W najbliższych dwóch latach rynek centrów wyprzedażowych powiększy się o 22 tys. mkw. nowej powierzchni, wynika z raportu „Always in. The Outlet Centre Market in Poland” opracowanego przez BNP Paribas Real Estate Poland. Wzrośnie również ich odwiedzalność, zwłaszcza wśród przedstawicieli klasy średniej. W centrach wyprzedażowych na znaczeniu zyskają strefa wypoczynku i rozrywki oraz oferta gastronomiczna. Coraz bardziej widoczne zainteresowanie marek z segmentu premium wkrótce przełoży się na ich pojawienie się w centrach wyprzedażowych.
13 działających i dwa planowane
Łączna powierzchnia dostępnych obecnie na rynku trzynastu centrów wyprzedażowych przekroczyła 213 tys. mkw. W perspektywie kolejnych lat rynek powiększy się o kolejne – w stolicy oraz w Bydgoszczy. Dodatkowo, eksperci BNP Paribas Real Estate Poland wskazują Rzeszów i Śląsk jako kolejne lokalizacje z dużym potencjałem do rozwoju tego typu projektów.

Autorzy raportu zwracają uwagę na odpowiednią reprezentację tego formatu w dużych aglomeracjach i podkreślają rosnący potencjał dla tych obiektów w miastach średniej wielkości. Zdaniem analityków BNP Paribas Real Estate Poland, procent niewynajętej powierzchni w nowo otwartych Outletach będzie wyższy niż w tradycyjnych centrach handlowych. Jednak w średnim horyzoncie czasowym liczba niewynajętych lokali będzie spadać. Rosnąć za to będą apetyty inwestorów.

Położone z reguły na obrzeżach lub poza granicami dużych miast centra wyprzedażowe oferują klientom parkingi znacznych rozmiarów, a dodatkowo również transport własną, dedykowaną komunikacją zbiorową. Autorzy raportu „Always in. The Outlet Centre Market in Poland” wskazują, że cechą wspólną lokalizacji tego formatu jest zasięg oddziaływania min. 2 milionów mieszkańców w odległości nie większej niż półtorej godziny jazdy samochodem od obiektu. Oferta produktowa dostępna w tego typu obiektach opiera się głównie na końcówkach kolekcji. Najliczniejszą reprezentację mają sklepy z ubraniami, zaraz za którymi plasują się sklepy z galanterią skórzaną i butiki z kosmetykami oraz perfumami. To, co zasadniczo odróżnia obecnie centra wyprzedażowe od tradycyjnych, to ograniczona oferta usług związanych z rozrywką, restauracjami i kawiarniami, a także niewielka reprezentacja salonów ze sprzętem elektronicznym i wyposażeniem domów. Wkrótce powinno się to jednak zmienić.
Z raportu wynika, że w perspektywie średnio i długoterminowej format ten będzie coraz bardziej upodabniać się do tradycyjnych centrów handlowych. Stanie się to za sprawą rozbudowy oferty dostosowanej do potrzeb rodzin głównie w strefach rozrywkowej, restauracyjnej i kawiarnianej.
Analiza BNP Paribas Real Estate Poland pokazuje też, że średni czas jaki klienci przeznaczają na zakupy w centrach wyprzedażowych jest dłuższy niż w tradycyjnych galeriach handlowych i wynosi ok. 1,5 godz.






