Frank i dolar umacniają się jako bezpieczne przystanie w obliczu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Po wczorajszej obojętności, dziś rynek walut zaczął zwracać uwagę na niekończące się doniesienia z Bliskiego Wschodu. Konsekwencją jest umocnienie USD i CHF, które są uważane za bezpieczne przystanie. Aprecjacji franka nie zakłóciły nawet spadki inflacji konsumenckiej. W czwartek mocny cios przyjął funt, dla którego obciążeniem stała się wypowiedź prezesa Banku Angli.

CHF pozostaje safe haven

Najnowsze odczyty tempa wzrostu cen konsumenckich w Szwajcarii po raz kolejny były spadkowe. W ujęciu rocznym dynamika cen obniżyła się z 1,1% do 0,8%. Odczyt był niższy od prognoz, mówiących o stabilizacji wskaźnika przy wartości sprzed miesiąca. Jednocześnie jest to najniższy poziom od sierpnia 2021 roku. Ponadto, w ujęciu miesięcznym, odnotowano deflację na poziomie -0,3%. Spadające tempo wzrostu cen nie stanowi zatem przeszkody na ścieżce luzowania monetarnego, które helweccy decydenci rozpoczęli w tym roku. W niedalekiej przyszłości może ono po raz kolejny doprowadzić do nastania tam ujemnych stóp procentowych. Niższa inflacja to w teorii dalsze obniżki stóp, czyli słabsza waluta. Taka też była pierwsza reakcja franka, który tuż po publikacji delikatnie osłabił się na rynku, dochodząc na wykresie CHF/PLN do poziomu 4,56 PLN. Straty zostały jednak szybko odrobione, i to z nadwyżką. Stoi za tym aktualny sentyment risk off panujący na rynkach, spowodowany eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Frank szwajcarski, jako waluta safe haven, często wybierana jest przez inwestorów jako bezpieczna przystań w czasie wzrostu ryzyka geopolitycznego. Kurs CHF/PLN o godzinie 14:00 wzrósł do 4,59 PLN.

GBP w dół

Zupełnie inny kierunek podczas dzisiejszej sesji obrał funt brytyjski. Powodem deprecjacji GBP jest komentarz gubernatora Banku Anglii. Zgodnie z jego wypowiedzią, istnieje duża szansa obrania bardziej agresywnej ścieżki cięć kosztu pieniądza na Wyspach, niż dotychczas wskazywano. Reakcja rynku była natychmiastowa i wiązała się z wyprzedażą brytyjskiej waluty. Szczególnie jest to widoczne na wykresie GBP/PLN, który tylko podczas dzisiejszej sesji spadł aż o 5 groszy, z 5,15 PLN o poranku do 5,10 PLN w południe. W tym miejscu warto dodać, że dziś złoty odnotował zysk do funta, mimo że do innych głównych walut (EUR, USD, CHF) ponosi straty. To efekt  rosnącej awersji do ryzyka wśród inwestorów, którzy dziś są sceptycznie nastawieni do PLN.

„Edek” z lekkim spadkiem

W czwartek na głównej parze walutowej świata zauważyliśmy umocnienie dolara  związane z wcześniej wspomnianym wzrostem ryzyka geopolitycznego. Amerykańska waluta, podobnie jak szwajcarski frank, zwykła zyskiwać podczas narastania globalnej niepewności. Tak było i dziś o poranku. Kurs EUR/USD zszedł o wsparcie niżej, czyli do poziomu 1,102 USD. W przypadku kontynuacji ruchu w dół, kolejnym istotnym przystankiem będzie okrągłe 1,10 USD.

Warto dodać, że aprecjacja „zielonego” następuje, pomimo zmniejszającego się prawdopodobieństwa listopadowej obniżki stóp procentowych w Stanach o 50 punktów bazowych, które z dnia na dzień spada i dziś wynosi już tylko 33%. Ponadto unijna waluta nie potrafiła znaleźć dziś siły przeciwko USD, nawet w momencie publikacji lepszego od prognozy odczytu indeksu PMI dla usług, który wyniósł 51,4 pkt. i pozostał w strefie rozwoju. To pokazuje, jak silny wpływ na dolara ma aktualna niepewna sytuacja geopolityczna. Przypomnę, że jutro opublikowane zostaną dane z amerykańskiego rynku pracy, które – przy braku eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie – powinny odegrać najważniejszą rolę podczas piątkowej sesji.

Autor: Dawid Górny, analityk walutowy Walutomat.pl

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie