Klienci coraz częściej oczekują przesyłki taniej, ekologicznej i estetycznej. W praktyce próba sprostania tym oczekiwaniom nie jest łatwa, gdy weźmie się pod uwagę koszt procesu pakowania i materiałów opakowaniowych oraz samego systemu pakowania, który często uniemożliwia wprowadzenie pakowania „szytego na miarę” dla każdego sprzedawanego produktu. Nierzadko skutkuje to jednym z dwóch zjawisk – overpackagingiem lub underpackagingiem (choć to drugie popularniejsze jest raczej w wysyłce między osobami prywatnymi niż firmą a firmą czy firmą a osobą prywatną). Dziś pochylimy się nad zjawiskiem overpackagingu. Czym jest i jak sprawić, by nie zagościło ono w Twojej firmie?
Overpackaging – nadmierne pakowanie
Overpackaging można opisać jako nadmiarowe pakowanie produktów do wysyłki. Jego przyczyn może być kilka – chęć zapewnienia dodatkowej ochrony produktu, przyciągnięcia uwagi klienta bądź system pakowania, który wymusza uśrednienie opakowań do szerokiego asortymentu, co często wiąże się z dużą ilością pustej przestrzeni w paczkach i konicznością jej wypełnienia.
Przykłady overpackagingu w codziennym życiu można mnożyć. Kilka najbardziej obrazowych to:
- pakowanie osobno każdego produktu, gdy są one sprzedawane w opakowaniach zbiorczych (popularne w branży spożywczej),
- pakowanie wielowarstwowe (przez długi czas występował w branży meblarskiej),
- efekt Matrioszki w paczkach kurierskich wynikający z wysyłania produktów w zbyt dużych kartonach,
- „pakowanie marketingowe” produktów z kategorii fashion czy beauty w firmach, które budują brand poprzez unikalne doświadczenie w trakcie unboxingu (kolorowe bibułki, wełna drzewna, ulotki, pachnące dodatki, naklejki etc.).
Co do zasady, overpackaging ma miejsce wtedy, gdy kolejny i kolejny materiał opakowaniowy przestaje spełniać swoją funkcję ochronną, a zaczyna być zbędnym kosztem i odpadem.
Tutaj jednak pojawia się dyskusja nad poszczególnymi przypadkami.
- Overpackaging jako narzędzie marketingowe
Gdy firma chce zapewniać klientom wyjątkowe doświadczenia w trakcie unboxingu, może celowo dodawać do paczek kolejne i kolejne dodatki i wypełniacze, aby wzmocnić napięcie klienta w trakcie odpakowywania paczki i/lub wzmocnić brand (przez kolorystykę opakowania, kształty).
Z punktu widzenia czysto biznesowego powinna to być kalkulacja – czy taki sposób pakowania sprawia, że klienci częściej wybierają Twoją markę, chwalą sobie doświadczenie kontaktu z nią i czy generuje to większe zyski? Czasem bowiem ten sposób pakowania pozwala firmie sprzedać produkt drożej. A może jednak zmniejszenie warstw materiałów opakowaniowych i co za tym idzie kosztów pakowania, nie odbije się negatywnie na liczbie zamówień i zmiana nie zostanie zauważona lub wręcz zostanie doceniona (mniej śmieci po stronie konsumenta, szybsze odpakowanie, bardziej eko)?
Patrząc na temat w kontekście środowiskowym, każdy nadmiernie stosowany materiał opakowaniowy będzie dodatkowym kosztem dla naszej planety. W wysyłce B2B nadmierne pakowanie sprawia również, że odbiorca ponosi wyższe koszty utylizacji odpadów.
- Overpackaging jako efekt braku optymalizacji w procesie pakowania
Nadmierne stosowanie materiałów opakowaniowych to nie zawsze zamierzony efekt. Często firmy chcą po prostu dobrze zabezpieczyć towar – szczególnie w przypadku sprzedaży produktów delikatnych, kruchych czy ciężkich.
Może okazać się jednak, że każda warstwa faktycznie – ma swoją rolę, ale brak standardów, procesów czy odpowiednio dobranych materiałów opakowaniowych sprawia, że pracownicy magazynowi pobierają go zbyt wiele np.
