Hiszpański bank zamieszany w skandal szpiegowski

0

BBVA, drugi co do wielkości bank w Hiszpanii, został objęty dochodzeniem w związku z powiązaniami z nielegalną siecią, która od ponad 20 lat szpiegowała polityków, biznesmenów, dziennikarzy i sędziów.

Zasadnicze śledztwo dotyczy José Manuela Villarejo, 67-letniego byłego szefa policji, który od listopada 2017 r. pozostaje w areszcie. Prokuratorzy oskarżają go o prowadzenie nielegalnego przedsiębiorstwa gromadzącego informacje, które naruszyło prywatność setek obywateli. Ofiary Villarejo były atakowane przez korporacyjnych konkurentów i indywidualnych klientów. Wielu szantażowano na podstawie informacji zebranych przez byłego szefa policji i jego sieć.

We wtorek 30 lipca 2019 r. hiszpański Sąd Najwyższy wszczął formalne postępowanie wobec banku BBVA, który był jednym z głównych klientów Villarejo. Według prokuratury bank dokonywał nielegalnych płatności na rzecz firmy o nazwie Cenyt, która była własnością Villarejo. Płatności trwały ponad 13 lat, a Villarejo zarobił od BBVA blisko 10 mln EUR (11,1 miliona dolarów). W zamian jego sieć prowadziła operacje inwigilacyjne na rzecz banku.

Jedna z operacji była skierowana przeciwko Sacyr, dużej hiszpańskiej firmie budowlanej, która próbowała kupić BBVA w 2004 i 2005 roku. Prokuratorzy oskarżają BBVA o przekupstwo, ujawnianie poufnych informacji i korupcyjne praktyki biznesowe.

W styczniu 2018 r. pięciu funkcjonariuszy policji i pracownik hiszpańskiego urzędu skarbowego, zdecydowali się zeznawać w sądzie na temat sieci Villarejo. Proces Villarejo trwa.

Źródło: portal intelNews.org z 31.07.2019 r.

Autor: radca prawny Robert Nogacki, Marek Ciecierski – Profesjonalny Wywiad Gospodarczy „Skarbiec” Sp. z o.o.

Czytaj również:  Osoby prywatne mogą nagrywać rozmowy bez informowania drugiej strony. RODO ich nie dotyczy