Dolar słabszy, ale dziś odrabia straty

0

Poniedziałek przyniósł umocnienie euro i osłabienie dolara amerykańskiego – kurs EUR/USD zakończył dzień na plusie. Dziś jednak tendencja się odwróciła – może to być kwestia korekcyjnego odbicia, jak również wpływu gorszych odczytów ze strefy euro, które utrudniają aprecjację wspólnej waluty.

W kontekście wspomnianych odczytów: niemiecka produkcja przemysłowa w listopadzie spadła niemal o 2% w porównaniu do poprzedniego miesiąca, podczas gdy konsensus zakładał lekki wzrost. W dół zaktualizowany został również szacunek z poprzedniego miesiąca, pokazał głębszy spadek. Rozczarowujące odczyty produkcji przemysłowej sugerują, że problemy Niemiec, które w III kwartale ubiegłego roku odnotowały ujemny wzrost gospodarczy (-0,2% w ujęciu kwartalnym) trwały również w końcówce roku. Coraz bardziej prawdopodobnym jest, że wzrost w ostatnim kwartale ubiegłego roku również będzie ujemny, co oznaczałoby, że największa gospodarka strefy euro pogrążyła się w technicznej recesji.

Nie byłaby to pozytywna wiadomość zarówno dla strefy euro i Polski (oraz idąc dalej – dla euro, jak i złotego). Sytuacja w niemieckiej gospodarce w istotnym stopniu przekłada się na to, co dzieje się w całym wspólnym bloku oraz w naszym kraju. A ostatnio przybyło sygnałów sugerujących, że polski przemysł radzi sobie wyraźnie gorzej.

SPOJRZENIE NA GŁÓWNE WALUTY

EUR

Kurs EUR/PLN w poniedziałek wzrósł o 0,1%, wahając się w widełkach 4,29-4,30. Polski złoty w relacji do euro pozostaje względnie stabilny. Waluta wspólnego bloku wczoraj radziła sobie jednak wyjątkowo dobrze w parze z dolarem amerykańskim. Wczorajsze dane ze strefy euro w większości były dobre, jednak w większości drugorzędne. Wspomnieć można o dynamice sprzedaży detalicznej w strefie euro, która w listopadzie zaskoczyła na plus i wyniosła 0,6% w ujęciu miesięczny wobec oczekiwanego odczytu 0,2%. W górę poszedł również szacunek dynamiki w poprzednim miesiącu (z 0,3% do 0,6% miesięcznie).

GBP

Kurs GBP/PLN w poniedziałek spadł o 0,1%, wahając się w widełkach 4,78-4,79.  W czwartek brytyjska waluta zakończyła dzień osłabieniem w relacji do euro i polskiego złotego. Inwestorzy obecnie wyczekują na głosowanie w parlamencie w kwestii porozumienia ws. Brexitu. Do głosowania ma dojść w przyszłym tygodniu, 15 stycznia. Oczekuje się odrzucenia porozumienia w obecnym kształcie. Jeśli tak się stanie, znaczenie będzie miał stosunek głosów na „nie” i na „tak” – gdy różnica będzie niewielka, niewykluczone, że mimo opozycji ze strony UE, premier May będzie próbowała wynegocjować z Brukselą ustępstwa, które pomogą przekonać część głosujących na „nie” do zmiany stanowiska. Pojawiają się również informacje o próbach „wybadania” przez Brytyjczyków, czy uda się wydłużyć 2-letni okres negocjacji przed wyjściem Wielkiej Brytanii z UE, zakładany przez artykuł 50, który zakończyć ma się pod koniec marca.

Czytaj również:  Izba Gmin znów głosuje. Obietnice wyborcze

USD

Kurs USD/PLN w poniedziałek spadł o 0,5%, wahając się w widełkach 3,74-3,76. Dolar wczoraj tracił również w relacji do głównych walut. Amerykańskiej walucie szkodziły m.in. informacje dotyczące pozytywnych nastrojów wokół negocjacji USA i Chin w kwestii handlu oraz komentarz Raphaela Bostica z FOMC, który stwierdził, że spodziewa się zaledwie jednej podwyżki stóp procentowych w tym roku, a nie dwóch, jak zakłada średnia prognoz z ostatniego „dot plotu”. Dolarowi nie pomogły również słabe dane: indeks ISM dla usług pokazał znaczący spadek w porównaniu z ubiegłym miesiącem (57,6 wobec 60,7) oraz oczekiwaniami (59,6). Wygląda na to, że gorsza aktywność widoczna w wielu istotnych globalnych gospodarkach zaczyna przekładać się na sytuację w USA.

Dziś opublikowane zostaną dane o handlu w Stanach Zjednoczonych w listopadzie, istotniejszy będzie jednak raport JOLTS dla Stanów Zjednoczonych w listopadzie. Są to co prawda nieco „wsteczne” dane, jednak pozwalają umiejscowić w kontekście pozostałe odczyty z rynku pracy.

KLUCZOWE PUBLIKACJE

  • 14:30 – dane o handlu w Stanach Zjednoczonych w listopadzie
  • 16:00 – dane JOLTS dla Stanów Zjednoczonych w listopadzie

Autor: Roman Ziruk, Ebury Polska