Mamy dziewięć nowych regulacji dla firm w trzecim kwartale 2026 roku, które zmieniają warunki prowadzenia biznesu w Polsce.
Warszawa, 26 października 2026 – Polscy informatycy korzystający z tzw. ulgi IP Box mogą spać spokojnie. Podobnie jak przedsiębiorcy, dla których KSeF nadal pozostaje wyzwaniem. W dużo gorszym nastroju mogą być zarządzający dużymi firmami – dla nich fiskus szykuje podwyżkę podatku CIT. Listę dziewięciu najistotniejszych zmian dla biznesu w trzecim kwartale br. znajdziemy w najnowszej edycji Polskiego Barometru TMF Group.
Cykliczne opracowanie ekspertów TMF Poland poświęcone jest zmianom administracyjnym, księgowym, podatkowym i pracowniczym, które wpływają na prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. Najnowsza edycja Barometru obejmuje zarówno przyjęte regulacje, jak i projekty oraz zapowiedzi zmian. Autorzy analizują ich znaczenie dla przedsiębiorstw różnej wielkości – od jednoosobowych działalności i startupów po duże spółki oraz międzynarodowe grupy kapitałowe.
Wśród rozwiązań ocenianych pozytywnie eksperci TMF Group wskazują wycofanie w sierpniu przez Ministerstwo Finansów propozycji uzależnienia korzystania z ulgi IP Box od zatrudniania co najmniej trzech osób. Oznacza to zachowanie dostępu do preferencyjnej, 5 proc. stawki opodatkowania dochodów z kwalifikowanych praw własności intelektualnej.
„Rezygnacja z wymogu zatrudniania co najmniej trzech osób to dobra wiadomość dla mikro przedsiębiorców, startupów i specjalistów, którzy rozwijają innowacyjne rozwiązania w niewielkich zespołach lub samodzielnie. O możliwości korzystania z IP Box powinien decydować charakter działalności i spełnienie ustawowych warunków, a nie liczba pracowników” – podkreśla Magdalena Grzegorczyk, ekspert TMF Group.
Kolejną korzystną propozycją jest przesunięcie terminu stosowania kar za nieprawidłowości w e-fakturowaniu na 1 stycznia 2028 roku. Projekt nowelizacji ustawy o VAT, opublikowany 23 września 2026 roku, ma dać przedsiębiorcom dodatkowy czas na dostosowanie systemów informatycznych, uporządkowanie obiegu dokumentów i przeszkolenie pracowników. Mowa oczywiście o KSeF. Eksperci podkreślają jednak, że odroczenie sankcji nie oznacza odroczenia obowiązku korzystania z systemu. Firmy nadal będą musiały stosować jego zasady, a niestosowanie się do nich może prowadzić do działań weryfikacyjnych organów podatkowych.
„Dodatkowy czas może być szczególnie ważny dla najmniejszych przedsiębiorców, którzy nie mają rozbudowanych działów księgowych ani zespołów IT. Dla tej grupy wdrożenie KSeF oznacza nie tylko zmianę programu do fakturowania, lecz także konieczność dostosowania codziennych procesów sprzedażowych, obiegu dokumentów i współpracy z biurem rachunkowym” – wskazuje Mikołaj Ślusarek, ekspert TMF Group.
Ułatwienia przewiduje również nowelizacja ustawy o VAT, podpisana przez Prezydenta 25 września 2026 roku. Rozszerzenie funkcjonalności białej listy podatników VAT pozwoli sprawdzać status kontrahenta na konkretny dzień w przeszłości. W praktyce ułatwi to potwierdzenie jego statusu w momencie wystawienia faktury, realizacji transakcji lub dokonania płatności, co może mieć znaczenie przy weryfikacji prawidłowości rozliczeń.
Nowelizacja wprowadza także procedurę składu VAT, która ma umożliwić odroczenie rozliczenia podatku do momentu zakończenia składowania towarów. Rozwiązanie może ograniczyć koszty finansowania zapasów i poprawić płynność przedsiębiorstw handlujących określonymi grupami produktów. Korzystanie z niego będzie jednak uzależnione od spełnienia szczegółowych warunków, a ostateczny katalog towarów objętych procedurą określi rozporządzenie ministra finansów.
