Coraz więcej urzędów i placówek publicznych oferuje usługę wideotłumaczenia dla osób niesłyszących. Można z niej także skorzystać w 43 oddziałach ZUS

0

Placówki publiczne, które muszą zapewnić Głuchym dostęp do tłumacza języka migowego, coraz częściej sięgają po usługę wideotłumaczenia. ZUS taką możliwość uruchomił w 43 oddziałach – podkreśla Iwona Marczak z Centrali ZUS.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest przygotowany do obsługi osób niesłyszących. W 243 placówkach ZUS na sali obsługi klientów jest pracownik, który przeszedł szkolenie z języka migowego. W 43 oddziałach ZUS wdrożono nową usługę wideotłumaczenia języka migowego, realizowaną przez pracowników Centrum Obsługi Telefonicznej biegle posługujących się polskim językiem migowym – mówi agencji Newseria Biznes Iwona Marczak z Departamentu Obsługi Klientów w Centrali ZUS.

W każdej placówce ZUS są osoby migające, które mogą obsłużyć osoby z niepełnosprawnością słuchu. W ubiegłym roku z takiej obsługi skorzystało blisko 3,4 tys. klientów. W sprawach bardziej skomplikowanych pomocą służą pracownicy Centrum Obsługi Telefonicznej, którzy przejmują tłumaczenie rozmowy i prowadzą ją w trybie wideokonferencji.

Dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych są też zusomaty. Są one przeznaczone do samodzielnej obsługi spraw. Można z nich skorzystać w 153 placówkach ZUS i kilku urzędach pocztowych.

W większości placówek ZUS zusomaty są dostępne 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Umożliwiają złożenie dokumentów, skorzystanie z usług oferowanych na Platformie Usług Elektronicznych, dostęp do serwisów internetowych ZUS czy bezpłatny kontakt z konsultantem Centrum Obsługi Telefonicznej – tłumaczy Marczak. – Urządzenie ma pętlę indukcyjną generującą pole elektromagnetyczne odbierane przez większość aparatów słuchowych. Pozwala na odczyt tekstu z ekranu na głos. Istnieje możliwość odpowiedniej regulacji głośności. Są też gniazda słuchawek. Przyciski i regulatory są w miejscu dostępnym dla wszystkich klientów.

Przystosowanie urzędów i placówek publicznych do potrzeb osób z problemami słuchu jest istotne. Ze statystyk GUS wynika, że w Polsce wady słuchu ma ok. 850 tys. osób, z czego połowa to osoby niedosłyszące lub niesłyszące. Dla osób niesłyszących naturalnym językiem jest język migowy. Język polski, nawet dla tych urodzonych i żyjących w kraju, jest językiem obcy (70 proc. głuchych ma problemy z pełnym zrozumieniem języka pisanego).

Czytaj również:  Dynamika cen minimalnie hamuje

Jeżeli w urzędzie będzie dostęp do osób, które znają język migowy tłumaczy języka migowego, Głusi będą mogli się czuć jak pełnoprawni obywatele naszego kraju, samodzielnie załatwiać swoje sprawy i decydować o sobie. Nie będą musieli prosić znajomych, zaprzyjaźnionych osób czy tłumaczy języka migowego, żeby z nimi poszli do urzędu i pomogli w załatwieniu najprostszej sprawy – przekonuje Krzysztof Kotyniewicz, sekretarz zarządu głównego Polskiego Związku Głuchych.

Ustawa o języku migowym nakłada na wszystkie urzędy i placówki publiczne obowiązek zapewnienia osobom głuchym dostępu do tłumacza języka migowego. Należy jednak zgłosić chęć skorzystania z jego usług trzy dni przed planowaną wizytą w urzędzie. Może być to uciążliwe, dlatego coraz więcej placówek publicznych umożliwia korzystanie z wideotłumacza języka migowego.

Coraz więcej osób zatrudnionych w urzędach jest przeszkolonych z języka migowego. Urzędy i placówki publiczne wykorzystują też system wideotłumacza czy tłumacza online. Dzięki komunikacji online Głuchy może być obsłużony od razu – wskazuje Krzysztof Kotyniewicz.