Ergo homo officus, czyli co z tą ergonomią?

0
Zuzanna Mikołajczyk_Mikomax Smart Office

Nie jest dobrze. O ergonomii w ostatnim czasie mówi się dużo, ale czy to coś zmienia? Jedynie 2,4% stanowisk biurowych w polskich firmach spełnia wszystkie jej zasady[1]. Pracownik odczuwa to dosłownie. Okazuje się, że ¼ osób w wieku od 26 do 35 lat cierpi na bóle pleców. Najczęściej bolące karki i barki szkodzą przedsiębiorstwom. 66% Polaków deklaruje, że będąc zdrowszym pracowałoby po prostu lepiej[2], więc co z tą ergonomią? Na świecie to trend numer jeden. Czy polscy pracodawcy są na nią gotowi?

 Długotrwała wymuszona pozycja staje się poważnym problemem w wielu krajach. Brytyjczycy wykazali, że przebywając minimum osiem godzin w biurze ruszamy się statystycznie tylko 30 minut. Według ostatnich badań Ergotest ponad połowa stanowisk pracy w Polsce nie spełnia wymogów ergonomii. Być może dlatego, aż co piąta osoba codziennie odczuwa jakiś rodzaj bólu. Czy jest nadzieja na lepsze? Możliwe, bo z raportu On Your Feet Britain wynika, że niemal 2/3 badanych ma świadomość zgubnych rezultatów długotrwałego przebywania w nieprawidłowej pozycji.
Dla przykładu, aż 78% Brytyjczyków twierdzi, że za dużo czasu spędza siedząc. Eksperci podkreślają, że w Polsce trend tzw. zdrowego miejsca pracy również powoli się umacnia.

Zuzanna Mikołajczyk_Mikomax Smart Office– Przeciętny pracownik zatrudniony na pełen etat spędza niemal ¼ roku w pracy. To sprawia, że sposób zorganizowania jego stanowiska ma ogromne znaczenie. 70% osób skarży się na dyskomfort fizyczny w biurze. Dlatego tak ważne jest dobre zaprojektowanie miejsca pracy i przestrzeni biurowej. Najnowsze trendy pokazują, że coraz bardziej doceniana jest możliwość pracy dynamicznej. Popularnością cieszą się m.in. rozwiązania biurowe typu sit and stand – mówi Zuzanna Mikołajczyk, Dyrektor ds. Marketingu i Handlu, Członek Zarządu Mikomax Smart Office.

 Mówiąc wprost

Wiele firm w Polsce decyduje się na wprowadzenie systemów, które poprawiają ergonomię. Przykładem jest biurko Stand Up Mikomax Smart Office. Dzięki manualnej, łatwej w obsłudze regulacji wysokości blatu w ciągu dnia można zmieniać pozycję zależnie od potrzeb oraz płynnie przechodzić z pracy w skupieniu do działań w ramach zespołu. Odpowiedzią na złą akustykę i brak miejsca do organizacji kameralnych spotkań jest rozwiązanie typu #Hush, który w prosty sposób wydziela mini strefy.

Aż 75% polskich pracowników uważa, że biuro mogłoby lepiej odpowiadać na sposób pracy[3]. Specjaliści firmy Expander zauważają, że właściciele przedsiębiorstw doceniają zależność między optymalizacją warunków pracy a korzyściami ekonomicznymi firmy. – Obserwujemy znaczącą zmianę w podejściu do inwestowania w przestrzeń biurową. Nasi klienci coraz częściej wybierają rozwiązania finansowe umożliwiające inwestycje w biura o najwyższym standardzie, szyte na miarę potrzeb pracowników. Przedsiębiorcy mają świadomość przełożenia inwestycji w nowoczesną przestrzeń biurową na efektywność pracy i zyski dla firmy. Przewiduję, że trend ten będzie się wzmacniał w 2016 roku – komentuje Monika Mojzesowicz, dyrektor Departamentu Kredytów dla Firm w Expanderze.

Czytaj również:  6% wzrost sprzedaży robotów na świecie i 40% w Polsce

Biuro fit & active

Ergonomia miejsca pracy idzie w parze z medycyną. Najnowsze trendy w architekturze biurowej motywujące do większego ruchu i umożliwiające dynamiczną pracę w różnych pozycjach to odpowiedź na rosnące zagrożenie zwyrodnieniami kręgosłupa u pracowników biurowych. – Pozycja siedząca jest jedną z najgorszych. Wówczas, podobnie jak przy dźwiganiu ciężarów, działają na struktury kręgosłupa siły znacznie większe niż gdy stoimy czy leżymy. Efektem długotrwałej pracy w nieprawidłowej pozycji są częste dolegliwości bólowe pleców, z których aż 85% wywołanych jest przez przeciążenia w mięśniach, więzadłach, stawach i dyskach kręgosłupa – mówi Andrzej Rudawski, kierownik zespołu fizjoterapeutów w Columna Medica.

Na zachodzie widoczne jest odchodzenie od klasycznego stanowiska pracy. Najnowsze zalecenia Public Health England zakładają, że osoba pracująca w biurze powinna spędzać minimum 2 godziny stojąc bądź spacerując. Dla porównania, w Polsce tylko 23% pracowników korzysta z 5 minutowej przerwy w każdej godzinie pracy przy komputerze[4], która pozwala na rozciągnięcie mięśni i odpoczynek dla oczu.

 Zmiana stylu pracy może mieć pozytywne przełożenie nie tylko na zdrowie. Stojąc pozostajemy w gotowości do działania, jesteśmy lepiej skoncentrowani i unikamy spadku energii, który doświadczamy siedząc. – Spotkania przeprowadzane na stojąco trwają średnio 1/3 krócej. Co ciekawe, już na etapie projektowania budynku biurowego architekci myślą o ergonomii. Dlatego np. toalety czy pomieszczenia socjalne umieszczane są tak, by wymusić krótki spacer w ciągu pracy. Ergonomiczna przestrzeń to jednak nie tylko taka, która dba o nasze zdrowie, ale wspiera także efektywność i wymianę informacji, np. poprzez odpowiednie poprowadzenie ciągów komunikacyjnych, które prowokują pracowników do interakcji – dodaje Zuzanna Mikołajczyk, Mikomax Smart Office.

 Ruch w pracy pozytywnie wpływa nie tylko na ciało, ale też na mózg, który pracuje po prostu lepiej. Największe firmy na świecie już inwestują w nowoczesne biura, a tym samym w wydajność i zadowolenie swoich pracowników. Frank Gehry w nowej siedzibie Facebooka zaprojektował największy open space na świecie o powierzchni 122 tys. m2, na którego dachu znajduje się 3,5-hektarowy park. O dostęp do naturalnego światła zadbał Google, inwestując w biuro ze szklanym zadaszeniem. Także w Apple pracownicy będą mogli dotlenić się spacerując po dziedzińcu zaaranżowanym na ogród. A w Polsce? Czy już nadszedł czas by i w naszych biurach pojawiły się zdrowe trendy?

[1] Ergotest 2015, Ergonomia komputerowego stanowiska pracy

[2] Bupa, 2015, Zdrowie w miejscu pracy – diagnoza i oczekiwane zmiany

[3] Mikomax Smart Office 2015, Biura nowoczesnych centrów usług w opinii pracowników w Polsce

[4] Ergotest 2015, Ergonomia komputerowego stanowiska pracy