Kursy walut
Ładowanie kursów…
◆Kalendarz podatkowy

Wczoraj sejm uchwalił reformę Polskiej Strefy Inwestycji. Dłuższe zwolnienia i prostsze reinwestycje

Sejm uchwalił reformę Polskiej Strefy Inwestycji. Decyzje o wsparciu mają obowiązywać nawet 20 lat, obsługa systemu przejdzie do ePSI, a firmy rozbudowujące zakłady mają łatwiej rozliczać zwolnienie podatkowe. Dla największych grup pozostaje jednak problem globalnego podatku minimalnego GloBE, który może ograniczyć rzeczywistą korzyść z przyznanej pomocy. Ustawa trafi teraz do Senatu.

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Sejm uchwalił reformę Polskiej Strefy Inwestycji. Nowe przepisy mają uprościć korzystanie ze wsparcia, wydłużyć okres obowiązywania decyzji, ułatwić reinwestycje i przenieść obsługę systemu do ePSI. Ustawa nie rozwiązuje jednak problemu, który może mieć istotne znaczenie dla największych inwestorów: wpływu globalnego podatku minimalnego GloBE na realną wartość zwolnienia podatkowego w PSI.

Dla grup objętych GloBE wysokość pomocy zapisana w decyzji o wsparciu nie zawsze musi odpowiadać korzyści ekonomicznej, która ostatecznie pozostanie po uwzględnieniu podatku wyrównawczego. Uchwalenie reformy porządkuje więc zasady funkcjonowania PSI, ale nie zamyka dyskusji o jego atrakcyjności dla największych międzynarodowych grup. Kolejnym etapem będą prace w Senacie.

PSI ma być prostsza: dłuższe wsparcie, ePSI i nowe zasady reinwestycji

Jedną z najważniejszych zmian jest wydłużenie okresu obowiązywania decyzji o wsparciu. Zamiast obecnych 10-15 lat decyzje mają obowiązywać od 15 do maksymalnie 20 lat, w zależności od obszaru kraju. Zmiana ma szczególne znaczenie przy projektach kapitałochłonnych. Pomoc w PSI jest wykorzystywana poprzez zwolnienie z podatku dochodowego, dlatego inwestor musi wygenerować odpowiednio wysoki kwalifikowany dochód z działalności objętej decyzją. Dłuższy okres zwiększa szansę na wykorzystanie całej dostępnej puli.

Przy dużych projektach nominalna wysokość pomocy to tylko jeden z elementów kalkulacji. Jeżeli inwestycja generuje dochód stopniowo, przedsiębiorstwo może potrzebować wielu lat na wykorzystanie całego zwolnienia. Wydłużenie okresu obowiązywania decyzji, maksymalnie do 20 lat, lepiej odpowiada etapom rozwoju dużych inwestycji przemysłowych i ogranicza ryzyko, że część przyznanej pomocy pozostanie wyłącznie wartością zapisaną w decyzji, wskazuje Agnieszka Hrynkiewicz-Sudnik, Dyrektor Konsultingu w Ayming Polska.

Obsługa PSI ma zostać przeniesiona do systemu elektronicznego, który obejmie m.in. składanie wniosków oraz sprawy związane ze zmianą i wygaszaniem decyzji o wsparciu.

Istotna zmiana dotyczy również reinwestycji. Nowe regulacje przewidują odejście od koncepcji tzw. ścisłych powiązań pomiędzy nową inwestycją a istniejącą działalnością, co powinno ograniczyć spory dotyczące zakresu dochodu objętego zwolnieniem.

To może być jedno z ważniejszych uproszczeń dla firm rozbudowujących istniejące zakłady. Dziś przy reinwestycji trzeba oceniać, czy nowy projekt jest wystarczająco powiązany z dotychczasową działalnością, bo od tego może zależeć zakres dochodu objętego zwolnieniem. W praktyce bywa to trudne, gdy nowe linie czy maszyny działają razem z istniejącą infrastrukturą. Nowe zasady mają ograniczyć takie spory i uprościć sposób ustalania zakresu zwolnienia, ocenia Aurelia Pankiewicz, Manager zespołu Dotacji w Ayming Polska.

Ustawa przewiduje również obowiązkową opinię Szefa KAS przy projektach, dla których maksymalna wartość pomocy publicznej wynosi co najmniej 40 mln zł. W toku prac próg ten podniesiono z 25 mln zł, co ogranicza liczbę projektów objętych dodatkową obowiązkową procedurą. Ułatwienia mają dotyczyć także określonych inwestycji związanych z robotyzacją i automatyzacją, które nie będą wymagały tworzenia nowych miejsc pracy.

Koniec SSE nie oznacza automatycznego przejścia do PSI

31 grudnia 2026 r. zakończy się funkcjonowanie specjalnych stref ekonomicznych w dotychczasowej formule. Wygasną zezwolenia strefowe, a przedsiębiorcy utracą możliwość korzystania na ich podstawie ze zwolnienia z podatku dochodowego.

Nie oznacza to jednak automatycznego przejścia do Polskiej Strefy Inwestycji. Zezwolenie SSE nie zostanie przekształcone w decyzję o wsparciu. Firma, która będzie planowała kolejną inwestycję i chciała skorzystać z PSI, będzie musiała przejść właściwą dla tego systemu procedurę i spełnić obowiązujące kryteria.

