Kursy walut
Ładowanie kursów…
◆Kalendarz podatkowy

Eskalacja na Bliskim Wschodzie przecenia giełdy i podbija ropę

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Ceny ropy wyraźnie wzrosły po kolejnej wymianie ataków między Iranem a Izraelem. Kontrakty na ropę Brent podrożały o ponad 4,5%, do poziomu 97,45 USD za baryłkę, a amerykańska ropa WTI wzrosła w okolice 95 USD za baryłkę. Głównym powodem zwyżki są obawy, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie utrzyma zakłócenia w transporcie surowców przez Cieśninę Ormuz. Jest to jeden z najważniejszych szlaków eksportu ropy, paliw i LNG z regionu Zatoki Perskiej, a ograniczenia w jego przepustowości mogą wpływać na dostawy energii do odbiorców na całym świecie.

Prezydent Donald Trump próbuje doprowadzić do przedłużenia zawieszenia broni między USA a Iranem o 60 dni, co miałoby stworzyć przestrzeń do szerszych rozmów politycznych i nuklearnych. Mimo tych działań Izrael przeprowadził uderzenia na cele wojskowe i energetyczne w Iranie, a Iran odpowiedział atakami rakietowymi na cele izraelskie, twierdząc, że uderzył między innymi w bazy lotnicze Nevatim i Tel Nof. Dodatkowym źródłem napięcia pozostaje aktywność wspieranych przez Iran jemeńskich Huti, którzy grożą izraelskiej żegludze na Morzu Czerwonym. USA informowały również o zestrzeleniu irańskich dronów, które miały zagrażać ruchowi morskiemu w rejonie Cieśniny Ormuz.

Konflikt oddziałuje nie tylko na rynek ropy, lecz także na europejski rynek gazu. Europejski benchmark TTF wzrósł, ponieważ przedłużające się napięcia wokół Cieśniny Ormuz mogą ograniczać globalne dostawy LNG w okresie, w którym Europa powinna odbudowywać zapasy przed kolejnym sezonem grzewczym. Równolegle OPEC+ zatwierdził zwiększenie lipcowych limitów produkcji ropy o 188 tys. baryłek dziennie, jednak znaczenie tej decyzji jest ograniczone, jeśli problemy logistyczne i ryzyko dla żeglugi utrudniają faktyczne zwiększenie dostaw na rynek.

Rynki akcyjne również to odczuły. Japoński indeks NIKKEI 225 zamknął się w poniedziałek ze stratą ponad 3,85%, a HangSeng traci ponad 1,34%. W Europie z kolei DAX traci ponad 0,86%, a nasz rodzimy WIG20 jest 0,62% pod kreską. Obecna eskalacja pokazuje, jak kruche pozostaje zawieszenie broni i jak silnie rynek ropy zależy obecnie od ryzyka geopolitycznego. Inwestorzy obawiają się nie tylko dalszych ataków, lecz także dłuższego ograniczenia żeglugi przez Cieśninę Ormuz oraz utrzymania napięć na Morzu Czerwonym. Nawet ewentualne porozumienie między USA a Iranem nie musiałoby oznaczać natychmiastowego powrotu normalnych przepływów surowca, ponieważ przeszkodą mogą być kwestie bezpieczeństwa, konieczność usunięcia min, ponowne uruchomienie części produkcji oraz naprawa infrastruktury uszkodzonej w wyniku ataków.

Ceny ropy rosną więc przede wszystkim dlatego, że inwestorzy wyceniają ryzyko przedłużenia konfliktu na Bliskim Wschodzie i dalszych zakłóceń w dostawach energii. W obecnych warunkach decyzje podażowe OPEC+ pozostają ważne, ale mają mniejsze znaczenie niż bezpieczeństwo kluczowych szlaków transportowych i realna możliwość dostarczenia surowca na rynek.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane do konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady. AI może wspierać pracę redakcji. Zasady wykorzystania AI.

Disclaimer: Prezentowana treść jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora, została przygotowana wyłącznie w celach edukacyjnych i nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniechania odbiorcy materiału lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego materiału ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego materiału lub zawartych w nim informacji. Inwestowanie w papiery wartościowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym materiale na własne ryzyko i odpowiedzialność. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej należy dokładnie zapoznać się z potencjalnymi ryzykami. Wyniki osiągnięte w przeszłości nie gwarantują podobnych rezultatów w przyszłości.

Wybrane kategorie