Cyfrowa transformacja zdobywa Stary Kontynent. Polska potrafi dać dobry przykład

0

Firmy w naszej części Europy coraz chętniej sięgają po nowoczesne technologie i stawiają na cyfryzację. To kierunek, na który chce stawiać także polski rząd oraz administracja państwowa. Wykorzystanie sztucznej inteligencji w rodzimym biznesie i usługach to już także realna perspektywa na horyzoncie.

Biznes w Europie Środkowo – Wschodniej polubił media społecznościowe, aplikacje mobilne oraz usługi chmurowe. To wnioski płynące z raportu „Transformacja cyfrowa w Europie Środkowo-Wschodniej” przygotowanego przez firmę DT – Global Business Consulting. Wymienione technologie są najczęściej wykorzystywane w codziennej pracy w firmach naszego regionie. Tuż za podium w tym zestawieniu znalazła się automatyzacja przepływu dokumentów i kierowania pracą. Co trzeci badany przyznał, że jest ona ściśle zintegrowana z działalnością biznesową. Chodzi przede wszystkim o obieg ustrukturyzowanych faktur, zamówień, potwierdzeń. Mnie to w ogóle nie zaskakuje ponieważ tak zwana Elektroniczna Wymiana Danych od wielu lat sprawdza się na masową skalę np. w Skandynawii. Teraz przyszedł czas na naszą część Europy – mówi Tomasz Kuciel, prezes zarządu EDISON S.A. Nasza firma jest członkiem konsorcjum, które przygotowało dla Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii tak zwaną Platformę Elektronicznego Fakturowania. To odpowiedź na  wymogi, które przed nami stawia Unia Europejska. Od 18 kwietnia, zgodnie z europejską dyrektywą, administracja publiczna nie będzie mogła odmówić przyjęcia tak zwanej automatycznej e-faktury. Platforma przyspieszy kilkaset razy obieg rozliczeń między zamawiającym i dostawcą towarów lub usług. Według minister Joanny Emilewicz, Polska jest jednym z 10 krajów Europy Środkowo-Wschodniej, który ze względu na swój cyfrowy potencjał, należy do tzw. „cyfrowych challengerów”. Resort Przedsiębiorczości i Technologii szacuje, że do 2025 roku około 12 proc. polskiego PKB ma pochodzić z usług cyfrowych. Przeliczając to na pieniądze daje to ok. 220 mld zł. Według raportów Ministerstwa Cyfryzacji nasz kraj cyfryzuje się dwukrotnie szybciej niż największe państwa Europy. Wdrożenie dyrektywy o obowiązkowym przyjmowaniu automatycznych e-faktur w zamówieniach publicznych ten proces może tylko zdynamizować.

Czytaj również:  Przełom w relacjach Polska – Izrael możliwy w dłuższej perspektywie. Na razie utrudniają go zbliżające się wybory w obu krajach

Raport DT – Global Business Consulting porusza także kwestie potencjalnych zagrożeń wynikających z automatyzacji. Według jego autorów największe wątpliwości budzi w tym zakresie potencjalny wzrost bezrobocia. Teza ta zostaje jednak podważona. Tylko 20 proc. przepytanych szefów uważa, że automatyzacja wpłynie na zmniejszenie zatrudnienia w ich firmach. W podsumowaniu czytamy, że „automatyzacja może pozytywnie wpłynąć na kraje Europy Środkowo-Wschodniej, gdyż pomoże firmom radzić sobie z rosnącymi wynagrodzeniami i brakiem rąk do pracy.” Z tym ostatnim boryka się branża informatyczna. Dla nas problem braku specjalistów jest odczuwalny na każdym kroku. Większość naszych pracowników zatrudniana jest zdalnie ponieważ okazało się, że praktycznie niemożliwe jest pozyskiwanie fachowców lokalnie. Dotyczy to programistów, administratorów serwerów i technicznej obsługi klienta – komentuje Bartosz Gadzimski, właściciel częstochowskiej firmy hostingowej Zenbox.

Podobnie jest w wypadku analizy wielkich zbiorów danych (Big Data) czy internetu rzeczy (IoT), które wykorzystuje pomiędzy 40 a 64 proc. badanych firm w Europie Środkowo-Wschodniej. Najmniej popularne są sztuczna inteligencja, zaawansowana robotyka i drukowanie 3D, które wykorzystuje mniej niż jedna czwarta firm. Pozytywnym przykładem jest w tym wypadku Grupa PZU. Ta jedna z największych polskich instytucji finansowych planuje wykorzystywać sztuczną inteligencję w likwidacji szkód komunikacyjnych. Obecnie poszukuje startupów oferujących rozwiązania z wykorzystaniem dużych zbiorów danych, cyfryzacji procesów, a także nowych interakcji z klientami.

Polska chce dawać przykład reszcie Europy i tworzy Fundację Platformy Przemysłu Przyszłości. Fundacja, która będzie miała siedzibę w Radomiu, ma łączyć świat biznesu i nauki oraz pomóc w transformacji polskiej gospodarki w kierunku przemysłu 4.0. Polski rząd chce podwyższyć wskaźniki cyfryzacji, automatyzacji czy robotyzacji polskich przedsiębiorstw. Do tej pory brakowało na tym polu odpowiedniej współpracy.