Polski startup UnStock kupiony przez izraelskiego giganta

0

Startup UnStock kupiony przez popularną izraelską platformę wideo – Slidely! To kolejny sukces polskiej ekipy, która wcześniej została doceniona przez prestiżowy amerykański akcelerator.

UnStock to dzieło trzech przyjaciół znad Wisły. Adam Cellary, Kamil Goliszewski i Jakub Górajek stworzyli marketplace, dzięki któremu twórcy mogli sprzedawać firmom kręcone smartfonami filmy. Transakcja odbywała się za pomocą kilku kliknięć, a platforma zajmowała się pośrednictwem i formalnościami. Potencjał startupu dostrzeżono w jednym z najlepszych akceleratorów na świecie – nowojorskim AngelPad. Była to pierwsza w historii grupa z Polski, która dostała się do tego prestiżowego programu.

UnStock szybko zwrócił uwagę największych międzynarodowych graczy. Ostatecznie wyścig o polski projekt wygrała popularna izraelska platforma Slidely generująca treści wideo. O jej zasięgu może świadczyć już sam profil na Facebooku – Slidely ma ponad 2,4 mln obserwatorów! Serwis umożliwia użytkownikom tworzenie własnych filmów, kompilacji oraz wideoklipów i zamieszczanie ich na Facebooku, Google Plus czy Twitterze. Płatna opcja Promo pozwalająca na przygotowanie materiałów wideo do celów marketingowych miesięcznie przynosi firmie prawie milion dolarów MRR (powtarzalnych przychodów miesięcznych).

Slidely zainwestuje nad Wisłą

Kupno UnStocka to jednak nie wszystko – izraelska spółka planuje także inwestycje w Polsce. Firma otwiera u nas swój oddział, za który będą odpowiadać twórcy UnStocka. Obecnie zespół liczy pięć osób, do założycieli dołączyli bowiem Krystian Solarz oraz Tomasz Pasternak, którzy mieli duży wpływ na ostateczny kształt aplikacji. Ekipa ma nadzieję na szybki rozwój projektu i szuka kolejnych pracowników, m.in. doświadczonych backend i frontend deweloperów.

“To niesamowita satysfakcja, gdy tak wielki gracz docenia nasze know-how”- podkreśla Kamil Goliszewski, dotychczasowy COO UnStocka, a obecnie Head of Product and Operations w Slidely. Pytany o kwotę transakcji podkreśla, że jest ona objęta tajemnicą biznesową. Twórcy aplikacji zapewniają jednak, że negocjacje od samego początku odbywały się w partnerskiej atmosferze. Zwracają też uwagę, że szefowie Slidely byli pod wrażeniem jakości usług na rynku nowych technologii w Polsce oraz wysokiej etyki pracy – właśnie dlatego postanowili otworzyć w naszym kraju kolejny oddział. W ciągu roku w warszawskim biurze Slidely zatrudnienie ma znaleźć łącznie około 30 osób.

Czytaj również:  Aż 50 proc. pracowników, nie wierzy, że ich zawód przetrwa kolejną dekadę