Małe i średnie firmy w Polsce mają niedojrzałe polityki bezpieczeństwa informacji

0

20 proc. przedstawicieli małych i średnich firm zupełnie nie archiwizuje swoich danych. W przypadku kradzieży lub zniszczenia sprzętu są oni narażeni na ich całkowitą utratę. Kolejna odsłona badań „Nowoczesne IT w MŚP 2015” realizowanych przez Ipsos MORI dla Microsoft wskazuje na brak procedur związanych z bezpieczeństwem informacji w polskich małych i średnich firmach. W przypadku dostępu do danych poza biurem, połowa uczestników badania stawia na najbardziej ryzykowne rozwiązanie, czyli transfer danych przez e-mail na prywatną pocztę. Co ciekawe, 95 proc. szefów firm akceptuje taki proceder. Mimo wciąż niskiej świadomości w kwestii ochrony danych, 11 proc. respondentów z polskich organizacji podkreśla, że pełne poczucie bezpieczeństwa i poufności danych wpływa na produktywność ich pracy.

Główne wnioski z badań:

  • Polskie firmy wciąż nie pamiętają o bezpiecznej archiwizacji danych firmowych: 20 proc. firm z sektora MŚP nie ma dostępu do danych w przypadku kradzieży, czy zniszczenia sprzętu.
  • Bezpieczna archiwizacja w chmurze stosowana tylko wśród 22 proc. firm: biorąc pod uwagę średnią europejską, która wynosi 33 proc., pozostajemy daleko w tyle w adaptacji rozwiązań opartych o chmurę, zapewniających najwyższy poziom ochrony.
  • Zaufany dostawca usług chmurowych może zapewnić znacznie wyższy poziom bezpieczeństwa informatycznego, niż firmy z sektora MŚP są w stanie zrobić to samodzielnie.
  • Niedojrzała polityka bezpieczeństwa: 47 proc. pracowników MŚP działających poza biurem przesyła potrzebne dane na prywatny e-mail. 95 proc. szefów firm daje na to przyzwolenie.

Ups… gdzie podziały się moje dane?

W sytuacji zniszczenia lub kradzieży laptopa, 20 proc. przedstawicieli małych i średnich firm napotyka na ogromny problem, ponieważ zupełnie nie archiwizuje danych związanych z pracą. W tym przypadku znacząco odstajemy od standardów europejskich, gdzie wynik okazał się niższy o 7 punktów procentowych. 46 proc. respondentów z polskich firm przyznaje, że mogłaby mieć trudności z odzyskaniem plików, ale ma szansę odtworzyć je z dysku twardego, gdzie znajdują się kopie zapasowe.

Czytaj również:  Technologiczne spółki osiągają szczyt. Czy przyniosą jeszcze większe zyski?

Mniej niż ¼ (22 proc.) pracowników MŚP potwierdza, że dysponuje archiwum on-line w chmurze. Co ciekawe, w tym przypadku również jesteśmy daleko w tyle za Europą, gdzie popularność rozwiązań chmurowych do archiwizacji danych jest dużo wyższa i sięga 33 proc. wskazań. Do pracowników z Finlandii, którzy są najbardziej otwarci na „chmurę” dzieli nas aż 17 punktów procentowych (39 proc. archiwizuje online).

Statystyki pokazują, że swoistymi pionierami w wykorzystaniu możliwości chmury do archiwizacji danych są mikroprzedsiębiorstwa. 29 proc. przedstawicieli tej grupy korzysta właśnie z modelu cloud do zapisu kopii zapasowych. Do chmury przekonane jest również najmłodsze pokolenie polskich pracowników w wieku 18-24, które wskazuje na back-up online jako preferowane miejsce przechowania danych (26 proc.). Z drugiej strony w grupie „młodych” pracowników MŚP zarejestrowano największych odsetek osób, który wcale nie tworzy kopii zapasowych.

Niedojrzała polityka bezpieczeństwa