- odcinają tyle folii bąbelkowej z rolki ile im się wydaje stosowne,
- dopasowują kartony „na oko” – bez dokładnej weryfikacji, który z nich będzie najbardziej optymalny dla danego zamówienia,
- nie dopasowują materiałów do typu pakowanego produktu np. dodają mnóstwo skropaku czy wełny drzewnej tam, gdzie wystarczyłoby owinięcie produktu folią bąbelkową, która nierzadko jest najbardziej ekonomicznym materiałem opakowaniowym,
- nadmiernie zabezpieczają produkt, który tego nie wymaga (przerysowany, ale dobrze tłumaczący zjawisko przykład to wypełnianie pudełka z pluszakiem skropakiem lub wełną drzewną – co jest zupełnie niepotrzebne, bo produkt nie zniszczy się bez użycia wypełniacza).
- Overpackaging jako wynik uśrednienia w systemie pakowania
Coraz częstszy przypadek obserwowany szczególnie w dużych e-commerce’ach, które sprzedają bardzo różnorodny towar (pod względem wymiarów, typu materiałów, z których są wykonane, wagi etc.), to zbyt duże kartony względem wysyłanych produktów.
Zapewne nie raz widziałeś burzliwe dyskusje w social mediach pod zdjęciami np. jednego kremu do twarzy wysłanego w zbyt dużym kartonie. Klienci oburzają się, że to nieekologiczne oraz generujące dodatkowe odpady w ich domach. Trudno się im dziwić – z perspektywy konsumenta to prawda. Szczególnie, gdy weźmiemy pod uwagę, że 47% konsumentów deklaruje niezadowolenie, gdy dostają nadmiernie zapakowane produkty – zwłaszcza, gdy w procesie zakupu postawili na ekologiczne wartości (Nielsen, 2021).
Mało jednak kto jest świadomy tego, że firmy, które nie mają w magazynach systemów do dopasowywania pudełek do produktów, muszę wybierać kartony spośród kilku-kilkunastu rozmiarów dostępnych w magazynie. Wszak posiadanie kartonów na każdą ewentualność jest wręcz niemożliwe (klienci mogą kupować produkty w dowolnych konfiguracjach), a samo składowanie zapasów materiałów opakowaniowych kosztuje. Nie mówiąc już o czasie kupca monitorującego zapasy czy wyszkoleniu pracowników magazynu do sięgania po właściwe rozmiary kartonów.
Efektem jest uśrednienie wykorzystywanych materiałów do najczęstszych konfiguracji SKU w koszyku zakupowym. Skrajne odbiegające od standardu zamówienia są pakowane często w za duże opakowania i jest to przyjmowane przez przedsiębiorcę jako ryzyko takiego, a nie innego systemu pakowania.
- Overpackaging jako efekt wymogów firm kurierskich
Kolejną ważną przyczyną overpackagingu są wymogi firm transportowych. Wiele biznesów mogłoby pakować produkty w sposób ekonomiczny np. bez użycia kartonów, które następnie nierzadko trzeba wypełnić, jednak nieraz jest to po prostu niemożliwe. Staje się to dodatkowo kłopotliwe, gdy produkt jest niestandardowych wymiarów i trudno jest dobrać do niego odpowiedni karton.
Koszty overpackagingu dla przedsiębiorcy
Wzrost cen surowców sprawia, że dodatkowe opakowanie to realny koszt dla firmy. I pół biedy, gdy jest to decyzja świadoma, gdzie nadmierne opakowanie jest wkalkulowane w koszty prowadzenia biznesu (pakowanie marketingowe). Choć warto wciąż z tyłu głowy mieć wartości takie jak ochrona środowiska, która jest coraz ważniejsza dla konsumentów. Jeśli jednak pieniądze uciekają z Twojego biznesu z uwagi na nieefektywny proces, warto się temu przyjrzeć z doświadczonym doradcą z firmy produkującej materiały opakowaniowe jak np. Mac-Graf. Takie firmy doradzają i sprzedają opakowania do wielu różnych branż, co oznacza doświadczenie i wiedzę na temat różnorodnych systemów pakowania. Mogą oni zwrócić uwagę na to:
- jaką formę mogą mieć materiały, aby pakowanie przebiegało szybciej,
- jak w praktyce ustandaryzować ilość pobieranego materiału,
- jakie materiały można zamienić na inne, aby było to ekonomicznie korzystne dla przedsiębiorcy,
- w jaki sposób zmniejszyć liczbę warstw opakowań, aby zachować bezpieczeństwo produktu w transporcie bez zbędnych kosztów.