Większość opisanych w Barometrze rozwiązań ma wejść w życie już 1 stycznia 2027 roku.
„Nowelizację oceniam jako neutralną, ponieważ łączy uproszczenia administracyjne z rozwiązaniami zwiększającymi ryzyko po stronie podatników. Na plus należy ocenić możliwość historycznej weryfikacji danych na białej liście oraz wprowadzenie procedury składu VAT, która może ułatwić działalność podmiotom prowadzącym handel międzynarodowy i poprawić ich płynność finansową” – podkreśla Mikołaj Ślusarek, ekspert TMF Group.
Zmiany korzystne dla biznesu
Wśród propozycji korzystnych dla firm rozliczających się według skali podatkowej autorzy Barometru wymieniają również podniesienie pierwszego progu PIT ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz wprowadzenie stawki 24 proc. dla dochodów między 130 tys. a 150 tys. zł. Planowane od 2027 roku rozwiązania obejmowałyby zarówno pracowników, jak i przedsiębiorców prowadzących działalność na zasadach ogólnych. Przesunięcie progu pozwoliłoby opodatkować dodatkowe 10 tys. zł dochodu niższą stawką, natomiast nowy przedział miałby złagodzić przejście do stawki 32 proc.
„Proponowane rozwiązanie można odczytywać jako próbę dostosowania skali podatkowej do rosnących wynagrodzeń i ograniczenia skutków tzw. pełzającej progresji podatkowej. W praktyce zmiana może złagodzić skutki stopniowego przesuwania się podatników do wyższych przedziałów opodatkowania wyłącznie w wyniku wzrostu nominalnych wynagrodzeń” – wyjaśnia Magdalena Grzegorczyk, ekspert TMF Group.
Pozytywny potencjał eksperci TMF Group dostrzegają także w przepisach określanych jako „Women on Boards”, dotyczących równowagi płci w zarządach i radach nadzorczych określonych dużych spółek giełdowych. Ustawa, która weszła w życie 18 sierpnia 2026 roku, wymaga stosowania przejrzystych, opartych na obiektywnych kryteriach procedur wyboru kandydatów. Może to zwiększyć transparentność obsadzania kluczowych stanowisk i stać się impulsem do uporządkowania polityk nominacyjnych oraz planowania sukcesji.
„Wdrożenie nowych zasad będzie wymagało dostosowania procedur HR, polityk nominacyjnych i obowiązków raportowych. Dla największych spółek giełdowych może jednak stanowić impuls do podniesienia standardów zarządzania. W tym ujęciu „Women on Boards” nie jest wyłącznie nowym obowiązkiem regulacyjnym, lecz narzędziem wspierającym bardziej przejrzyste, odpowiedzialne i długoterminowe zarządzanie przedsiębiorstwem” – komentuje Anna Jendo, ekspert TMF Group.
Zmiany potencjalnie negatywne dla przedsiębiorców
Jednocześnie autorzy Barometru wskazują na zmiany, które mogą zwiększyć koszty prowadzenia działalności i obciążenia organizacyjne. Jedną z najważniejszych z nich jest podniesienie podstawowej stawki CIT z 19 proc. do 22 proc. dla podmiotów osiągających przychody przekraczające 50 mln euro rocznie oraz dla podatkowych grup kapitałowych. Zgodnie z projektem zmiana miałaby obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.
Wzrost stawki o trzy punkty procentowe oznaczałby dla przedsiębiorstwa osiągającego 100 mln zł dochodu do opodatkowania zwiększenie podatku z 19 mln zł do 22 mln zł. Dla dużych spółek produkcyjnych, handlowych i podmiotów należących do międzynarodowych grup kapitałowych może to oznaczać mniej środków na inwestycje, automatyzację, badania i rozwój czy ekspansję zagraniczną. Wyższe obciążenia mogą być również jednym z czynników uwzględnianych przy podejmowaniu decyzji o lokalizacji nowych projektów w Polsce.