Dla przedsiębiorstw, które do końca 2026 r. nie wykorzystają całej puli zwolnienia wynikającej z zezwoleń SSE, oznacza to również utratę możliwości skorzystania z jej pozostałej części po 31 grudnia 2026 r.

Nie wszystkie firmy wykorzystają do końca 2026 r. całą pulę pomocy dostępną na podstawie zezwoleń strefowych. Dlatego już teraz warto zweryfikować możliwość skorzystania z innych dostępnych instrumentów, w tym ulg podatkowych, które mogą istotnie ograniczyć obciążenia finansowe przedsiębiorstwa. W przypadku planowanych nowych inwestycji konieczne będzie natomiast przygotowanie projektu zgodnie z zasadami PSI i ponowne przejście procesu ubiegania się o wsparcie, komentuje Aurelia Pankiewicz.

Duże inwestycje wymagają szerszego spojrzenia na wsparcie

Przy największych projektach PSI coraz częściej jest analizowana łącznie z grantami oraz innymi krajowymi i europejskimi instrumentami wsparcia. Ma to znaczenie zarówno dla wysokości dostępnej pomocy, jak i dla sposobu jej wykorzystania oraz wpływu na ekonomikę całego przedsięwzięcia.

Przy dużych inwestycjach PSI i grant mogą stanowić dwa podstawowe filary publicznego wsparcia projektu. Ich łączenie wymaga jednak każdorazowo weryfikacji zasad kumulacji pomocy publicznej oraz maksymalnej intensywności wsparcia. Zwolnienie podatkowe pozwala obniżyć przyszłe obciążenia CIT, a grant daje bezpośrednie wsparcie finansowe na realizację inwestycji. Ich odpowiednie połączenie może istotnie poprawić ekonomikę przedsięwzięcia i jego cash flow. W przypadku największych projektów warto dodatkowo uzupełniać ten model o inne instrumenty krajowe i europejskie, budując spójną architekturę finansowania całej inwestycji, tłumaczy Aurelia Pankiewicz.

GloBE może ograniczyć realną wartość zwolnienia w PSI

Największe grupy kapitałowe muszą uwzględnić globalny podatek minimalny GloBE, który zakłada efektywny poziom opodatkowania wynoszący co najmniej 15 proc. i obejmuje międzynarodowe oraz duże krajowe grupy, których skonsolidowane przychody przekraczają 750 mln euro.

PSI działa poprzez zwolnienie z CIT. Jeżeli korzystanie ze zwolnienia wpływa na obniżenie efektywnej stawki podatkowej obliczanej zgodnie z zasadami GloBE, może zwiększyć ekspozycję grupy na podatek wyrównawczy. W efekcie nominalna wartość przyznanej pomocy nie zawsze musi odpowiadać jej rzeczywistej wartości ekonomicznej.

Nie oznacza to, że każda firma objęta GloBE straci część zwolnienia w tej samej proporcji. Kalkulacja jest prowadzona według szczegółowych zasad i uwzględnia sytuację grupy na poziomie danej jurysdykcji. Dla inwestora oznacza to jednak konieczność oceny wartości PSI również po uwzględnieniu Pillar 2.

Dla dużej międzynarodowej grupy decyzja o wsparciu może przewidywać bardzo wysoką nominalną wartość zwolnienia, ale to nie oznacza już automatycznie korzyści ekonomicznej w tej samej wysokości. Jeżeli wykorzystanie PSI obniży efektywną stawkę podatkową poniżej poziomu wymaganego przez GloBE, część oszczędności może zostać skompensowana podatkiem wyrównawczym. To zmienia sposób porównywania lokalizacji inwestycji. Grupa nie będzie patrzyła tylko na intensywność pomocy w Polsce, ale na to, ile wsparcia pozostanie po uwzględnieniu całego modelu podatkowego, komentuje Agnieszka Hrynkiewicz-Sudnik.

Uchwalenie reformy przez Sejm nie przynosi szczególnego rozwiązania dotyczącego wpływu GloBE na ekonomiczną wartość zwolnienia. Nowe przepisy porządkują wiele praktycznych elementów PSI, ale dla największych grup ocena atrakcyjności systemu nadal będzie wymagała uwzględnienia potencjalnego podatku wyrównawczego. Ma to znaczenie również dla konkurencyjności Polski wobec innych państw zabiegających o duże inwestycje.

Usprawnienie PSI nie powinno kończyć się na cyfryzacji czy wydłużeniu okresu decyzji maksymalnie do 20 lat. Dla największych inwestorów równie ważne jest dostosowanie systemu zachęt do realiów GloBE. Polska powinna stworzyć rozwiązania, które pozwolą zachować ekonomiczną wartość kluczowych instrumentów wsparcia, w tym zwolnień podatkowych i ulgi B+R, również w przypadku grup objętych podatkiem minimalnym.

To ważne nie tylko z perspektywy pojedynczych przedsiębiorstw, ale przede wszystkim konkurencyjności Polski jako miejsca lokowania inwestycji. Jeżeli w innych krajach europejskich inwestor może zachować większą część ekonomicznej wartości przyznanej zachęty dzięki odpowiednio zaprojektowanym mechanizmom GloBE, a w Polsce korzyść ta jest częściowo neutralizowana przez podatek wyrównawczy, polski system staje się relatywnie mniej atrakcyjny, podkreśla ekspertka.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane do konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady. AI może wspierać pracę redakcji. Zasady wykorzystania AI.

Wybrane kategorie