Jak zredukować ilość wykorzystywanych materiałów opakowaniowych?
Każdy proces pakowania jest nieco inny. Różnią się one między branżami, ale i firmami z tych samych obszarów – wiele zależy od organizacji pracy w magazynie, wykorzystywanych maszyn, wielkości zespołu, specyfiki sprzedawanych produktów. Pewne sposoby na zmniejszenie ilości stosowanych materiałów, a co za tym idzie obniżenie kosztów pakowania są jednak dość proste do wdrożenia. Zmianę najlepiej przeprowadzić z doświadczonym dostawcą materiałów jak Mac-Graf. Poniżej znajdziesz kilka elementów, którym warto się przyjrzeć w Twojej firmie.
- Zweryfikuj, ile warstw materiałów stosowanych jest w Twoim systemie pakowania.
W branży meblarskiej dość popularny przez długi czas był system czterowarstwowy: folia przeciwpyłowa + narożniki z tektury + tektura falista + gruba folia LDPE, który z powodzeniem można było zamienić na system trzywarstwowy: laminat + narożniki z tektury + gruba folia LDPE.
W branży zoologicznej z kolei produkty ciężkie (żwirki, wielopaki karmy) wysyłane w kartonach są już nierzadko pakowane nie w grubsze kartony, które są dość drogie, ale w kartony standardowe, ale wzmacniane taśmami spinającymi.
W wielu firmach jest spory potencjał do tego, aby bez uszczerbku na jakości pakowania dwa materiały zamienić na jeden, cztery na trzy etc. W praktyce oznacza to szybsze pakowania i zużycie mniejszej ilość materiałów opakowaniowych.
- Przenalizuj, czy zmiana formatu materiału opakowaniowego nie sprawi, że łatwiej będzie Ci ustandaryzować ilość pobieranego materiału per paczka np. magazynier może pakować produkt do woreczka z folii pęcherzykowej zamiast owijać go folią bąbelkową z rolki. W ten sposób eliminujesz dowolność liczby owinięć na rzecz szybszego i bardziej ekonomicznego pakowania.
- Zweryfikuj, w jaki sposób zaklejane są kartony. Możliwe, że do większości paczek wystarczy taśma węższa i/lub naklejenie jej punktowo, a nie owijanie nią całego kartonu. W ten sposób pracownicy zużyją mniej taśmy, co w przypadku dużego wolumenu paczek przynosi realną oszczędność i eliminuje nadmiar materiałów.
- Gdy wypełniasz puste przestrzenie folią bąbelkową, postaw na folię z dużymi bąblami FILL&WRAP. W ten sposób zużyjesz mniej folii, gdyż większe bąble efektywniej wypełnią pustą przestrzeń. Możesz w nią także z powodzeniem owijać przedmioty, co sprawi, że będziesz korzystać z materiału jednorodnego pod względem recyklingu.
Jak widzisz, sposobów na zniwelowanie zjawiska overpackagingu w Twojej firmie jest wiele. Wymaga to jednak pochylenia się nad procesem, weryfikacji tego, jak rzeczywiście (a nie deklaratywnie) przebiega pakowanie w Twoim magazynie. W czasach, w których wiele firm szuka oszczędności, zmniejszenie ilości materiałów opakowaniowych może okazać się quick-winem poprawiającym efektywność biznesu. W ten sposób możesz zyskać sposób, na obniżenie cen produktów i przyciągnięcie kolejnych klientów bez schodzenia z marży.
Jeśli obawiasz się, że zmiana sposobu pakowania sprawi, że Klienci będą niezadowoleni (np. zmniejszenie pakowania marketingowego), to wyjaśnij w komunikacji z Twoimi odbiorcami, że:
- w ten sposób będą mieli mniej odpadów do segregacji,
- wybierając Twoją markę, przyczynią się do ochrony środowiska,
- paczki będą docierać do nich szybciej, dzięki uproszczonemu, a co za tym idzie – szybszemu pakowaniu w Twoim magazynie.
Finalnie bowiem overpackaging nie jest dobry ani dla biznesu, ani dla klienta, ani dla środowiska, a optymalne pakowanie jest przejawem odpowiedzialności i zdrowego rozsądku.








