Czyste powietrze jako wyzwanie. Rozwiązania z zakresu transportu i ogrzewnictwa na rzecz czystego powietrza

0

Kraje Unii Europejskiej – w tym Polska – powinny inwestować większe środki w innowacyjne technologie pozyskiwania, magazynowania i gospodarowania energii. Firma doradcza Deloitte, we współpracy z firmą InnoEnergy, opublikowała raport „Czyste powietrze jako wyzwanie. Rozwiązania z zakresu transportu i ogrzewnictwa na rzecz czystego powietrza”. Eksperci podkreślają w nim, że w osiągnięciu tego celu pomóc może efektywna i przejrzysta współpraca we wspólnym tworzeniu innowacji przez sektor prywatny i władze publiczne. Według ostrożnego scenariusza w latach 2018 – 2025 obywatele Wspólnoty mogą zaoszczędzić dzięki temu 183 mld euro.

Irena Pichola, Lider zespołu ds. zrównoważonego rozwoju w Polsce i w Europie Środkowej, partner w Deloitte
Irena Pichola, Lider zespołu ds. zrównoważonego rozwoju w Polsce i w Europie Środkowej, partner w Deloitte

W Europie zanieczyszczenie powietrza to wynik głównie spalania węglowodorów w transporcie drogowym i branży grzewczej. Polska jest w czołówce krajów z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem, a walka ze smogiem i jego skutkami kosztuje nasz kraj 111 mld zł rocznie. Co ciekawe, główne źródło smogu zależy od regionu: w Europie Zachodniej jest nim transport, natomiast w Europie Wschodniej i Środkowej — ogrzewanie. – W Polsce narażonych na oddziaływanie smogu jest aż 99 proc. mieszkańców miast. Odpowiedzialne za jego stężenie są natomiast sposoby ogrzewania – głównie piece i kotły. W walce ze smogiem nie pomaga także wciąż niski poziom świadomości ekologicznej i niewystarczające wsparcie ze środków publicznych – mówi Irena Pichola, Partner, lider zespołu ds. zrównoważonego rozwoju w Polsce i Europie Środkowej, Deloitte.

Według analizy Komisji Europejskiej w 2020 r całkowite koszty zewnętrzne związane z oddziaływaniem smogu na zdrowie we wszystkich państwach członkowskich UE wyniosły pomiędzy 243 mld EUR a 775 mld EUR. Mimo że unijna prognoza wskazuje zauważalny trend spadkowy od 2010 r., w nadchodzących latach poprawa będzie następowała znacznie wolniej. Dlatego też dotychczasowy scenariusz działania bez wprowadzania dodatkowych zmian wiąże się z utrzymującym się wysokim kosztem efektów zewnętrznych szacowanych od 224 mld EUR do 749 mld EUR w 2025 r., co będzie stanowiło poprawę o jedynie 5–8 proc. w stosunku do roku 2020.

Obecnie wzrost gospodarczy w gospodarkach rozwiniętych nie jest już napędzany użytkowaniem ziemi, wykorzystywaniem zasobów naturalnych niskiej wartości czy niewykwalifikowanej siły roboczej. Innymi słowy, obserwowany postęp w zaawansowanych gospodarkach nie jest osiągany kosztem większego wykorzystania energii czy zanieczyszczenia powietrza na jedną jednostkę PKB. Chcąc jednak osiągnąć znaczny sukces w walce ze smogiem w ciągu najbliższych kilku lat nie wystarczy polegać na samym wzroście PKB. Istotne są również przyzwyczajenia i nawyki, świadomość społeczna oraz techniczne możliwości – np. odpowiednia infrastruktura w kontekście transportu czy ogrzewania. Ponadto, z analizy ekonometrycznej Deloitte na próbie 67 miast w UE wynika, że największe efekty w walce smogiem można osiągnąć poprzez inwestycje w odnawialne źródła energii.

