Według danych GUS, w 2025 r. oraz w okresie styczeń-kwiecień 2026 r. deweloperzy oddali do użytkowania w Polsce łącznie prawie 170 tys. mieszkań. Jak wskazują eksperci portalu ogłoszeniowego Nieruchomosci-online.pl, na rynku pierwotnym nadal mamy do czynienia z wysoką podażą mieszkań i relatywnie dużym wyborem po stronie kupujących.
– Dane ogólnopolskie pokazują wysoką podaż, ale z perspektywy mieszkańca liczy się lokalny wybór. Dlatego zapytaliśmy mieszkańców wszystkich regionów, jak postrzegają ofertę rynku pierwotnego w swojej okolicy. Nie pytaliśmy ich jednak konkretnie o nowe inwestycje w sąsiedztwie, tylko o to, jak widzą i czują ofertę. Po prostu: czy ich zdaniem mieliby w czym wybierać, gdyby szukali mieszkania – mówi Anna Zachara-Widła, badaczka zachowań konsumenckich w portalu Nieruchomosci-online.pl.
Oferta rynku wtórnego oceniana nieco lepiej
Jak wynika z raportu „To my. Lokalnie 2026”, ofertę deweloperską jako szeroką i dającą wybór postrzega 56 proc. badanych mieszkańców miast wojewódzkich. O wiele słabiej jest pod tym względem na terenach poza głównymi miastami – tam jedynie 36 proc. mieszkańców uważa, że miałoby w czym wybierać na rynku deweloperskim.
– To, że ktoś słabo ocenia ofertę deweloperską w swojej okolicy, nie musi oznaczać, że nowych mieszkań tam nie ma. Czasem te inwestycje są dla ludzi mniej widoczne, czasem zbyt drogie albo niedopasowane do potrzeb, a czasem rzeczywiście jest ich niewiele. Dlatego warto patrzeć nie tylko na liczbę oddanych mieszkań, ale też na to, czy ludzie widzą w tej ofercie realną odpowiedź na swoje potrzeby – dodaje Anna Zachara-Widła.
Raport pokazuje, że lepiej postrzegany jest pod tym względem rynek wtórny: 61 proc. mieszkańców miast wojewódzkich uważa, że oferta mieszkań z drugiej ręki jest szeroka. W przypadku terenów poza głównymi miastami taką opinię wyraża 45 proc. mieszkańców.
Kupić mieszkanie poza głównym miastem? To nie takie proste
Raport przygotowany przez Nieruchomosci-online.pl we współpracy z Instytutem Rozwoju Miast i Regionów pokazuje też, jak bardzo ocena oferty deweloperskiej potrafi różnić się w poszczególnych regionach. W niektórych województwach poziom zadowolenia mieszkańców z oferty nowego budownictwa jest dwukrotnie niższy na terenach poza miastem niż w stolicy regionu.
Największy rozjazd między pozytywną oceną oferty w głównym mieście a analogiczną oceną na pozostałych terenach regionu zaobserwowano w województwach: podkarpackim (Rzeszów – 60 proc., reszta terenów – 30 proc.), kujawsko-pomorskim (Bydgoszcz – 61 proc., reszta terenów – 32 proc.), małopolskim (Kraków – 64 proc., reszta terenów – 36 proc.), mazowieckim (Warszawa – 64 proc., reszta terenów – 38 proc.) oraz śląskim (Katowice – 63 proc., reszta terenów – 37 proc.).
– Są też regiony, w których poziom zadowolenia z oferty deweloperów jest podobny i w stolicy regionu, i na pozostałych terenach. Taką sytuację zaobserwowaliśmy w województwach zachodniopomorskim oraz opolskim. Chociaż w tym drugim regionie w oczy rzuca się też najniższy w kraju odsetek ocen pozytywnych, wynoszący wszędzie poniżej 30 proc. – mówi Anna Zachara-Widła, badaczka zachowań konsumenckich w Nieruchomosci-online.pl.
Jedynym województwem, w którym mieszkańcy lepiej postrzegają wybór mieszkań od deweloperów w regionie niż w głównym mieście, jest lubuskie (Zielona Góra – 22 proc., reszta terenów – 42 proc.).
––––
Raport „To my. Lokalnie 2026” został przygotowany w lutym 2026 r. przez agencję Inquiry na zlecenie Nieruchomosci-online.pl. Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 4081 dorosłych Polaków. Analiza objęła 16 województw. Partnerem projektu jest Instytut Rozwoju Miast i Regionów.






