Małopolska liczyła na koniec 2025 roku 3,43 mln mieszkańców, jednak niemal cały region odnotował ujemny przyrost naturalny. Dodatnie saldo migracji nie rozkłada się równomiernie – nowych mieszkańców przyciągają przede wszystkim Kraków oraz powiaty wielicki i krakowski, podczas gdy Tarnów, Nowy Sącz i powiaty peryferyjne tracą ludność. Pogłębiające się różnice demograficzne mogą w kolejnych latach coraz mocniej wpływać na dostępność pracowników i decyzje inwestycyjne firm.
Województwo małopolskie liczyło na koniec 2025 r. 3429,3 tys. mieszkańców, co stanowiło 9,2% ludności kraju. Region odnotował ujemny przyrost naturalny (-2,0 na 1000 ludności), ale dodatnie saldo migracji (+1,8 na 1000) — przy czym niemal cały napływ ludności koncentruje się wokół Krakowa i powiatów graniczących ze stolicą regionu, podczas gdy peryferyjne powiaty tracą mieszkańców w obu wymiarach jednocześnie.
Na koniec grudnia 2025 r. w Małopolsce mieszkało 1662,6 tys. mężczyzn i 1766,4 tys. kobiet. Udział ludności w wieku produkcyjnym w całej populacji regionu wyniósł 59,1%, ale struktura ta jest wyraźnie zróżnicowana według płci: wśród mężczyzn w wieku produkcyjnym pozostawało 63,9%, a w wieku poprodukcyjnym jedynie 16,3%, podczas gdy wśród kobiet w wieku produkcyjnym było tylko 54,6%, a w wieku poprodukcyjnym aż 27,7% — niemal dwukrotnie więcej niż u mężczyzn. Dla pracodawców oznacza to, że rezerwa siły roboczej wśród kobiet w regionie jest strukturalnie mniejsza niż wśród mężczyzn, głównie za sprawą znacznie wyższej liczebności kobiet w grupach powyżej 65. roku życia.
| Ekonomiczna grupa wieku | Mężczyźni | Kobiety |
|---|---|---|
| Wiek przedprodukcyjny | 19,8% | 17,7% |
| Wiek produkcyjny | 63,9% | 54,6% |
| Wiek poprodukcyjny | 16,3% | 27,7% |
Piramida wieku pokazuje wyraźne „wybrzuszenie” w grupach 30–54 lata — to roczniki wyżu demograficznego lat 70. i wczesnych 80., stanowiące dziś trzon zasobów pracy w regionie. Jednocześnie grupy najmłodsze (0–14 lat) są liczebnie mniejsze niż grupy 30–49 lat, co w perspektywie 15–20 lat oznacza kurczenie się napływu młodych pracowników na rynek pracy, o ile nie zostanie to zrekompensowane migracją.
W 2025 r. urodziło się w Małopolsce 25 608 dzieci, a przyrost naturalny wyniósł -1,97 (zaokrąglane do -2,0) na 1000 ludności — czyli liczba zgonów w regionie przewyższyła liczbę urodzeń. Zjawisko to dotyczyło niemal całego regionu: spośród 22 powiatów tylko dwa — limanowski (+1,28) i nowosądecki (+1,13) — odnotowały dodatni przyrost naturalny, a trzeci, wielicki, był blisko zera (+0,43). Najgłębszy spadek naturalny zanotowały powiaty miechowski (-7,56) i chrzanowski (-7,54) — wartości ponad trzykrotnie gorsze od średniej wojewódzkiej.
Pod względem liczby urodzeń żywych zdecydowanie dominuje Kraków — 6980 urodzeń, czyli 27,3% wszystkich urodzeń w województwie — a w dalszej kolejności powiat krakowski (2131), nowosądecki (1773) i nowotarski (1505). Miasto Kraków generuje więc więcej niż jedną czwartą przyrostu demograficznego regionu, mimo że jego populacja stanowi niecałe 23% ludności województwa.