Stosując te wszystkie narzędzia, według symulowanego ostrożnego scenariusza, przygotowanego przez ekspertów Deloitte, obywatele Unii Europejskiej w latach 2018–2025 mogliby zaoszczędzić 183 mld EUR, czyli odpowiednik w wysokości 1,2 proc. przewidywanego PKB w 28 państwach członkowskich UE w 2018 r.

Czytaj również:  Cyfryzacja nowym motorem polskiej gospodarki. Do 2025 roku może przynieść dodatkowe 275 mld zł

Wyzwanie dla nowych władz samorządowych

Do osiągnięcia znaczących wyników na poziomie gmin wymagane jest stanowcze zobowiązanie na szczeblu krajowym. Kluczowe zwłaszcza jest przyznawanie środków na inwestycje w infrastrukturę i wdrożenie spójnych polityk. Polityka państwa może pomóc w pokonaniu nieprawidłowości w funkcjonowaniu rynku, które przyczyniają się do pogorszenia problemu zanieczyszczeń. Wprowadzone programy termomodernizacyjne przewidujące wsparcie publiczne dla mniej zamożnych to dobry przykład niezbędnej współpracy pomiędzy władzami krajowymi a lokalnymi.

Gminy mogą wybierać z coraz większego katalogu działań, które mogą mieć znaczny wpływ na jakość powietrza na obszarach miejskich. Zaliczamy do nich m.in: ograniczenia względem prywatnych pojazdów silnikowych, polepszenie jakości i dostępności niskoemisyjnego transportu publicznego, inwestycje w niskoemisyjne systemy ogrzewania, planowanie przestrzenne oraz zarządzanie. – Szczególnie teraz, po wyborach samorządowych, kiedy nowi włodarze będą planować działania w swoich gminach i miastach, ważne jest by kontynuowali dotychczas podjęte działania. Zastosowanie podejścia systemowego – od rozpoznania źródeł problemu po wprowadzenie mechanizmów finansowania niezbędnych inwestycji sprzyja osiągnięciu zakładanych celów. W świecie ograniczonych zasobów i nieograniczonych potrzeb każda decyzja dotycząca inwestycji powinna zostać poparta najlepszą dostępną wiedzą i rzetelnym zestawem danych, nie bez znaczenia jest także wykorzystanie nowych technologii i oparcie się na najlepszych dostępnych prognozach. – mówi Agnieszka Dawydzik, Menedżer w Zespole ds. Sektora Publicznego, Deloitte. Kluczowym elementem skutecznych polityk zwalczania zanieczyszczenia powietrza jest także współpraca z sektorem prywatnym. Ogólną korzyść dla społeczeństwa mogą zwiększyć inwestycje publiczne w poprawę innowacyjnych rozwiązań. Samorządy lokalne i gminne mogą wspomagać współpracę partnerską pomiędzy rządem, centrami badań a branżą.

Rozwijanie świadomości ekologicznej

Autorzy raportu zwracają uwagę, że władze państwowe mogą odgrywać kluczową rolę w tworzeniu środowiska sprzyjającego innowacyjności w zakresie „czystych” technologii w transporcie i ogrzewaniu. Kluczowe są tu inwestycje oraz pomoc w pokonywaniu barier, ale także inteligentne sposoby zapobiegania niszczeniu środowiska. Rozporządzenia środowiskowe mają formę nakazów, narzucają standardy działania, co w połączeniu z ograniczonymi możliwościami firm, zniechęca do stosowania innowacyjnych rozwiązań. – Systematycznie zwiększa się świadomość dotycząca środowiska i jego ochrony. To też daje szansę innowacyjnym inwestycjom. Wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia spada zużycie energii czy wody, rośnie natomiast angażowanie się w kwestie środowiskowe. Brak świadomości czy wiedzy w połączeniu z niewystarczającymi możliwościami technologicznymi stoi natomiast na przeszkodzie wykorzystywania odnawialnych źródeł energii – mówi jeden z autorów raportu, Damian Olko, ekspert w zespole ds. zrównoważonego rozwoju w Polsce i Europie Środkowej, Deloitte.