Deloitte: Współpraca firm ubezpieczeniowych ze spółkami z sektora InsurTech jest nieunikniona

0

Firmy ubezpieczeniowe na całym świecie szukają nowych możliwości wzrostu, ale z każdym rokiem jest to coraz trudniejsze. Rosnące wymagania klientów, którzy wciąż niechętnie kupują ubezpieczenia, a także technologie, takie jak sztuczna inteligencja, mają ogromny wpływ na sektor ubezpieczeniowy. Autorzy raportu „A catalyst for change: How fintech has sparked a revolution in insurance”, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, przewidują, że w najbliższych latach branża ubezpieczeniowa przejdzie rewolucję. Chcąc utrzymać dotychczasowych klientów i pozyskać nowych, będzie musiała znacznie uprościć i uelastycznić swoje produkty oraz zainwestować w nowe technologie.

 Po dość długim okresie stabilności, przyszłość branży ubezpieczeniowej stoi pod znakiem zapytania.

Zwiększanie przychodów i zysków przychodzi ubezpieczycielom z coraz większym trudem. Ci, którym się to nadal udaje, działają głównie na rynkach wschodzących, dających szansę na wzrost. Jednak, zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się, istnieje wciąż duża grupa ludzi, którzy nie są zainteresowani zakupem produktów ubezpieczeniowych, a firmy z tego sektora nie mają skutecznego pomysłu, jak ich do tego przekonać. Dlatego ta branża powinna w większym stopniu koncentrować się na klientach i ich potrzebach – mówi Grzegorz Cimochowski, Partner, Lider Sektora Instytucji Finansowych w Polsce, Deloitte.

To, co zniechęca do ubezpieczania się, to w dużej mierze wysokie koszty, skomplikowane produkty oraz procedury ubezpieczeniowe. Poza tym, w momencie zakupu ubezpieczenia klienci nie otrzymują żadnych realnych korzyści. Są one odczuwalne dopiero w momencie wystąpienia określonych okoliczności. Co więcej, klientom często towarzyszy poczucie, że płacą za coś, z czego być może nigdy nie skorzystają.

Inaczej niż w innych branżach wciąż niewielu ubezpieczycieli przygotowuje produkty skrojone pod potrzeby klientów, a ci coraz częściej szukają spersonalizowanej, mało skomplikowanej oferty oraz szybkiej obsługi – mówi Grzegorz Cimochowski. Nie bez znaczenia jest również to, że konsumenci kwestionują trafność niektórych produktów, w szczególności tych, których zakup nie jest wymagany przez prawo (jak choćby OC komunikacyjne). To wpływa negatywnie na wyniki finansowe ubezpieczycieli.

Czytaj również:  Przychody klubów 1 Ligi wyniosły w 2017 roku prawie 107 mln zł

Konkurencja czy partnerstwo

Dodatkowym czynnikiem, który skutkuje coraz mniej korzystną sytuacją firm ubezpieczeniowych jest rozwój InsurTechów, czyli start-upów ubezpieczeniowych. Zdaniem ekspertów Deloitte, ich wpływ na branżę będzie podobny do tego, którego dokonał się za sprawą Fintechów w sektorze bankowym.