| Powiat | Urodzenia żywe |
|---|---|
| M. Kraków | 6980 |
| Powiat krakowski | 2131 |
| Powiat nowosądecki | 1773 |
| Powiat nowotarski | 1505 |
| Powiat wielicki | 1330 |
| Powiat tarnowski | 1316 |
| Powiat limanowski | 1257 |
Ogólne saldo migracji na pobyt stały wyniosło dla całego województwa +1,8 na 1000 ludności, ale ten wynik maskuje ogromne zróżnicowanie wewnątrzregionalne. Najsilniejszy napływ mieszkańców odnotował powiat wielicki (+9,5 na 1000), przed powiatem krakowskim (+7,2) i samym miastem Krakowem (+5,0) — to klasyczny wzorzec suburbanizacji, w którym ludność przenosi się z centrum metropolii do gmin podmiejskich, jednocześnie wciąż napływając do regionu z zewnątrz. Po przeciwnej stronie zestawienia znalazły się miasta Tarnów (-3,4) i Nowy Sącz (-3,2) oraz powiat gorlicki (-3,1) — ośrodki tracące mieszkańców zarówno na rzecz Krakowa, jak i emigracji poza region.
Saldo migracji zagranicznych dla całego województwa wyniosło +1894 osoby, z czego zdecydowaną większość — 1290 osób, czyli 68,1% — wchłonął sam Kraków. Powiat krakowski (+194) i wielicki (+138) uzupełniają podium, potwierdzając, że to właśnie aglomeracja krakowska jest głównym punktem docelowym migracji zagranicznej w regionie. Jedynymi powiatami z ujemnym saldem migracji zagranicznych pozostały Tarnów (-29), gorlicki (-24) i dąbrowski (-19).
| Powiat | Saldo migracji zagranicznych |
|---|---|
| M. Kraków | +1290 |
| Powiat krakowski | +194 |
| Powiat wielicki | +138 |
| Powiat nowotarski | +63 |
| Powiat myślenicki | +37 |
| Powiat m. Tarnów | -29 |
| Powiat gorlicki | -24 |
Perspektywa zarządcza: firmy planujące inwestycje lub relokację zespołów w Małopolsce powinny uwzględniać, że dostępność siły roboczej rośnie praktycznie wyłącznie w promieniu kilkunastu-kilkudziesięciu kilometrów od Krakowa (powiaty wielicki, krakowski, myślenicki), podczas gdy w powiatach peryferyjnych — miechowskim, chrzanowskim, gorlickim, dąbrowskim czy w samych miastach Tarnów i Nowy Sącz — kurczy się zarówno liczba urodzeń, jak i liczba mieszkańców napływających z zewnątrz.
To rodzi ryzyko pogłębiającej się polaryzacji rynku pracy w regionie: rosnącej konkurencji o pracowników wokół Krakowa przy jednoczesnym ryzyku niedoboru kadr i starzenia się lokalnych zasobów pracy na obszarach oddalonych od aglomeracji.
- Małopolska liczyła na koniec 2025 r. 3429,3 tys. mieszkańców (9,2% ludności kraju), z przewagą liczebną kobiet (1766,4 tys. wobec 1662,6 tys. mężczyzn).
- Region odnotował ujemny przyrost naturalny (-2,0 na 1000 ludności) — dodatni wynik osiągnęły jedynie powiaty limanowski i nowosądecki.
- Struktura wieku produkcyjnego różni się istotnie między płciami: 63,9% mężczyzn wobec 54,6% kobiet, głównie ze względu na znacznie wyższy udział kobiet w wieku poprodukcyjnym (27,7% wobec 16,3%).
- Kraków odpowiada za 27,3% wszystkich urodzeń w regionie i za 68,1% dodatniego salda migracji zagranicznej całego województwa.
- Saldo migracji jest silnie spolaryzowane geograficznie: dodatnie w strefie podmiejskiej Krakowa (wielicki +9,5, krakowski +7,2 na 1000), ujemne w miastach Tarnów (-3,4) i Nowy Sącz (-3,2) oraz powiecie gorlickim (-3,1).
- Powiaty miechowski i chrzanowski łączą najgłębszy spadek naturalny (odpowiednio -7,56 i -7,54 na 1000) z ujemnym lub bliskim zera saldem migracji — podwójne ryzyko demograficzne dla lokalnego rynku pracy.





