Nvidia najwyżej w historii przed wynikami. Tesla w rozmowach odnośnie nowej siedziby

0
giełda wall sreet

Wczoraj indeksy na Wall Street straciły pod koniec sesji około 2 proc. Dziś indeksy amerykańskie stabilizują się, a Nasdaq wręcz ponownie rośnie. Debata w tej chwili toczy się wokół końca ograniczeń, w zakresie otwierania gospodarki, w jakim tempie ją otwierać, na jaką skalę i jakim kosztem. Istnieje duża niepewność, a eksperci rządowi często wygłaszają sprzeczne przemówienia. Debaty są prawie identyczne na całym świecie. To właśnie wczorajsze wypowiedzi jednego z głównym amerykańskich doradców dotyczących obecnej epidemii sprawiły, że indeksy zanurkowały. Zostało poddane w wątpliwość tempo otwierania amerykańskiej gospodarki, czy zbyt szybkie nie doprowadzi do drugiej fali zakażeń. Dziś jak widać po notowaniach, obawy te zmalały, co nie oznacza, że całkowicie zniknęły.

Z punktu widzenia informacji istotnych dla konkretnych spółek firma Wedbush podniosła cenę docelową dla ceny akcji spółki Nvidia do 340 dolarów z 311 dolarów. Dziś na giełdzie za jedną akcję należało zapłacić około 319 dolarów. Wedbush podkreślił, że nadchodząca konferencja na temat technologii procesorów graficznych może posłużyć jako pozytywny katalizator dla ceny. Akcje już dziś w drożeją o ponad 2 proc. na początku sesji. Firma spodziewa się, że NVDA przedstawi swoją nową architekturę Ampere już jutro podczas przemówienia prezesa Jensena Huanga. Analitycy opisujący spółkę Nvidia również zwracają uwagę na to, że publikacja wyników za pierwszy kwartał, która będzie mieć miejsce 21 maja, może być również pozytywnym katalizatorem. Warto dodać, że wczoraj cena akcji NVDA ustanowiła nowy historyczny szczyt na poziomie 326,90 dolarów. Na Wall Street poziom ceny docelowej dla spółki waha się od 140 do 360 dolarów. Nvidia ma łącznie 33 rekomendacje kupna, 6 trzymaj i 3 sprzedaj.

Tymczasem gubernator Teksasu Greg Abbott powiedział we wtorek, że w ostatnich dniach rozmawiał z Elonem Muskiem, dyrektorem generalnym Tesla Inc, o potencjalnym przeniesieniu zakładu montażu pojazdów elektrycznych do jego stanu. Rozmowy pojawiły się trzy dni po tym, jak Musk zagroził przeniesieniem siedziby Tesli i przyszłych operacji spółki do Teksasu lub Nevady, po tym, jak urzędnicy w Kalifornii, w którym znajduje się jedyna amerykańska fabryka pojazdów Tesli, stwierdzili, że fabryka nie może zostać ponownie otwarta, ponieważ nadal obowiązują restrykcje związane z epidemią koronawirusa. Dodatkowo przeniesienie i siedziby i fabryki Tesli mogłyby dać spółce znaczące korzyści podatkowe, co z kolei mogłoby przełożyć na wyniki w dłuższym terminie.

Departament Zarządzania Aktywami
Copernicus Capital TFI S.A.