Kiedy i jak zakończy się „wojna handlowa”?

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Czy czeka nas eskalacja konfliktu między USA a Chinami? A może to tylko teatr polityczny? Eksperci Ebury skłaniają się bardziej ku drugiej możliwości.

Jakub Makurat – dyrektor generalny Ebury Polska
Jakub Makurat – dyrektor generalny Ebury Polska

W ostatnich miesiącach kluczowym tematem w świecie finansów była kwestia napięć polityczno-gospodarczych między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Skutki tego konfliktu odczuwają także polscy inwestorzy i przedsiębiorcy. Szczególnie zaniepokojeni są polscy eksporterzy i importerzy mający kontakty handlowe z Państwem Środka. Z myślą o nich postanowiliśmy zebrać najważniejsze fakty ostatnich miesięcy, a także zastanowić się co może się dalej wydarzyć w tym konflikcie” – zapowiada analizę Jakub Makurat, dyrektor generalny Ebury Polska.

Wydarzenia ostatnich miesięcy

Jednym z głównych założeń polityki prezydenta USA było obniżenie deficytu w handlu zagranicznym. Donald Trump podjął w tym celu zdecydowane kroki:

  • (Marzec 2018) USA nakładają 25-procentowe cło na wyroby ze stali i 10-procentowe cło na wyroby z aluminium.
  • (Czerwiec 2018) USA nakładają 25-procentowe cła na ekwiwalent ok. 50 mld USD chińskiego importu, przede wszystkim wyroby przemysłowe.
  • (Lipiec 2018) Trump grozi cłami na wszystkie produkty importowane z Chin.
  • (Wrzesień 2018) USA nakładają 10-procentowe cło na dodatkowe 6.000 towarów importowanych z Chin, o łącznej wartości 200 mld USD (w 2019 r. cło miało wzrosnąć do 25%, obecnie proces wzrostu ceł został jednak wstrzymany).
  • (Listopad 2018) Trump grozi 10-procentowy cłem na import „laptopów i iPhone’ów”.

Chińskie władze nie pozostały obojętne i zdecydowały się na „odwet”. I tak ogłoszono m.in. wprowadzenie opłat celnych na 6.000 grup towarów importowanych z USA (o łącznej wartości 60 mld USD). Odwetowi towarzyszy strach przed pogorszeniem relacji handlowych z USA, ponieważ jest to największy partner handlowy Chin. Wymiana ze Stanami Zjednoczonymi to aż 20% chińskiego eksportu i 10% całego importu kraju.

Szybko stało się jasne, że w przypadku eskalacji tej „wojny handlowej” Chiny mogą wpaść w tarapaty. A kraj, choć gospodarczo radzi sobie dobrze na tle innych światowych gospodarek, tak w ostatnim czasie wyraźnie zwalnia. Ostatnio w konsekwencji m.in. pogorszenia nastrojów spadły wszystkie wskaźniki opisujące aktywność przedsiębiorstw. Choćby we wrześniu wskaźnik PMI Caixin dla przemysłu spadł do poziomu 50. Silnie obniżył się również indeks aktywności przedsiębiorstw z sektora przetwórczego Markit, zwalnia również sprzedaż detaliczna.

Samo tempo wzrostu gospodarczego jest wyraźnie niższe niż jeszcze kilka lat temu. Przykładowo, wzrost PKB Chin w 2010 r. był dwucyfrowy (12%), tymczasem w trzecim kwartale 2018 r. wyniósł on 6,5% w ujęciu rocznym. Jest to najwolniejsze tempo wzrostu od pierwszego kwartału 2009 r. Co istotne, prognozy zakładają dalsze wyhamowywanie wzrostu gospodarczego – w 2019 r. ma on wynieść 6,3% rocznie.

Warto zaznaczyć, że wzrost gospodarczy Chin w 2018 r. dotychczas był wspierany przez dobrą sytuację eksportu (odpowiada on za ok. 20% chińskiego PKB). Konsekwencje wojny handlowej mogłyby więc negatywnie odbić się na wzroście gospodarczym Państwa Środka i przyspieszyć wytracanie jego tempa. Ryzyko realizacji tego scenariusza, obok obaw związanych z zaburzeniem globalnych łańcuchów dostaw, wprowadzało spory niepokój wśród uczestników rynku finansowego. W jego konsekwencji nastąpił przepływ kapitału do walut powszechnie uznawanych za bezpieczne, tj. dolara, jena i franka szwajcarskiego. Inwestorzy równocześnie zaczęli spodziewać się wyższej zmienności na CNY, co obrazuje poniższy wykres.