„Projektowane podwyższenie CIT należy ocenić jako zmianę negatywną dla największych podatników. Może ograniczyć zdolność największych spółek do finansowania rozwoju ze środków własnych i zwiększyć presję na optymalizację kosztów oraz rewizję planów inwestycyjnych” – wskazuje Magdalena Grzegorczyk, ekspert TMF Group.
Kolejnym wyzwaniem jest projekt zmian w Ordynacji podatkowej, który przewiduje rozszerzenie odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółek poza formalny skład zarządu. Zgodnie z propozycją odpowiedzialność mogłaby objąć także osoby faktycznie zarządzające przedsiębiorstwem lub podejmujące kluczowe decyzje, mimo że nie pełnią funkcji w zarządzie i nie są wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego. Pod koniec września 2026 roku projekt pozostawał na etapie prac rządowych.
W praktyce ryzyko może dotyczyć właścicieli aktywnie uczestniczących w zarządzaniu, menedżerów podejmujących decyzje finansowe oraz osób ze struktur grup kapitałowych, które realnie wpływają na działalność spółki. Eksperci TMF Group wskazują, że proponowane rozwiązania mogą zwiększyć znaczenie dokumentowania procesów decyzyjnych oraz wymagać dodatkowych procedur zgodności i kontroli podatkowej. Może to przełożyć się na wyższe koszty obsługi prawnej i podatkowej, a także utrudnić pozyskiwanie lub utrzymywanie kluczowych menedżerów.
Większej uwagi będzie wymagał również sposób organizowania współpracy na podstawie umów cywilnoprawnych i kontraktów b2b. Opisana w Barometrze reforma Państwowej Inspekcji Pracy, obowiązująca od 8 lipca 2026 roku, wzmacnia możliwości badania, czy taka współpraca nie ma w rzeczywistości cech stosunku pracy. Dla przedsiębiorców kluczowe znaczenie ma nie tylko treść umowy, ale przede wszystkim codzienna praktyka: stopień samodzielności kontraktora, sposób ustalania miejsca i czasu wykonywania zadań oraz zakres podporządkowania.
„Sama współpraca b2b nie jest zagrożona, jeśli rzeczywiście ma charakter biznesowy i spełnia przesłanki niezależnej działalności gospodarczej. Ryzyko pojawia się wtedy, gdy sposób wykonywania usług odpowiada cechom stosunku pracy. W praktyce oznacza to konieczność dokładniejszego dokumentowania zasad współpracy oraz okresowej weryfikacji modeli zatrudnienia, co może generować dodatkowe obowiązki organizacyjne i koszty dla firm” – mówi Anna Jendo, ekspert TMF Group.
Dodatkowe ryzyko podatkowe wprowadza również opisana wcześniej nowelizacja ustawy o VAT. Rozszerza ona odpowiedzialność solidarną nabywców za zaległości podatkowe sprzedawców na wybrane usługi, między innymi hostingowe, rachunkowo-księgowe, doradcze, reklamowe, związane z zatrudnieniem oraz badawczo-rozwojowe. Oznacza to, że w określonych przypadkach skutki nieprawidłowych rozliczeń usługodawcy mogą obciążyć także jego kontrahenta.
Odpowiedzialność nie obejmie transakcji opłaconych w mechanizmie podzielonej płatności. Wyłączone będą także faktury do 15 tys. zł, chyba że miesięczna wartość usług kupionych od jednego usługodawcy przekroczy 50 tys. zł netto. Dla firm oznacza to konieczność weryfikacji procedur zakupowych, zasad akceptacji faktur i dokumentowania płatności, a także monitorowania łącznej wartości usług nabywanych od poszczególnych dostawców.
Z kolei regulacje „Women on Boards”, mimo potencjalnych korzyści dla standardów zarządzania, zwiększą stopień sformalizowania procesów nominacyjnych. Spółki objęte przepisami będą musiały dokumentować ocenę kandydatów, odpowiednio wcześnie planować sukcesję i dostosować obowiązki informacyjne oraz raportowe. Wdrożenie nowych zasad może wymagać zaangażowania zarządów, rad nadzorczych, komitetów nominacyjnych, działów HR i doradców prawnych, zwiększając nakład pracy związany z obsadzaniem kluczowych stanowisk.



