Koniunktura oczami przedsiębiorców: największy optymizm w branży informacji i komunikacji

0

Najbardziej optymistycznie na gospodarkę patrzą firmy z branży informacji i komunikacji* oraz edukacji, opieki zdrowotnej i pomocy społecznej. Najmniej optymistycznie obecną koniunkturę oceniają przedsiębiorcy z branży finansów, ubezpieczeń i nieruchomości. Sektor przedsiębiorstw w Polsce nie jest jednorodny, MŚP borykają się z innymi problemami niż duże firmy – to główne wnioski płynące z cyklicznego badania PARP „Koniunktura i otoczenie biznesu”.

W kwietniowym badaniu PARP pytała polskich przedsiębiorców m.in. o to:

  • Jak, w porównaniu z marcem ubiegłego roku, oceniają obecną koniunkturę w polskiej gospodarce oraz w branżach, w których działają?
  • Jaka będzie ich zdaniem koniunktura za trzy miesiące?

Koniunktura dobra, ale było lepiej

Po rekordowo dobrze ocenianym roku 2018, bieżący rok przyniósł mniejszy optymizm w postrzeganiu obecnej i przyszłej koniunktury. Ponad jedna czwarta firm, które uczestniczyły w badaniu uznała, że koniunktura gospodarcza jest lepsza niż przed rokiem. Ponad 40 proc. badanych firm w tym roku uważa że nastąpiło pogorszenie koniunktury, przy czym ok. 30 proc. z nich oceniło je jako nieznaczne.

 

W podobnych proporcjach przedstawiają się wskaźniki dotyczące postrzegania przyszłej koniunktury. Około 20 proc. przedsiębiorców spodziewa się poprawy zarówno w polskiej gospodarce, jak i branży, w której działają. Jeśli chodzi o pesymistów, jest ich mniej w odniesieniu do oceny przyszłości własnej branży (34 proc.) niż w ocenie dla ogólnej koniunktury w gospodarce (43 proc.).

Co ciekawe, oceny przedsiębiorców dotyczące postrzegania przez nich ogólnej koniunktury w polskiej gospodarce niemal pokrywają się z postrzeganiem koniunktury w branżach, w których działają – zaznacza Robert Zakrzewski, ekspert PARP.

Co wpływa na zmianę w postrzeganiu koniunktury?

Z przeprowadzonych analiz wynika, że głównymi czynnikami wpływającymi na ocenę obecnej sytuacji gospodarczej są ceny towarów i materiałów, popyt oraz dostępność finansowania. Przy ocenie przyszłej koniunktury kluczowymi problemami dla firm są rosnące koszty zatrudnienia, dostępność wykwalifikowanych pracowników oraz dostępność kredytów.

Czytaj również:  Nowe prawo zamówień publicznych w 2021 roku. Ma naprawić bolączki obecnego systemu

Bolączki znane od lat

Wzrost cen operacyjnych, pogorszenie terminowości regulowania płatności przez kontrahentów oraz mniejsza dostępność kredytów sprawiły, że 1/3 firm obawiała się utraty płynności finansowej. Był to najwyższy wskaźnik od 2015 r. Niemniej, obraz polskich przedsiębiorców nie jest jednorodny – groźba utraty płynności finansowej oraz problemy, przed którymi stają firmy są zróżnicowane: głównie ze względu na wielkość firmy. Duże podmioty radzą sobie stosunkowo dobrze, podczas, gdy trudności dotykają przede wszystkim firm mikro, małych i średnich. Z kolei te największe podmioty cierpią z powodu wysokich kosztów pracy oraz borykają się z brakiem wykwalifikowanych pracowników.

Odpowiedzią na wspomniane bolączki dotykające MŚP jest Ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych przygotowana przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Przepisy przyjęte przez Sejm 4 lipca br. mają wejść w życie od początku 2020 r.

Więcej informacji nt. badania** znajduje się w „Raporcie o stanie sektora MŚP w Polsce” – 22. edycji publikacji PARP o stanie sektora przedsiębiorstw.

—————

* Branża informacji i komunikacji obejmuje m.in. sektor ICT, działalność wydawniczą, produkcję filmów, nagrań wideo, programów tv, telekomunikację oraz działalność usługową w zakresie informacji.

** Badanie zostało przeprowadzone w ramach projektu badawczego PARP „Panel Polskich Przedsiębiorstw”, przy użyciu techniki CAWI (Computer-Assisted Web Interview) w kwietniu br. z udziałem 448 właścicieli i osób zarządzających firmami działającymi w Polsce.