Czy EUR/USD zaatakuje szczyt?

0

Wczorajszy dzień przejawiał oznaki zwiększonej nerwowości wśród inwestorów. Jednak na rynku walutowym nie przełożyło się to na duże wzrosty na koniec dnia. Lepiej było pod tym względem na parkietach akcyjnych.

Zarówno wspomniany wczoraj indeks Nasdaq, jak też SP500, odnotowały wczoraj swoje nowe maksymalne poziomy. Dla indeksu spółek technologicznych było to też przedłużenie najdłuższej serii wzrostów odnotowanej od 2015. Dobrze prezentował się też warszawski parkiet giełdowy. Indeks WIG20 rozpoczął dzień luką otwarcia i zakończył sesję wzrostami, dając inwestorom dobrą bazę do rozwinięcia tego ruchu w czwartek. Przez cały dzień pięły się też w górę ceny ropy.

Poranek rozpoczynamy doniesieniami z Japonii, gdzie zakończyło się posiedzenie Banku Japonii. Powszechnie oczekiwano po nim, iż zaprezentowany zostanie pozytywnym wizerunek japońskiej gospodarki, jednak obniżeniu miały ulec oczekiwania inflacyjne. Tak też się stało, przy czym wysokość stóp procentowych nie została zmieniona. Przed nami kolejna decyzja – tym razem Europejskiego Banku Centralnego. Komunikatu po decyzji oczekuje się o godzinie 14:30.

Przed posiedzeniem EBC eurodolar wyczekuje tuż pod górną linią kanału wzrostowego. Nieco powyżej, bo już na 1.17, znajduje się szczyt osiągnięty w 2015. Można zatem oczekiwać, iż podjęta zostanie próba zaatakowania go. Dopóki wskaźnik RSI nie spadnie poniżej linii wzrostowej, szanse na umocnienie będą cały czas istniały. Rynek EUR/USD znajdzie wsparcie w okolicy poziomu 1.13.

Sylwester Majewski


Sylwester Majewski
www.forex-desk.net

Czytaj również:  Przed nami punkt kulminacyjny tego tygodnia z USA