Deloitte: Trendy europejskiego rynku pracy młodych są ważne nie tylko dla młodych

Komentarz ekonomiczny Julii Patorskiej, Liderki zespołu ds. analiz ekonomicznych, Deloitte

0
Julia Patorska
Julia Patorska, Lider zespołu analiz ekonomicznych Deloitte

Wejście na rynek pracy jest trudnym życiowym doświadczeniem dla młodych – zarówno Polaków, jak i ich europejskich rówieśników.  Gospodarki krajów UE oferują coraz mniej miejsc pracy z rutynowymi zadaniami, które były dobrym startem i miejscem na zdobywanie pierwszych doświadczeń zawodowych. Rosnące wymagania ze strony rynku pracy i pojawiających się licznych zmian związanych z Przemysłem 4.0 sprawiają, że młodzi opóźniają rozpoczęcie pracy na rzecz dłuższego kształcenia. Niestety nie dla wszystkich wystarczy odpowiednich miejsc pracy, które umożliwią dalszy rozwój kwalifikacji i dobry początek kariery.

Mniej miejsc pracy w przetwórstwie

Miejsc pracy z rutynowymi obowiązkami ubywa przede wszystkim w europejskim przemyśle przetwórczym. Spadek znaczenia tej branży w tworzonym PKB i zatrudnieniu jest coraz częściej tematem debaty publicznej nie tylko w krajach UE, ale także w USA. Historycznie ten przemysł w rozwiniętych krajach europejskich oraz USA zapewniał wiele relatywnie dobrze płatnych, stabilnych miejsc pracy, nierzadko z szeroką ofertą świadczeń socjalnych. Ich warunki były zabezpieczone układami zbiorowymi na poziomie zakładów lub branż. Począwszy od lat 80. XX wieku, wiele gałęzi zachodnioeuropejskiego przemysłu zaczęło tracić konkurencyjność, m.in. na rzecz krajów Azji Wschodniej oraz Europy Środkowej i Wschodniej. Rozpowszechnianie się automatyzacji również przyczynia się do coraz mniejszego zapotrzebowania na pracowników wykonujących rutynowe obowiązki. W latach 2000–2015 w przetwórstwie przemysłowym w państwach UE (28) ubyło prawie 6 mln miejsc pracy. Oznacza to, że już w 2000 r. zniknął 1 z 6 istniejących etatów. Zmiany te w największym stopniu dotyczą takich branż jak: tekstylna, metalurgiczna, produkcji wyrobów z drewna i papieru, gumy i tworzyw sztucznych oraz urządzeń elektrycznych. W Polsce w ostatnich dwóch dekadach zmiany te nie były widoczne – wręcz przeciwnie, staliśmy się beneficjentem inwestycji przenoszonych z państw starej UE.

Zmiany strukturalne w gospodarkach a zapotrzebowanie na pracę

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat widać zmiany w strukturze gospodarek i ich odzwierciedlenie w oferowanych oraz tworzonych miejscach pracy w krajach UE.. Rośnie zapotrzebowanie na wysokiej klasy specjalistów, których praca nie może być w łatwy sposób zautomatyzowana (jest to tzw. praca nierutynowa, wymagająca umiejętności poznawczych, analitycznych itp., oferowana najczęściej w sektorze wyspecjalizowanych usług). Równocześnie spada zapotrzebowanie na pracowników ze średnimi kwalifikacjami, których zakres zadań jest powtarzalny i może zostać łatwo zautomatyzowany (tzw. praca rutynowa, na którą największe zapotrzebowanie występuje w przemyśle przetwórczym). Prowadzi to do zjawiska polaryzacji rynku pracy (z jednej strony bardzo wysokie wymagania odnośnie kwalifikacji, z drugiej także rozwój segmentu rynku pracy dla niskich kwalifikacji, np. w branży usług gastronomicznych). Sprzyja mu także większe rozwarstwienie wynagrodzeń oraz znaczne różnice w stabilności zatrudnienia.

Czytaj również:  Kurs tureckiej liry - raport analityków Ebury

Bezrobocie wśród młodych Europejczyków