Deloitte: Młodzi liderzy firm rodzinnych czują się przygotowani na przełomowe zmiany

Jedna czwarta przedsiębiorstw rodzinnych spodziewa się, że straci udział w rynku na rzecz nowych graczy

0

Jedynym stałym elementem otaczającej nas rzeczywistości jest ciągła zmiana. Dotyczy to również biznesu, w tym firm rodzinnych. Jak wynika z raportu „NextGen 2017. Prowadzenie rodzinnej firmy w nieprzewidywalnym środowisku przełomowych zmian”, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, prawie połowa firm rodzinnych doświadczyła przełomowych zmian na swoim rynku, a 47 proc. spodziewa się, że pojawią się one w ciągu najbliższych trzech do pięciu lat. Źródłem tych przełomów są zmieniające się preferencje konsumentów, zmiany ekonomiczne i technologiczne. Na tę transformację w firmach rodzinnych lepiej czują się przygotowani sukcesorzy niż ich poprzednicy.

Badanie NextGen 2017 opiera się na odpowiedziach 268 liderów firm rodzinnych młodego pokolenia z regionu EMEA, pozyskanych bądź to podczas obszernych wywiadów osobistych, bądź w formie kwestionariusza internetowego. Uczestniczyli w nim również polscy przedsiębiorcy.

Firmy rodzinne mają szczególną zdolność do ewoluowania i adaptacji do zmieniających się okoliczności. Ich gotowość do innowacji, długofalowe skupienie się na celu oraz stosunek do ryzyka wyjaśniają, dlaczego potrafią przetrwać w czasach zasadniczej zmiany. „Przełom nie jest zjawiskiem negatywnym. Stanowi on jednak zagrożenie dla przedsiębiorców, którzy w żaden sposób nie reagują na nowe warunki. Przełom oznacza zmianę, a ci, którzy nie potrafią zmienić sposobu działania, pozostają w tyle. Z drugiej strony zmiany oferują nowe możliwości, zarówno nowym jak i dotychczasowym uczestnikom rynku” – mówi Adam Chróścielewski, Partner w Dziale Audytu, Lider odpowiedzialny za praktykę firm rodzinnych w Deloitte.

Jak pokazuje badanie Deloitte prawie połowa respondentów doznała przełomu na swoim rynku (49 proc.). Z kolei 47 proc. ankietowanych zakłada, że przełom pojawi się na ich rynkach w ciągu najbliższych dwóch lub trzech lat. Jedna czwarta respondentów spodziewa się, że straci udział w rynku na rzecz nowych uczestników rynku.

Większość firm rodzinnych przygotowuje się do przełomu. Aż 63 proc. respondentów przyznało, że uwzględnia go w swoich planach strategicznych, ale już 27 proc. tego nie robi, a co gorsza kolejne 10 proc. przedsiębiorstw nie ma nawet planu strategicznego. „Po części jest to problem pokoleniowy. Liderzy starszej daty na ogół rzadziej uwzględniają przełom w swoim planie strategicznym. Są oni często założycielami, którzy bardzo ryzykowali, aby osiągnąć obecną pozycję. I chociaż nie jest prawdą, że planowanie strategiczne nie miało znaczenia przy budowaniu ich działalności, jednak było ono prowadzone „ad hoc”, gdy pojawiły się konkretne możliwości. Potrzeba formalnego planowania swoich działań z wyprzedzeniem jest przez liderów ze starszego pokolenia często uważana za niepotrzebną” – wyjaśnia Adam Chróścielewski. W przypadku, gdy planowanie strategiczne jest realizowane w ramach firmy rodzinnej, odpowiada za nie głównie zarząd (61 proc.). Niektóre rodziny omawiają również przełomowe zmiany na poziomie spotkań rady rodzinnej (28 proc.).

Czytaj również:  Dane osobowe na wagę złota? Nowe regulacje zmienią układ sił pomiędzy konsumentami a firmami

Jakie czynniki wyzwalają zmiany? Eksperci Deloitte podzielili te katalizatory na dwa typy: