Funt dostał wsparcie

0

Środowa sesja na rynku forex przyniosła niewielkie zmiany na koniec dnia, jednak nie bez emocji w trakcie. Dolar amerykański znajdował się pod presją. Spore wzrosty odnotowano na rynku ropy.

Ceny ropy zyskały na wczorajszym zamknięciu blisko 3%. Działo się tak pomimo danych, które wykazały niewielki, aczkolwiek wzrost zapasów paliw względem oczekiwań analityków. Amerykańskie indeksy giełdowe również sporo wczoraj rosły, zyskując w przypadku SP500 blisko 0.9%. Inaczej było w przypadku lokalnego podwórka, gdzie WIG20 stracił 0.7%. Być może to rozminięcie nastrojów sprawi, iż dzisiejsze otwarcie będzie miało miejsce na wyższym poziomie niż ostatnie zamknięcie.

Oprócz danych makro inwestorzy otrzymali wczoraj szereg wypowiedzi ludzi związanych z bankami centralnymi. Najwięcej zamieszania na rynkach wywołał chyba Mark Carney, szef Banku Anglii, który stwierdził, iż „jakieś ograniczenia obecnego pakietu stymulującego może być w przyszłości konieczne”. Ta wypowiedź dodała skrzydeł funtowi brytyjskiemu, który momentalnie zyskał na sile. Dziś przemówień brak – poznamy za to dane z USA o PKB i wnioskach o zasiłki dla bezrobotnych.

Wczorajsze umocnienie funta może zwiastować kłopoty EUR/GBP. Rynek zmaga się teraz z oporem na 0.88. Dodatkowo wskaźnik RSI pokonał linię trendu wzrostowego. To jeszcze nic nie znaczy, choć pokazuje, iż impet byków może maleć. Zejście poniżej 0.87 może otworzyć drogę sporym spadkom. Opór mamy na 0.89 i .90.

Sylwester Majewski

Sylwester Majewski
www.forex-desk.net

Czytaj również:  Kurs franka po komunikacie Narodowego Banku Szwajcarii