Polska wchodzi w okres dużej kumulacji inwestycji infrastrukturalnych. Dotyczy to przede wszystkim projektów kolejowych, drogowych, energetycznych oraz przedsięwzięć o znaczeniu strategicznym dla gospodarki i bezpieczeństwa państwa. Według raportu Instytutu Staszica pt. „Przeszkody w rozwoju kluczowych inwestycji infrastrukturalnych w Polsce (kolejowych i drogowych)” skala planowanych projektów może stanowić istotne obciążenie dla krajowego rynku wykonawczego.
Autorzy raportu wskazują, że skuteczna realizacja inwestycji o wartości przekraczającej 400 mld zł będzie zależała od ograniczenia barier systemowych. Wśród najważniejszych wymieniają niedostosowany model waloryzacji kontraktów publicznych, pogłębiające się problemy demograficzne i kadrowe oraz przewlekłość procedur administracyjnych i odwoławczych.
Zdaniem Instytutu Staszica Polska stoi przed jedną z największych fal inwestycji infrastrukturalnych w ostatnich dekadach. Jednocześnie raport zwraca uwagę, że bez zmian organizacyjnych, regulacyjnych i rynkowych może wzrosnąć ryzyko przeciążenia rynku, podwyższenia kosztów oraz opóźnień w realizacji części projektów.
Waloryzacja kontraktów pozostaje jednym z głównych problemów
Jednym z kluczowych tematów raportu jest niestabilność kosztowa w sektorze budowlanym i infrastrukturalnym. Autorzy wskazują, że po pandemii COVID-19 oraz po wybuchu wojny w Ukrainie rynek został dotknięty wzrostem cen materiałów, energii, paliw, usług transportowych i pracy.
Według raportu obecny model waloryzacji kontraktów publicznych nie zawsze odpowiada skali zmian kosztowych obserwowanych w ostatnich latach. Szczególne znaczenie ma limit waloryzacji na poziomie 10 proc., który — w ocenie przedstawicieli rynku przywoływanych w raporcie — może być niewystarczający przy dużej zmienności cen.
Instytut Staszica przypomina, że w 2024 r. koszty robocizny wzrosły o 12,06 proc., a koszty pośrednie o 9,38 proc. Oznacza to, że część wykonawców może mieć trudności z utrzymaniem rentowności kontraktów zawieranych w innych warunkach kosztowych.
Autorzy raportu wskazują, że niedostosowanie mechanizmów waloryzacyjnych może prowadzić do ograniczania udziału firm w przetargach, podnoszenia cen ofertowych oraz większej ostrożności wykonawców przy podejmowaniu nowych zobowiązań. Może to osłabiać konkurencję i zwiększać koszty inwestycji publicznych.
Niedobór kadr może ograniczać zdolność realizacji inwestycji
Drugim ważnym obszarem wskazanym w raporcie jest sytuacja kadrowa w sektorze infrastrukturalnym. Problem dotyczy zarówno pracowników fizycznych, jak i specjalistów technicznych, projektantów, inżynierów, kierowników budów czy operatorów specjalistycznego sprzętu.
Autorzy raportu zwracają uwagę na starzenie się kadr oraz lukę pokoleniową w zawodach technicznych. W najbliższych latach niedobór pracowników może stać się jednym z istotnych ograniczeń dla realizacji inwestycji kolejowych, drogowych, energetycznych i przemysłowych.
Dodatkowym czynnikiem jest równoczesna realizacja wielu projektów w różnych sektorach. O tych samych specjalistów konkurują inwestycje drogowe, kolejowe, energetyczne, obronne, przemysłowe i logistyczne. Może to zwiększać presję płacową, utrudniać kompletowanie zespołów oraz wydłużać harmonogramy prac.
Instytut Staszica wskazuje również na potrzebę odbudowy kształcenia technicznego i branżowego. W raporcie podkreślono znaczenie współpracy firm ze szkołami i uczelniami, rozwoju praktyk zawodowych, klas patronackich oraz promocji zawodów inżynieryjnych i technicznych.
Procedury administracyjne i odwoławcze wydłużają proces inwestycyjny
Raport odnosi się także do barier proceduralnych w systemie zamówień publicznych. Autorzy wskazują, że inwestycje infrastrukturalne wymagają licznych decyzji administracyjnych, procedur środowiskowych, dokumentacji projektowej oraz postępowań przetargowych. W praktyce od przygotowania projektu do rozpoczęcia prac budowlanych często mijają lata.
Osobne miejsce w raporcie zajmuje funkcjonowanie systemu odwołań w zamówieniach publicznych, w tym rola Krajowej Izby Odwoławczej. Instytut Staszica wskazuje, że procedury odwoławcze są ważnym elementem ochrony konkurencji i przejrzystości postępowań, ale mogą być także wykorzystywane jako narzędzie opóźniania rozstrzygnięć przetargowych.
Skutkiem przewlekłości procedur może być opóźnianie podpisywania umów, przesuwanie terminów rozpoczęcia inwestycji, wzrost kosztów oraz destabilizacja harmonogramów. W przypadku dużych projektów infrastrukturalnych nawet kilkumiesięczne opóźnienia mogą mieć wpływ na cały program inwestycyjny.
W raporcie wskazano potrzebę usprawnienia pracy KIO, ograniczenia instrumentalnego wykorzystywania odwołań oraz przyspieszenia procedur dotyczących strategicznych inwestycji infrastrukturalnych.
W Polsce planowanych lub realizowanych jest około 3 tys. dużych inwestycji
Według Instytutu Staszica w Polsce realizowanych lub planowanych jest obecnie około 3 tys. największych inwestycji. Wśród najważniejszych projektów wymieniono inwestycje PKP Polskich Linii Kolejowych o wartości 180 mld zł, komponent kolejowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, dalszą rozbudowę sieci dróg ekspresowych i autostrad oraz projekty energetyczne i logistyczne.
Raport zwraca uwagę, że tak duża liczba projektów realizowanych równolegle zwiększa konkurencję o pracowników, materiały, sprzęt, projektantów i moce wykonawcze. Może to prowadzić do wzrostu kosztów, ograniczenia dostępności podwykonawców oraz wydłużania terminów realizacji.
Autorzy raportu wskazują, że sprawność realizacji inwestycji infrastrukturalnych będzie miała znaczenie nie tylko dla transportu i logistyki, ale również dla konkurencyjności gospodarki, rozwoju regionalnego, bezpieczeństwa państwa i odporności łańcuchów dostaw.
Potrzebne są zmiany w modelu współpracy państwa z wykonawcami
Instytut Staszica postuluje bardziej przewidywalny i partnerski model współpracy między sektorem publicznym a wykonawcami. Chodzi m.in. o bardziej elastyczne mechanizmy waloryzacyjne, sprawniejsze procedury, ograniczenie sporów kontraktowych oraz lepsze planowanie inwestycji w czasie.
Według raportu utrzymywanie obecnych barier może prowadzić do dalszego wzrostu kosztów, ograniczenia konkurencyjności rynku, pogłębiania problemów kadrowych oraz opóźnień w realizacji strategicznych projektów. W dłuższej perspektywie może to osłabić krajowy potencjał wykonawczy i ograniczyć efektywność wykorzystania środków publicznych oraz europejskich.
Raport wskazuje, że powodzenie obecnego cyklu inwestycyjnego będzie zależało nie tylko od dostępności finansowania, ale także od stabilności rynku wykonawczego, sprawności administracji i zdolności państwa do ograniczania ryzyk kosztowych, kadrowych oraz proceduralnych.