Implikowana zmienność kursu USD/CNY (grudzień ’17-grudzień ‘18)

Implikowana zmienność kursu USD CNYŹródło: Thomson Reuters Datastream

Na szczęście rynki finansowe złapały ostatnio trochę oddechu. Podczas szczytu G20 Donald Trump spotkał się z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej – Xi Jinpingiem. Spotkanie było owocne i skutkowało decyzją o wstrzymaniu procesu wprowadzania dodatkowych opłat celnych na okres 90 dni (w tym zatrzymania wzrostu 25-procentowego cła na w chińskich produkty o równowartości 200 mld dolarów z obecnych 10-procent). Ponadto Chiny zgodziły się na wspieranie amerykańskiego eksportu, aby ograniczyć nierówności w handlu. Zwiększyły się więc szanse na zawarcie porozumienia w sprawie. handlu.

Jaka była reakcja rynku?

Po ostatnim spotkaniu prezydenta Trumpa z Xi Jinpingiem, juan chiński (CNY) zaczął odrabiać straty z poprzednich miesięcy, lecz obecnie nadal jest zdecydowanie słabszy w stosunku do dolara amerykańskiego niż na początku roku. Podobny poziom juan osiągał w maju 2008 r., czyli u szczytu kryzysu. We wrześniu CNY był najsłabszy względem euro od 4 lat. Z kolei w parze z polskim złotym, juan w całym 2018 r. pozostawał względnie stabilny.

Kurs USD/CNY i EUR/CNY (grudzień ’17-grudzień ‘18)

Kurs USD CNY i EUR CNYŹródło: Thomson Reuters Datastream

Wyprzedaż CNY w 2018 r. była w istotnym stopniu spowodowana znaczną siłą USD. Oprócz tego, że dolar amerykański jest uznawany za walutę bezpieczną, którą skupują inwestorzy w „niespokojnych czasach”, waluta zyskiwała przede wszystkim z uwagi na wewnętrzną siłę oraz słabość drugiej głównej waluty – euro.

Finansowy świat w napięciu czeka na dalszy rozwój wypadków w rozgrywce USA i Chin. Analizując bieżącą sytuację: nie uważamy, żeby Gabinet Donalda Trumpa prowadził działania mające na celu zaburzenie sytuacji w światowym handlu, a dalsze opłaty celne na całość chińskiego eksportu naszym zdaniem nie zostaną wprowadzone.

Protekcjonistyczną retorykę prezydenta Trumpa uznajemy w głównej mierze za teatr polityczny, a jego groźby za technikę negocjacyjną: zmiany wprowadzane przez prezydenta Trumpa zazwyczaj zaczynają się od głośnych deklaracji, które pod koniec okazują się mieć niewielkie znaczenie.

Autorzy: Analitycy Ebury (Matthew Ryan i Roman Ziruk)

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Jedność na nowych zasadach. Środowisko Morawieckiego stawia warunki

List podpisany przez 45 parlamentarzystów i europosłów związanych ze...

Deficyt w handlu zagranicznym Polski sięgnął 12,5 mld zł

Deficyt w polskim handlu zagranicznym towarami wyniósł w pierwszych...

Polski rynek kosmetyków jest wart 18,5 mld zł. Rośnie sprzedaż i liczba kupowanych produktów

Polski rynek kosmetyków nie zwalnia tempa. Według danych YouGov...

Deficyt rachunku bieżącego maleje. Eksport rośnie szybciej niż import

Deficyt na rachunku bieżącym polskiej gospodarki zmniejszył się w...

Obroty i odwiedzalność w centrach handlowych w maju 2026 r.

Obroty w polskich centrach handlowych wzrosły w maju 2026...

Wojanki i Palionki pod lupą UOKiK. Zarzuty dla youtuberów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowania przeciwko...
Coś dla Ciebie