Kursy walut
Ładowanie kursów…
◆Kalendarz podatkowy

Spór o Trybunał Konstytucyjny zaostrza się. Co to oznacza dla złotego i giełdy?

Spór o kierownictwo Trybunału Konstytucyjnego zaostrzył konflikt między rządem a prezydentem. Wydarzenia rozegrały się po zamknięciu piątkowej sesji na GPW. W poniedziałek okaże się, czy przełożą się na notowania złotego i polskich akcji.

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

W piątek wieczorem spór o Trybunał Konstytucyjny wszedł w najostrzejszą fazę od lat. Sędziowie wybrani przez obecny Sejm ogłosili odsunięcie prezesa TK od obowiązków. Przed samym budynkiem Trybunału przy al. Szucha w Warszawie pojawiła się policja i protestujący, a prezydent zawrócił samolot lecący do Senegalu, a następnie przy przepychankach wszedł do samego budynku. Z perspektywy rynku i inwestorów warto podkreślić, że wszystko to wydarzyło się już po zamknięciu sesji na GPW, a przed nami weekend z świętem Wszystkich Świętych, co może spowodować wyraźne złagodzenie emocji. Rynki mogą zareagować w poniedziałek, ale z pewnością może to być reakcja mniejsza niż niektórzy mogą na to wskazywać. Poniżej porządkujemy fakty i oceniamy, co mogą one oznaczać dla polskich aktywów.

Co się wydarzyło?

W piątek wieczorem na stronie TK pojawił się komunikat o miesięcznej przerwie w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Decyzję podjęła sędzia Anna Korwin-Piotrowska, powołując się na najdłuższy staż sędziowski oraz przepisy o natychmiastowej przerwie w czynnościach sędziego. Zarzuciła kierownictwu blokowanie sędziów i nieprawidłowości. Równolegle minister sprawiedliwości Waldemar Żurek skierował wnioski o uchylenie immunitetów obu sędziom.

Siedmioro nowych sędziów weszło do budynku w asyście SOP przez bramę KPRM. Do szło do przejęcia profilu TK w serwisie X, z którego dotychczasowe kierownictwo zarzuciło działaniom zamach stanu. Przed budynkiem zgromadzili się politycy i zwolennicy PiS. Po przecięciu zabezpieczeń sędzia Święczkowski wszedł na teren TK, lecz został zatrzymany przez policję i wycofał się, zapowiadając powrót z prezydentem. Policja zatrzymała trzy osoby po próbach sforsowania ogrodzenia.

Premier Donald Tusk bronił działań jako koniecznego przywracania rządów prawa, zaś Jarosław Kaczyński uznał, że Polska stała się państwem policyjnym. Z funkcji rezygnowali niektórzy polscy ambasadorowie.

Prezydent w centrum wydarzeń

Prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i po powrocie spotkał się z I prezesem SN oraz Bogdanem Święczkowskim, a w nocy wszedł do budynku TK. Przebieg tego wejścia jest sporny: strona rządowa twierdzi, że nie doszło do szarpaniny, zaś otoczenie prezydenta utrzymuje, że sędziowie próbowali go powstrzymać. Prezydent zwołał konsultacje parlamentarne, a sędzia Korwin-Piotrowska zapowiedziała Zgromadzenie Ogólne na 3 listopada.

Skąd wziął się ten spór?

Konflikt trwa od 2015 r., gdy PiS powołał sędziów na obsadzone miejsca, co ETPC i TSUE uznały za wadliwe. Od marca br. Sejm wybrał ośmiu nowych sędziów, lecz prezydent odmówił zaprzysiężenia części z nich, a prezes Święczkowski nie dopuszczał ich do orzekania. Spór pogłębia fakt, że rząd nie publikuje wyroków TK, a krytyka dotyczy także nominacji politycznych ze strony obecnej koalicji. Eksperci wskazują, że choć działania ETPC dotyczyły dopuszczenia sędziów, to podstawa prawna do odsunięcia prezesa budzi wątpliwości i rodzi ryzyka dla praworządności.

Jak reaguje zagranica?

Najmocniejszy głos z zagranicy padł ze strony ambasadora USA w Polsce Toma Rose’a: „Wydarzenia, które rozgrywają się dziś wieczorem w polskim Trybunale Konstytucyjnym, są bardzo poważne. Wydaje się, że jesteśmy świadkami bezprecedensowej konfrontacji wokół korzystania przez rząd z władzy państwowej oraz niezależności i autorytetu instytucji konstytucyjnej”. Zaznaczył jednocześnie: „Ameryka stoi po stronie Polski. Nie naszą rolą jest oceniać ani ingerować w jej sprawy wewnętrzne. Troszczymy się o stabilność, bezpieczeństwo i demokratyczną przyszłość kraju, który z dumą nazywamy przyjacielem i sojusznikiem” (tłum. własne).

Wydarzenia szeroko relacjonowały BBC, Sky News i Deutsche Welle, a zdjęcia policji przed Trybunałem obiegły świat. BBC przypomina, że w przyszłym roku odbędą się wybory parlamentarne. Część obserwatorów widzi w działaniach rządu próbę zmobilizowania elektoratu, a część zwolenników koalicji od dawna zarzucała premierowi zbyt mało stanowcze działania. Już w połowie października serwis analityczny Adalytica pisał, że dopóki spór nie zostanie rozstrzygnięty, Polska pozostaje rynkiem, na którym „cenę ryzyka wyznacza polityczna kontrola, a nie ostateczność rozstrzygnięć prawnych”. Na stanowisko Komisji Europejskiej trzeba będzie zapewne poczekać do początku tygodnia.

Rynki: to nie tragedia, ale też nie pomoże polskim aktywom

Weekend daje rynkom czas na ochłonięcie, a pierwszym testem będzie poniedziałkowe otwarcie. Trudno sobie wyobrazić, by piątkowe wydarzenia pomogły złotemu czy WIG20. Należy jednak zachować proporcje i ważniejsze jest stwierdzenie, że dla większości aktywów, kluczowe będą czynniki globalne, a rynki w miniony piątek nie zamknęły się zbyt pozytywnie.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane do konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady. AI może wspierać pracę redakcji. Zasady wykorzystania AI.

Disclaimer: Prezentowana treść jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora, została przygotowana wyłącznie w celach edukacyjnych i nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniechania odbiorcy materiału lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego materiału ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego materiału lub zawartych w nim informacji. Inwestowanie w papiery wartościowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym materiale na własne ryzyko i odpowiedzialność. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej należy dokładnie zapoznać się z potencjalnymi ryzykami. Wyniki osiągnięte w przeszłości nie gwarantują podobnych rezultatów w przyszłości.

Wybrane kategorie