Hossa prezydencka, czyli kup akcje po wyborach

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Na Wall Street inwestują w oparciu o „niezawodny” cykl prezydencki. Okazuje się, że także w Polsce opłaca się spojrzeć na kalendarz wyborczy i kupić akcje dzień po wyborze głowy państwa.

Choć wpływ polityki na GPW od wielu lat jest niewielki, to wykresy skłaniają do refleksji. W trzech na cztery przypadkach wystarczyło kupić zdywersyfikowany portfel akcji, by po 5 miesiącach zainkasować przynajmniej 20% zysku. Jeśli nastawiamy się na krótszy termin, to po 60 sesjach do zgarnięcia był „pewny” zysk w wysokości co najmniej 10%.

– W trzech na cztery przypadkach inwestycja w WIG na pierwszej sesji po rozstrzygnięciu wyborów prezydenckich dawała dodatnie stopy zwrotu w perspektywie kolejnych 200 sesji. Średnia stopa zwrotu wyniosła 25,9%. Jest dość prawdopodobne, że tajemnica „prezydenckiej hossy” tkwi w zwykłym przypadku. Trzy z czterech ostatnich wyborów prezydenckich obyły się po prostu w czasie hossy na GPW. Tegoroczne wybory prezydenckie wpisywałaby się w scenariusz, zgodnie z którym GPW ma przed sobą tylko kilka miesięcy wzrostów, po czym prawdopodobnie wejdziemy w okres cyklicznej bessy – stwierdza Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl.

W Stanach Zjednoczonych 4-letni „cykl prezydencki” to jeden z najbardziej niezawodnych cykli występujących na amerykańskim rynku akcji. W ramach tego cyklu występuje prawidłowość do pojawiania się ponadprzeciętnie wysokich stóp zwrotu w trzecim roku kadencji prezydenta USA. Nad Wisłą też można zaobserwować podobną prawidłowość w odniesieniu do kadencji polskiego prezydenta i rodzimego rynku akcji.

– Ze względu na małą próbę „strategia prezydencka” w Polsce na GPW obarczona jest bardzo dużym ryzykiem i może nie przynieść oczekiwanych rezultatów. Na razie tę prawidłowość należy traktować jako ciekawostkę. Poważny inwestor najpierw dokładnie sprawdza spółki, których akcje kupuje – ewentualnie słucha się tych, którzy robią to za niego. Rzuty kością, wróżenie z fusów czy porady astrologów traktujmy zawsze z przymrużeniem oka – dodaje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Twórca funduszu Tar Heel Capital wystawia swoją kolekcje sztuki na aukcję

Na zachodnich rynkach sztuki sprzedaże prywatnych kolekcji od lat...

Rynki odetchnęły po porozumieniu USA-Iran, ale gospodarka jeszcze nie poczuje ulgi

Rynki świętowały zakończenie konfliktu w Cieśninie Ormuz, ale…...
Wiadomości

Twórca funduszu Tar Heel Capital wystawia swoją kolekcje sztuki na aukcję

Na zachodnich rynkach sztuki sprzedaże prywatnych kolekcji od lat...

Rynki odetchnęły po porozumieniu USA-Iran, ale gospodarka jeszcze nie poczuje ulgi

Rynki świętowały zakończenie konfliktu w Cieśninie Ormuz, ale…...

Trump znów rozhuśtał rynki. Nadzieje na porozumienie wspierają giełdy

Stopy procentowe w strefie euro są od wczoraj na...

Rynki założyły różowe okulary. Trump mówi o porozumieniu, ropa traci, giełdy zyskują

Notowania ropy naftowej są na najniższych poziomach od dwóch...

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 dadzą Ameryce Północnej impuls wart ponad 9 mld USD

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 będą największym...

Rynki liczą na odbicie, ale pewna jest tylko zmienność. USD traci, giełdy odbijają

Wtorkowy handel przebiega pod dyktando poprawy rynkowego sentymentu. Jeżeli...

IPO SpaceX jako test zaufania do Muska. Wycena 1,8 bln dolarów budzi wielkie nadzieje i duże ryzyka

Planowane IPO SpaceX może stać się jednym z najważniejszych...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie