Klasa biznes w samolocie – na co możemy liczyć?

0
jetstory

Podróże samolotem są obecnie niezwykle powszechne i coraz atrakcyjniejsze cenowo. Jeśli jednak zależy nam na komforcie, odpowiedniej przestrzeni, spokoju czy obsłudze na najwyższym poziomie, klasa ekonomiczna może nas nie zadowalać. Rozwiązaniem będzie klasa biznes w samolocie. Co warto o niej wiedzieć? Czy jest warta swojej ceny? Na jakie udogodnienia możesz liczyć? Rozwiewamy wątpliwości!

Klasa biznes w samolocie a pozostałe – najważniejsze różnice

Pierwszą i nadrzędną kwestią jest fakt, że nie każdy samolot oferuje wyższą klasę. Trzeba też pamiętać, że w zależności od rodzaju linii lotniczej, inne będą standardy – np. przestrzeń na nogi, rodzaj foteli, dostęp do gniazdek czy ekrany multimedialne. Czasem udogodnienia są dostępne już w klasie ekonomicznej lub ekonomicznej premium, a czasem dopiero w klasie pierwszej albo klasie biznes.

Różnice odnotujesz również w dodatkowych udogodnieniach – np. rodzajach napojów oraz posiłków i sposobie ich serwowania (szkło, porcelana, metalowe sztućce zamiast plastiku). Dodatkowo najczęściej masz do dyspozycji w pełni rozkładane siedzenia, które są szersze, a przestrzeń na nogi nawet kilkukrotnie większa.

Na lotniskach dla osób lecących klasą biznes znajdują się często także specjalne poczekalnie, w których możesz zjeść przekąski czy napić się alkoholu. W niektórych samolotach na pokładzie znajduje się nawet bar z prawdziwego zdarzenia, do którego możesz podejść i zamówić gorące i zimne przekąski oraz najróżniejsze napoje i drinki.

Ile kosztuje lot klasą biznes?

Oczywiście, jeśli ktoś nie liczy wydatków, nie będzie wahał się pomiędzy wyborem klasy ekonomicznej a klasy biznes. Ta druga to szereg udogodnień, które sprawiają, że nawet kilkunastogodzinny lot upłynie przyjemnie. Postanowiliśmy sprawdzić, jak kształtują się różnice w cenach lotu Warszawa – Sydney tym samym samolotem w jednej z linii lotniczych:

  • Ekonomiczna: 7 200 zł
  • Ekonomiczna premium: 8 560 zł
  • Biznes klasa: 11 300 zł
Czytaj również:  Do 2028 roku polskie lotniska mają obsłużyć 74 mln pasażerów. Rolę hubów mogą spełnić lotniska regionalne, nie tylko Centralny Port Komunikacyjny

Jak widzisz, różnica w cenie jest duża. Co jednak zyskujesz? W tym przypadku będzie to: dostęp do saloników biznesowych na wszystkich głównych lotniskach na świecie, priorytetowy check-in, większy bagaż, przestronne i wygodne fotele wyposażone w gniazdko elektryczne, port USB i indywidualny system rozrywki pokładowej, wykwintne menu, szeroki wybór win i alkoholi mocnych.

A gdy biznes klasa to za mało…

Bardzo wymagający klienci lubią mieć wszystko pod kontrolą, dopięte na ostatni guzik i dopasowane do ich oczekiwań. Standardem wyższym od klasy biznes jest klasa pierwsza. W niej standard jest jeszcze wyższy – zarówno pod względem wyposażenia, posiłków, napojów, jak i obsługi. Jeśli to jednak wciąż za mało, a niezwykle cenna staje się swoboda, brak konieczności dopasowywania się do terminów lotu czy możliwość rezerwacji liczby miejsc na większej ilości osób, rozwiązaniem są loty prywatnym odrzutowcem. Taką ofertę ma na przykład polski operator Jet Story, będący jednocześnie największym przewoźnikiem w Europie Środkowo-Wschodniej.

Podsumowując, biznes klasa ma wiele atutów. Mówi się, że kto raz nią poleci, nigdy więcej nie będzie zadowolony w klasie ekonomicznej. A co, jeśli polecisz prywatnym odrzutowcem? Wówczas prawdopodobnie zakochasz się w tej formie podróżowania i już zawsze będziesz zwolennikiem posiadania pokładu na wyłączność!