnalizują utrzymywanie się bardzo dobrej koniunktury inwestycyjnej na pierwotnym rynku mieszkaniowym. Można odnieść wrażenie, jakby nic szczególnego się nie działo w otoczeniu mieszkaniówki, a ona sama miała przed sobą świetlaną przyszłość w każdej możliwej perspektywie.

Tymczasem sytuacja nie wygląda jak wiadomo aż tak optymistycznie. Wręcz przeciwnie, docierające na rynek informacje o wciąż bardzo wysokim, jeśli nie wciąż rosnącym zagrożeniu pandemicznym i wynikających stąd kolejnych restrykcjach rządowych, pogłębiających negatywne skutki dla gospodarki, stanowią bardzo poważne zagrożenie dla koniunktury sprzedażowej pierwotnego rynku mieszkaniowego. Mocno utrwalone przekonanie, że będzie on nieprzerwanie „zieloną wyspą” na oceanie gospodarczej destrukcji kraju, może w każdej dosłownie chwili ulec załamaniu, a w ślad za tym także deweloperska kontraktacja.

W dalszym ciągu jednak poważne kapitały w kraju poszukują bezpiecznej przystani, a wciąż „nieskończenie” długa perspektywa minimalnych stóp procentowych może ten stan utrwalać. Co więcej, doniesienia o możliwości wprowadzania ujemnych stóp procentowych w bankach mogą wywołać u posiadaczy większych zasobów finansowych poczucie trudnego do akceptacji zagrożenia, będącego kolejną odmianą wody na młyn branży deweloperskiej.

Jednak jakikolwiek scenariusz rozwoju koniunktury by nie zaistniał, deweloperzy mieszkaniowi będą do niego zapewne bardzo dobrze przygotowani. Po latach boomu sytuacja ekonomiczna branży jest najlepsza w historii, w związku z czym jakiekolwiek obawy o jej perspektywy do czasu przezwyciężenie kryzysu wywołanego zarazą COVID-19 nie mają wiarygodnego uzasadnienia.

Autor: Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Centrum Warszawy przyciąga najemców jak magnes. Wolna powierzchnia spadła poniżej 5 procent

Warszawski rynek biurowy wszedł w drugą połowę 2026 roku...

Popyt na kredyty mieszkaniowe wzrósł o 15,8%. W czerwcu padł rekord średniej kwoty

O 15,8% r/r wzrosła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe...

Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce w H1 2026

Polski rynek nieruchomości komercyjnych wchodzi w drugą połowę roku...

Najlepsze pierwsze półrocze od 2018 roku. Kapitał wraca na polski rynek nieruchomości komercyjnych

W pierwszej połowie 2026 roku wartość inwestycji na polskim...

Mieszkania nadal drożeją mimo słabszego popytu

Ceny mieszkań w największych polskich miastach rosły w drugim...

Coraz mniej pustych biur w Warszawie. Popyt najwyższy od wielu kwartałów

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała zagregowane dane dotyczące...

Ceny mieszkań we Włoszech. Północ jest ponad trzy razy droższa od południa

Włoski rynek mieszkaniowy dzieli cenowa przepaść. W Trydencie-Górnej Adydze...

Ceny mieszkań wakacyjnych biją rekordy. Oto najdroższe kurorty

W tegorocznej pierwszej dziesiątce najdroższych miejscowości wypoczynkowych znalazło się...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie