Fundusze inwestycyjne nie boją się zmian w OFE. Niektóre osiągną trzycyfrowy wzrost zysków

0

CEO Magazyn Polska

Zmiany w OFE nie powinny już wpływać negatywnie na nastroje na giełdzie. Odetchnęły więc fundusze inwestycyjne. Dodatkowo sprzyjać będzie im niskie oprocentowanie depozytów oraz optymizm na rynkach finansowych.

 – Dla całej branży funduszy inwestycyjnych ten rok może być dobry. Niski poziom oprocentowania depozytów i dobra sytuacja na rynkach finansowych sprzyjają inwestorom i zwiększają zainteresowanie funduszami inwestycyjnymi. Nie wykluczamy, że dynamika naszych wyników rok do roku może być nawet trzycyfrowa, co wynika wprost z podawanych przez nas informacji o wielkości aktywów pod zarządzaniem – zapowiada w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI SA.

Quercus TFI liczy na ponad stuprocentowy wzrost zysków w tym roku. W pierwszym półroczu tego roku fundusz ten zanotował zysk netto w wysokości 8,5 mln zł. W całym ubiegłym roku spółka zarobiła 13,6 mln zł netto. Buczek podkreśla, że Quercus jest przykładem spółki giełdowej, której wyniki wprost zależą od zarządzanych aktywów. Dodaje, że ostatnie miesiące były lepsze od oczekiwań. Zgodnie z raportem bieżącym spółki, na koniec września Quercus zarządzał aktywami wartymi 3,56 mld zł. Największy udział w aktywach mają subfundusze Quercus Parasolowy SFIO, które zgromadziły 3,11 mld zł.

 – Mam nadzieję, że są też przyzwoite perspektywy w kolejnych kwartałach. Jeżeli tylko sytuacja na rynkach finansowych nie pogorszy się, skłonność inwestorów do przenoszenia pieniędzy z niskooprocentowanych depozytów w kierunku funduszy inwestycyjnych będzie rosła – prognozuje Buczek.

Dodaje, że skończył się już okres silnego wpływu zmian w OFE na giełdę. Reakcję inwestorów dało się odczuć tylko dwukrotnie – w czerwcu i na początku września, czyli po zapowiedzi zmian i przedstawieniu ich konkretnego kształtu przez rząd.

 – Jak dotychczas te zdarzenia były idealnymi korektami, najlepszymi momentami  dla inwestorów, którzy wówczas zdecydowali się kupować. Na razie nie spodziewamy się, by zmiany w OFE mogły mieć równie duże znaczenie dla rynku, jak to, co widzieliśmy w czerwcu czy na początku września – ocenia Sebastian Buczek.

Czytaj również:  Metoda uśredniania, czyli inwestycje na raty