Europejskie rządy ostrożne z cyfryzacją, chociaż obywatele chcą szybszych zmian

13. edycja eGovernment Benchmark Measurement for eGovernment Services ocenia priorytetowe obszary agendy e-gospodarki na lata 2011 – 2015 oraz przygląda się europejskim ambicjom utworzenia cyfrowych rządów do 2020 roku.

0
capgemini

Rządy europejskie wprowadzały usługi on-line krok po kroku, zatem rezultaty tego procesu są stopniowe i co za tym idzie – sprostanie rosnącym oczekiwaniom obywateli i przedsiębiorstw w całej Europie wymaga przyspieszenia. Przyśpieszenie to może przynieść budowanie zasobów cyfrowych.  Jest to jeden z głównych wniosków z 13th Benchmark Measurement of European eGovernment Services, badania przeprowadzonego przez Capgemini, światowego lidera w zakresie usług konsultingowych, technologicznych i outsourcingowych, IDC (International Data Corporation) i Politechniki di Milano School of Management dla Directorate General for Communications Networks, Content and Technology. Raport pokazuje również ogromne różnice we wprowadzaniu e-administracji w Europie. Kraje od południowego zachodu do północnego-wschodu Europy („Digital Diagonal”) są technologicznie powyżej średniej europejskiej, podczas gdy inne kraje Starego Kontynentu pozostają w tyle.

Polaryzacja efektów

Wyniki najnowszego Benchmark eGovernment wykazują ostrożne przyspieszenie wdrażania e-administracji w Europie. Opracowanie ocenia priorytetowe obszary planu działania UE na rzecz administracji elektronicznej na lata 2011-2015 i mierzy postęp w każdej dziedzinie priorytetowej  jednym wskaźnikiem lub więcej, między innymi dostępnością i użytecznością e-usług publicznych, przejrzystością działań władz rządowych, procedurami dostarczania usług, poziomem kontroli, który użytkownicy mają nad swoimi danymi osobowymi oraz dostępnością i użytecznością usług transgranicznych dla obywateli i przedsiębiorstw.

Wszystkie porównania w miarę upływu czasu poprawiają się i co dwa lata pomiary wykazują postęp. Jednak wydaje się, że wyniki ulegają polaryzacji, tworząc coraz większą lukę pomiędzy najlepszymi krajami w cyfryzacji, czyli Digital Diagonal (leżącymi na linii z południowego – zachodu na północny -wschód Europy), i pozostałymi krajami europejskimi, które nie dotrzymują kroku.

„Po stronie pozytywów można stwierdzić, że grupa ” Digital Diagonal ” pcha Europę do przodu. Te kraje mogłyby zainspirować pozostałe państwa europejskie do zwiększenia szybkości i jakości ich usług publicznych, które są dostępne online. Należy jednak uważać, aby naciski nie przyniosły odwrotnego efektu pogarszając sytuację, ponieważ luka rośnie szybciej niż jest to akceptowalne w ramach Jednolitego Rynku Cyfrowego”, powiedział Niels van der Linden, eGovernment Benchmark Lead w Capgemini.

Czytaj również:  Jastrzębi Fed wsparł dolara. Zmienność na parach ze złotym wyraźnie wzrosła

Siedem Wydarzeń Życiowych: e-usługi finansowe i e-rejestracje wykazują największy wzrost

Do mierzenia postępów cyfryzacji usług publicznych dla przedsiębiorstw i obywateli, Benchmark eGovernment monitorował również siedem wydarzeń życiowych obywateli pomiędzy 2012 i 2015, które obejmowały np. postępowanie w sprawie drobnych roszczeń, regularne operacje biznesowe, studia, przeprowadzkę, uruchamianie działalności gospodarczej, posiadanie i prowadzenie samochodu oraz utratę i poszukiwanie pracy. Badania pokazują, że w ramach tych wydarzeń największy wzrost wykazują cyfrowe usługi finansowe (z 50% w 2012/13 do 59% w 2014/15) i e-rejestracji (z 42% w 2012/13 do 54% w 2014/15). Usługi te mogą obejmować „podatek od osób prawnych”, „roszczenie VAT” i „mandaty drogowe”, z których każdą charakteryzuje wysoka częstotliwość i duża liczba użytkowników. Z tego punktu widzenia sensowne jest traktować je priorytetowo. Być może również dlatego, że rzeczywiście mogą one przynieść pieniądze dla samego rządu. To może wyjaśniać, dlaczego ich postęp nie jest zahamowany,  mimo że wydają się one bardziej złożone pod względem wprowadzenia.

„Na przestrzeni ostatnich kilku lat europejskie usługi cyfrowe w administracji publicznej rozwijały się  systematycznie, a mimo to nie widać żadnego przełomowego postępu”, powiedział Dinand Tinholt, Vice President and Global EU Account Director, Capgemini. „Od 2006 roku priorytety w polityce rządów zmieniły się tylko nieznacznie, natomiast technologia rozwijała się gwałtownie. Jeśli faktycznie ambicją UE, jest przekształcenie się w jednolity rynek cyfrowy, rządy poszczególnych krajów muszą podjąć działania transformacyjne. Musimy też zadać sobie pytanie, czy technologia, która jest wykorzystywana przez rządy europejskie dzisiaj jest wystarczająco zaawansowana, aby prawidłowo rozwiązać problemy społeczne i czy mamy odpowiednie umiejętności,  aby dobrze prowadzić tę cyfrową zmianę.

Cały raport można znaleźć tutaj: http://www.capgemini.com/egov-benchmark