Krajowy rynek domen, wart ponad 400 mln USD

0

Krajowy rynek domen, wart ponad 400 mln USD, jest perspektywiczny dla rejestratorów, tym bardziej, że według GUS aż 35% polskich firm nie posiada strony WWW. Firmy hostingowe spełniają oczekiwania szukających oszczędności użytkowników, poszerzając oferty o gwarancję stabilnego działania, szersze wsparcie czy ochronę Anty-DDoS.

Jak wynika z danych OVH, polskim przedsiębiorcom zależy przede wszystkim na przejrzystej i atrakcyjnej ofercie cenowej (zwłaszcza dotyczącej odnowień domen), co deklarują niemal wszyscy użytkownicy. Ważne dla osób rejestrujących domeny są także obsługa w języku polskim oraz liczba dostępnych rozszerzeń.

Biznes ma dokładnie sprecyzowane wymagania odnośnie usług hostingowych. Rośnie też świadomość, że transfer domen do innego dostawcy może wpłynąć na obniżenie kosztów i poprawę bezpieczeństwa danych oraz ułatwić zarządzanie stronami internetowymi firmy. Większa wiedza przekłada się na wybieranie dostawców oferujących szersze możliwości i wyższy poziom wsparcia przy jednoczesnej optymalnej polityce cenowej.

Zależy nam przede wszystkim na łatwym i sprawnym zarządzaniu serwerami dedykowanymi. Ponadto istotnym dla nas elementem jest zarządzanie domenami. Decydując o wyborze rejestratora domen, zwracaliśmy uwagę na transparentność cenową, to znaczy brak opłat ukrytych czy podwyżek po upływie np. jednego roku – tłumaczy Michał Brzezicki, CTO w firmie SentiOne.

Tymczasem potencjał rynku domen dostrzegli najwięksi gracze ze świata IT. Facebook w zeszłym roku zakupił rejestratora domen RegistrarSEC, a Google zaprezentował usługę Google Domains, która umożliwia kupno i sprzedaż domen do 100 adresów e-mail oraz narzędzia do budowania witryn internetowych. Obecnie usługa jest dostępna jedynie w USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii, ale tylko kwestią czasu jest ekspansja usługi w Europie.

Gąszcz firmowych stron

Na świecie zarejestrowanych jest już ponad 329 milionów domen najwyższego poziomu, z których najpopularniejszymi są funkcjonalne, czyli te z końcówkami .com, .net oraz .org.

Czytaj również:  Zagraniczny kapitał zainteresowany polskim rynkiem nieruchomości magazynowych

Firmy bardzo często wykupują wiele domen z różnymi rozszerzeniami, chcąc mieć pewność, że po ich wypozycjonowaniu wszystkie domeny będą kierowały właśnie do nich. Ponadto przedsiębiorcy niejednokrotnie rejestrują podobne nazwy stron, aby uniknąć sytuacji w której użytkownicy omyłkowo trafią na inne witryny.

Warto mieć świadomość, że transferowanie polskich (.pl), europejskich (.eu) i globalnych (.com, .net czy .org) domen, mających różne rozszerzenia, odbywa się na różnych warunkach. Aby dokonać przeniesienia, należy posiadać kod autoryzujący transfer, tzw. kod Authinfo (może on także występować pod nazwami: AuthCode, kod EPP czy kod transferu), a także upewnić się, że minęła określona liczba dni od daty rejestracji domeny.

Zmiana dostawcy sprzyja oszczędnościom, ale trzeba wybrać dobrze

Sposobem na oszczędności może być transfer firmowych domen do operatora, który zapewni ich utrzymanie w korzystniejszej cenie. Ponadto wszystkie domeny hostowane u jednego dostawcy są znacznie łatwiejsze w zarządzaniu. Największym oszczędnościom sprzyja jednak wybór właściwego partnera.