Konsumenci mogą ocenić jakość kupowanego mięsa dzięki certyfikatom

0

CEO Magazyn Polska

W Polsce przybywa produktów mięsnych wytwarzanych w specjalnych systemach kontrolowania produkcji gwarantujących wysoką jakość. Dzięki nim konsument może w sposób łatwy i przejrzysty ocenić, czy kupowane przez niego produkty są wartościowe i nieszkodliwe dla zdrowia.

Normami objęte są wszystkie etapy produkcji – począwszy od hodowli, żywienia zwierząt i warunków ich chowu, poprzez ubój, rozbiór, przetwórstwo, transport, konfekcjonowanie i pakowanie, skończywszy na magazynowaniu i sprzedaży. Przed kupnem mięsa należy przeczytać etykietę na opakowaniu lub poprosić ekspedientkę o udzielenie informacji na temat składu produktu.

Powinniśmy zwracać uwagę na zawartość mięsa w produkcie oraz na użycie naturalnych przypraw – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Jolanta Ciechomska, koordynator ds. systemu QAFP. – Należy unikać wędlin, które zawierają glutaminian sodu bądź substancje wpływające na wydajność, takie jak karagen czy błonnik.

Jednym z najpopularniejszych systemów klasyfikujących jakość wyrobów mięsnych w Polsce jest System Gwarantowanej Jakości Żywności QAFP. Wyroby certyfikowane specjalnym znakiem są bezpieczne i mają wysoką jakość. Eksperci nadzorują cały łańcuch produkcyjny, oceniając, czy produkt spełnia wymogi systemu.

Certyfikat w sposób łatwy i czytelny da konsumentowi możliwość wyboru produktów najwyższej jakości. Przy wyborze wędlin powinniśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na informację umieszczoną na etykiecie – tłumaczy Ciechomska.

Eksperci zachęcają do kupowania mięsa pakowanego. Opakowanie stanowi barierę ochronną przed zanieczyszczeniem i bakteriami chorobotwórczymi, pozwala również na zachowanie dłuższego okresu świeżości produktu. Ponadto na opakowaniu znajdują się wszystkie informacje na temat producenta, terminu przydatności do spożycia oraz jego składu.

Dzięki temu możemy odtworzyć proces przygotowania w całym łańcuchu produkcyjnym, a takiej informacji nie mamy o mięsie, które jest sprzedawane luzem w sklepie – dodaje Ciechomska.