Praca 4.0 czy bezrobocie technologiczne

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Pandemia Covid-19 zmieniła rynek pracy. Można sobie zadać pytanie, czy te zmiany to rewolucja, po której już nic nie będzie takie samo, czy po prostu przyspieszenie procesów, które przebiegały powoli, a teraz po prostu nasiliły się pod wpływem okoliczności zewnętrznych.

– Jednym z pierwszych widocznych trendów jest upowszechnienie się pracy zdalnej. Krokiem milowym było na pewno pojawienie się tego pojęcia w prawie. Wcześniej mieliśmy tylko telepracę. Przeregulowaną, nieco z innego świata, a tym samym rzadko stosowaną. Jeden przepis z tzw. ustawy antycovidowowej wystarczył, aby to co było rzeczywistością wielu pracowników nagle stało się zauważonym faktem prawnym – mówi Monika Fedorczuk, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Wraz z upowszechnieniem pracy zdalnej wzrosło znaczenie takich kompetencji pracowniczych jak: organizacja pracy własnej, szczególnie w sytuacji, kiedy czasowo brak jest bezpośredniego nadzoru, umiejętne łączenie obowiązków zawodowych i pozazawodowych w tym samym czasie, co było zadaniem szczególnie rodziców mających pod opieką dzieci, które nie mogły w tym czasie korzystać z żłobków i przedszkoli, a także – co wcześniej było wielokrotnie podnoszone – kompetencje cyfrowe.

Właściwie każdy pracownik, który z dnia na dzień trafił z realizacją własnych zadań w zacisze swojego domu, musiał zmierzyć się z koniecznością nauki (często samodzielnej) programów, które umożliwiały na przykład wirtualne spotkania. Warto również podkreślić, że od osobistych cech charakteru zależało i zależy to, jak pracownicy radzą sobie z pracą zdalną – dla jednych jest to rozwiązanie sprzyjające skupieniu, a tym samym efektywności, dla innych – wzmaga poczucie odosobnienia, oderwania od firmy, a tym samym obniża ich efektywność i poziom kreatywności. Oczywiście można sobie zadać pytanie, czy dalekosiężnym skutkiem upowszechnienia pracy zdalnej nie będzie migracja części pracowników, również – a może przede wszystkim – wysokowykwalifikowanych i dobrze zarabiających do mniejszych miejscowości w Polsce, oferujących możliwość innego stylu życia.

– Pandemia przyspieszyła procesy automatyzacji, które już obserwowaliśmy w 2019 i na początku 2020 r. Główną przyczyną decyzji firm o zastąpieniu pracy ludzkiej rozwiązaniami technologicznymi była coraz mniejsza dostępność pracowników (to efekt trendów demograficznych) i rosnących kosztów pracy (za sprawą znacznego wzrostu płacy minimalnej, ale też zwiększania się oczekiwań płacowych pracowników). Kalkulacje ekonomiczne i trudności w rekrutacji powodowały decyzje o inwestycjach w bazę techniczną – podkreśla Monika Fedorczuk.

Od marca ubiegłego roku doszła do tego obawa przed zarażeniem i przenoszeniem wirusa. Początek pandemii to również bardzo restrykcyjne zalecenia dotyczące kwarantanny pracowników w przypadku stwierdzenia zakażenia. Na to nałożyły się rozwiązania pozwalające rodzicom korzystać z zasiłku opiekuńczego, co w części firm znacznie zmniejszyło liczbę pracujących. Przed poważnym problemem stanęły sieci handlowe, produkcja i wszystkie te branże, gdzie trudno jest wyeliminować bezpośredni kontakt. Tam gdzie było to możliwe i gdzie istniały środki na takie inwestycje, widoczny jest postęp automatyzacji. Ich wskaźnikiem może być choćby proporcja pomiędzy kasami samoobsługowymi a tymi tradycyjnymi.

– Zmiany, które zachodzą na rynku pracy mogą nasilić zjawisko bezrobocia technologicznego, o czym stosunkowo rzadko wspominano w ostatnich latach. Osoby bez umiejętności pozwalających na odnalezienie się w zakładzie pracy o wyższym stopniu zautomatyzowania czy gorzej radzące sobie w świecie zdominowanym przez spotkania on-line są zagrożone utratą pracy lub wykonywaniem pracy poniżej ich rzeczywistych kwalifikacji (rozumianych jako sumę wszystkich umiejętności i wiedzy), a tym samym gorzej opłacane. Dlatego też nie możemy ulec przekonaniu, że niskie bezrobocie rejestrowane i to według BAEL jest dowodem na dobrą sytuację na rynku pracy. Jeśli nadal wskaźniki będą utrzymywały się na stosunkowo niskim poziomie, to oznacza, że mamy darowany ekstra czas na zajęcie się realnymi problemami rynku pracy. Jeśli prześpimy ten moment, plan wyjścia z pułapki niskiego dochodu może pozostać tylko ambitnym zamierzeniem – dodaje Monika Fedorczuk.

Sprawnie funkcjonujący rynek pracy będzie ważnym elementem odbudowy gospodarki w okresie wychodzenia z pandemii. Proces definiowania celów i środków, jakie mają służyć wsparciu rynku pracy, został już rozpoczęty.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Sztuczna inteligencja a rynek pracy. Polska wśród najbardziej narażonych krajów

Szerokie udostępnienie narzędzia, jakim jest ChatGPT, które nastąpiło pod...

73 proc. specjalistów odczuwa stagnację zawodową. Ambicje pracowników rosną

W ostatnich latach wielu specjalistów i menedżerów wykazywało się...

AI w rekrutacji może dyskryminować. Prezes UODO chce nowych przepisów

Systemy sztucznej inteligencji wykorzystywane podczas rekrutacji mogą powielać uprzedzenia,...

Zarobki w centrach B+R rosną. Dyrektor R&D może zarobić 57 tys. zł

Choć centra badawczo-rozwojowe nadal rekrutują znacznie ostrożniej niż jeszcze...

Rynek pracy zaczął się kurczyć. Firmy zwalniały częściej, niż zatrudniały

Polski rynek pracy w drugim kwartale 2025 r. wyhamował:...

Polskie firmy skutecznie zatrzymują pracowników, ale słabiej rozwijają talenty

Niemal 90 proc. pracowników zatrudnionych w polskich firmach zostaje...

Zastępstwa urlopowe w firmach są chaotyczne. Pracownicy przeciążeni

Z najnowszego badania opinii SW Research przeprowadzonego na zlecenie...

Pracodawcy deklarują wsparcie, pracownicy go nie widzą. Wielka luka w benefitach

gdzie benefity istnieją, często nie odpowiadają indywidualnym potrzebom...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie