Kursy walut
Ładowanie kursów…
◆Kalendarz podatkowy

Rynek obligacji pod presją. Skarb Państwa konkuruje o kapitał z przedsiębiorstwami

Rentowność polskich obligacji dziesięcioletnich utrzymuje się blisko 6,5 proc. Ministerstwo Finansów sprzedaje kolejne miliardy złotych długu, a wysokie oprocentowanie papierów skarbowych przyciąga banki i zwiększa konkurencję o kapitał z przedsiębiorstwami. Emil Szweda z Michael / Ström analizuje sytuację na rynku obligacji.

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Kolejny tydzień rentowność polskich obligacji dziesięcioletnich utrzymywała się tuż poniżej granicy 6,5 proc. Inwestorom długo udawało się ignorować poprawę nastrojów na światowym rynku. Stała za tym nieustępująca podaż obligacji ze strony resortu finansów.

W środę MF przeprowadził kolejny przetarg, tym razem na 12 mld zł. Popyt przekroczył 18,5 mld zł, co jest dobrą wiadomością, która ma jednak także negatywne strony. Rentowność obligacji skarbowych jest obecnie tak wysoka (2,4-2,5 pkt proc. powyżej stawek WIBOR i 2,65-2,75 pkt proc. powyżej stopy referencyjnej NBP), że dla banków ich zakup może być atrakcyjniejszy niż udzielanie kredytów np. inwestycyjnych. To częściowo tłumaczy, dlaczego mimo utrzymującej się podaży wyniki przetargów działają uspokajająco, a na resort finansów wręcz zachęcająco. MF pokrył już tegoroczne potrzeby pożyczkowe (stało się to w połowie października) i obecnie refinansuje przyszłoroczne potrzeby, co nie jest niczym niezwykłym w polityce zarządzania płynnością państwa, ponieważ podobnie wyglądało to także w poprzednich latach. Drugim motorem popytu, choć także ze strony banków, jest zapowiedź zmniejszenia podaży na krajowym rynku w przyszłym roku, na rzecz skierowania większej wartości emisji do inwestorów międzynarodowych. Choć dziś ten scenariusz może budzić wątpliwości, to jednak wciąż jest tym obowiązującym. W rezultacie banki mogą być zainteresowane budowaniem pozycji w obligacjach skarbowych zanim podaż nieco zmaleje w przyszłym roku. Czynnikiem wspierającym są także dobre lub bardzo dobre wyniki sektora bankowego w III kwartale, które wsparły bilanse banków, a więc także i ich zdolność do zakupów obligacji.

W końcówce tygodnia posiadaczom długoterminowych obligacji mocniej zaświeciły się oczy – wstępny odczyt inflacji (3,5 proc.) wypadł poniżej oczekiwań rynkowych, co sprowadziło rentowność o 10 punktów bazowych niżej. Nie był to to jednak przełom. Rentowność spadła wprawdzie do najniższego poziomu od dziesięciu dni, ale od szczytowych wartości oddalamy się wyraźnie wolniej niż papiery amerykańskie czy niemieckie (za to szybciej niż francuskie).

W najbliższych dniach rynki podporządkują się kalendarzowi politycznemu, z wyborami połówkowymi w USA na czele. Inwestorzy oczywiście antycypują przyszłość i uwzględniają w wycenach zwycięstwo Demokratów, które ograniczyłoby polityczną swobodę prezydenta Donalda Trumpa. Nie można jednak wyciągnąć z tego wniosku, że urzeczywistnienie wyborczych prognoz umocniłoby obligacje – na początku miesiąca prognozy dla Republikanów były tak samo złe, a obligacje taniały. Natomiast warto odnotować, że przynajmniej chwilowo notowania ropy nie przekładają się już jeden do jednego na nastroje na rynku długu. Baryłka wyceniana jest w pobliżu maksimów trendu, ale obligacje nie reagują, co tylko potwierdza wcześniejsze obserwacje – największym zagrożeniem dla rynku długu są zbyt wysokie wydatki budżetowe i zbyt szybko rosnące koszty obsługi zadłużenia.

Krajowy rynek korporacyjny przechodzi przez okres wyciszenia, zwłaszcza gdy mowa o dużych emisjach (powyżej 500 mln zł). W tym tygodniu Best poinformował o uplasowaniu publicznej emisji na kwotę 103,4 mln zł, a deweloper 7R rozpoczął program publicznych emisji od oferty na 75-125 mln zł, ale rynek instytucjonalny milczy. Murapol pozyskał wprawie 150 mln zł, ale pozbędzie się ich za kilka dni, gdy wykupi przedterminowo starszą serię. Wysoka rentowność obligacji skarbowych chwilowo odbiera chleb oferującym papiery korporacyjne dla instytucji – w październiku na rynek trafiły tylko emisje zapowiedziane na początku miesiąca. Zamiar przeprowadzenia emisji wartej 2,5 mld zł zapowiedziała Enea, która celuje jeszcze w ten kwartał. Będzie to zapowiedź zwiększonej aktywności koncernów energetycznych, które muszą finansować wielomiliardowe inwestycje, a plany te zderzą się z wciąż wysokimi rentownościami obligacji skarbowych. Wynik tego starcia będzie ważny dla całego rynku korporacyjnego w Polsce.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane do konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady. AI może wspierać pracę redakcji. Zasady wykorzystania AI.

Disclaimer: Prezentowana treść jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora, została przygotowana wyłącznie w celach edukacyjnych i nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniechania odbiorcy materiału lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego materiału ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego materiału lub zawartych w nim informacji. Inwestowanie w papiery wartościowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym materiale na własne ryzyko i odpowiedzialność. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej należy dokładnie zapoznać się z potencjalnymi ryzykami. Wyniki osiągnięte w przeszłości nie gwarantują podobnych rezultatów w przyszłości.

Wybrane kategorie