Część sądowych wyroków podatkowych budzi zastrzeżenia ekspertów. Sądy administracyjne wydały w ubiegłym roku 27 tys. takich wyroków

0

W zeszłym roku sądy administracyjne wydały 27 tys. wyroków w sprawach podatkowych. W 25 proc. przypadków były to orzeczenia uchylające decyzje fiskusa. Z drugiej strony część sądowych rozstrzygnięć w sprawach podatkowych budzi zastrzeżenia zarówno samych podatników, jak i ekspertów. Ich zdaniem to efekt nie tylko profiskalnej wykładni, lecz także niedoskonałości przepisów. 

Ze względu na restrykcyjne podejście fiskusa do kontroli podatkowych w przedsiębiorstwach ważna jest rola sądów administracyjnych, które nadzorują działalność organów podatkowych. W ubiegłym roku wydały one w sumie ok. 27 tys. wyroków w sprawach podatkowych. W niemal 25 proc. przypadków były to orzeczenia uchylające decyzje fiskusa.

– To pokazuje, jak wiele jest niezgodnych z przepisami i kwestionowanych przez sądy decyzji organów podatkowych. Z drugiej strony w trakcie naszej pracy nadal obserwujemy sytuacje, w których sądy administracyjne wydają wyroki, z którymi trudno się zgodzić. Naszym zdaniem są dwie przyczyny tej sytuacji: pierwsza to niezrozumiałe przepisy, które wydają się być niezgodne z logiką życiową i realiami gospodarczymi. Druga przyczyna jest taka, że czasami sądy, interpretując przepisy, wykazują się niezrozumieniem realiów biznesowych – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Paweł Fałkowski, doradca podatkowy w firmie doradczej Alto.

Część wyroków w sprawach podatkowych budzi zastrzeżenia – zarówno samych podatników, jak i ekspertów. Jednak nie zawsze jest to wynik profiskalnej wykładni. Przyczyna dyskusyjnych orzeczeń często leży w niedoskonałości prawa. Polskie przepisy podatkowe są bardzo skomplikowane, dlatego nawet doświadczeni doradcy mają problem z oszacowaniem szans na wygraną w sądzie administracyjnym.

Specjalizująca się w doradztwie podatkowym kancelaria Alto stworzyła ranking wyroków sądowych w sprawach podatkowych uznawanych za najbardziej kontrowersyjne. Na pierwszy ogień wzięto rozstrzygnięcia, które zapadły w sądach administracyjnych w zeszłym roku. Na czele znalazły się orzeczenia dotyczące obu podatków dochodowych – od osób fizycznych (PIT) i prawnych (CIT), jak i od towarów i usług (VAT).

Czytaj również:  Pudełkowe data center na topie. Konwergencja warta już 3,5 mld dolarów

W przypadku PITCIT najbardziej dyskusyjne – zdaniem doradców podatkowych – były werdykty, według których do kosztów działalności nie można zaliczyć kary umownej zmniejszającej stratę firmy ani szkód spowodowanych atakiem hakerskim czy przedawnionej wierzytelności przy jej sprzedaży.

– W jednym z takich orzeczeń sąd administracyjny uznał, że podatnik nie ma prawa ująć w kosztach podatkowych wydatków związanych z karą umowną zapłaconą kontrahentowi po odstąpieniu od umowy. Sytuacja wydaje się normalna w ramach prowadzenia działalności gospodarczej – po prostu pewien kontrakt przestał być opłacalny, przedsiębiorcy bardziej opłacało się odstąpienie od tego kontraktu i zapłacenie niższej kary umownej niż ponoszenie większych kosztów. Kwestia, która wydaje się dość logiczna i zrozumiała dla przedsiębiorców i podatników, nie znalazła zrozumienia przed sądem. Podatnik niestety przegrał sprawę i nie pozwolono mu zaliczyć tego wydatku do kosztów uzyskania przychodu – wyjaśnia Paweł Fałkowski.