Przeplatanka Trumpa

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Rynki finansowej pozostają pod wpływem przeplatanki serwowanej przez prezydenta Trumpa, co finalnie hamuje wykrystalizowanie solidniejszego kierunku. EUR/USD i USD/JPY pozostają na huśtawce. Przegranym środy na razie jest AUD. Tymczasem polski rząd dostał „OK” od agencji Fitch, ale PLN pozostaje bez reakcji.

Pierwsze dni działalności prezydenta Trumpa przynoszą na przemian informacje, które przez rynki są dobierane negatywnie lub pozytywnie. Chcąc określić jednym hasłem ostatnie dni, to dla poniedziałku byłoby to „Protekcjonizm”, a dla wtorku „Infrastruktura”. Wczoraj prezydent Trump skupił się na podpisywaniu aktów wykonawczych dotyczących „budowania Ameryki”.

Przyspieszenie prac nad kolejnymi fazami rurociągów Keystone XL i Dakota Access oznacza więcej miejsc pracy i wzmocnienie USA. Decyzje zostały też dobrze odebrane przez CAD, gdyż rurociągi transferują ropę naftową z Kanady – miłe zaskoczenie po tym, jak jeszcze w poniedziałek Trump zapowiedział renegocjację porozumienia NAFTA. Trochę zaskakujące, że FX przemilczał przekaz Trumpa, że „samochody sprzedawane w Ameryce, muszą być budowane w Ameryce”, co powinno generalnie negatywne dla CAD i MXN. USD/CAD jest teraz podatny na odreagowanie wczorajszego spadku.

Meksykańskie peso dalej pozostaje pod presją, gdyż słówkiem dnia na środę jest „Mur”. Prezydent Trump już zapowiedział (na Twitterze), że będzie to główny temat dzisiejszych decyzji. Stad też wspomniana na początku przeplatanka i dzisiejsze informacje mogą przyczyniać się do mniejszego optymizmu pośród uczestników rynku. W ten sposób otrzymujemy zamknięcie wahań kursów w dotychczasowych ograniczeniach, gdyż inwestorzy są bardziej chętni do krótkoterminowego (kilkugodzinnego) handlowania, niż budować pozycje na dłuższy termin. W nocy USD/JPY został zatrzymany przed 114; EUR/USD odbija do 1,0710.

W nocy otrzymaliśmy pierwsze rysy na idealnym obrazie AUD, który utrzymywał się od początku roku. W IV kw. inflacja CPI wzrosła mniej od oczekiwań (0,5 proc. k/k vs 0,7 proc.) i tylko 1,5 proc. r/r (prog. 1,6 proc.). Inflacja bazowa także wypadła słabiej (0,4 proc. vs 0,5 proc.) i tyle samo co w III kw., stąd nie widać oznak wzmocnienia presji inflacyjnej. Oczekiwania reflacji w Australii jeszcze się nie materializują i tylko bańka na rynku nieruchomości pompuje ogólne wskaźniki. Gospodarka boryka się ze spowolnieniem konsumpcji i RBA nie ma powodów do zadowolenia. Nie przewidujemy, aby w najbliższym czasie bank centralny miałby ciąć stopy procentowe, ale tak samo jest za wcześnie, by rozważać start podwyżek.

Rynek wycofuje z wyceny oczekiwania podwyżki pod koniec 2017 r., co dziś ciąży na wykupionym AUD. Jedyne powody, że AUD/USD nie spada szybciej, to brak przekonania inwestorów do odbudowy siły USD oraz najwyższe od czerwca 2015 r. ceny miedzi. Utrzymujemy krótką pozycję w AUD/JPY, gdyż dalej widzimy ryzyko redukcji długich pozycji w AUD oraz pogorszenia globalnego sentymentu przez niepewność o politykę USA.

Złoty pozostaje w zapomnieniu globalnych inwestorów i EUR/PLN dryfuje spokojnie blisko 4,37. Dzisiejsza publikacja stopy bezrobocia za grudzień prawdopodobnie pokaże sezonowy wzrost do 8,3 proc. z 8,2 proc. w listopadzie, ale nie będzie to żaden impuls do pobudzenia handlu.

We wtorek analityk agencji ratingowej Fitch Arnaud Louis powiedział, że agencja nie zamierza się spieszyć z pochopną oceną warunków gospodarczych w Polsce. Choć agencja widzi, że niższa przewidywalność sceny politycznej może zaciążyć na atrakcyjności inwestycyjnej Polski, ale agencja chce poczekać na faktyczne dowody wpływu na inwestycje. Fitch spodziewa się przyspieszenia wydatkowania funduszy unijnych, co podbije dynamikę inwestycji. Ostrzega jednak, że jeśli nie zobaczy oczekiwanego zacieśnienia fiskalnego po 2017 r., będzie to negatywny czynnik dla ratingu. Wygląda na to, że o Fitchu można zapomnieć na pół roku, choć na razie napięte otoczenie zewnętrzne nie pozwoli, aby ta opinia mogła podsycić umocnienie złotego. Poziom 4,35 wciąż pozostaje barierą dla silniejszej aprecjacji.

W kalendarzu dane makro pozostaną na drugim planie z główną uwagą utrzymywaną na terminarzu prezydenta Trumpa. EUR czeka na przełożony z wczoraj wyrok Sądu Konstytucyjnego we Włoszech, gdzie zatwierdzenie prawa wyborczego może skutkować przyspieszonymi wyborami w tym roku. Po południu dane o zapasach ropy naftowej DoE mogą zakręcić cenami WTI. Wieczorem CPI z Nowej Zelandii podda testowi sentyment na NZD. Po rozczarowaniu danymi z Australii większym zaskoczeniem będzie wynik lepszy od prognozowanych 0,3 proc. k/k (1,2 proc. r/r).

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Bank Japonii podnosi stopy do 1 proc. Tak wysoko nie były od 31 lat

BoJ podnosi stopy procentowe, aktualna stawka 1% ostatni raz...

Rynki uwierzyły w porozumienie wokół Ormuzu. Przed inwestorami gorący tydzień

Podobno porozumienie jest już naprawdę za rogiem Cieśniny Ormuz....

Wzrost kursu dolara się zatrzymał (tylko na chwilę?)

Powoli dobiega końca kolejny wybitnie dolarowy tydzień. Tym razem...

Japonia wraca do stóp z lat 90. Symboliczny koniec pewnej epoki

Japonia właśnie wraca ze stopami procentowymi na poziomy obserwowane...

Kurs dolara najmocniejszy od marca

Czwartek był dniem czterech decyzji banków centralnych. Szwajcaria, Norwegia...
Wiadomości

Wzrost kursu dolara się zatrzymał (tylko na chwilę?)

Powoli dobiega końca kolejny wybitnie dolarowy tydzień. Tym razem...

Kurs dolara najmocniejszy od marca

Czwartek był dniem czterech decyzji banków centralnych. Szwajcaria, Norwegia...

Japonia wraca do stóp z lat 90. Symboliczny koniec pewnej epoki

Japonia właśnie wraca ze stopami procentowymi na poziomy obserwowane...

Bank Japonii podnosi stopy do 1 proc. Tak wysoko nie były od 31 lat

BoJ podnosi stopy procentowe, aktualna stawka 1% ostatni raz...

Porozumienie USA-Iran wspiera złotego i obniża ceny ropy

Rynki z entuzjazmem przyjęły porozumienie pokojowe między USA a...

Rynki uwierzyły w porozumienie wokół Ormuzu. Przed inwestorami gorący tydzień

Podobno porozumienie jest już naprawdę za rogiem Cieśniny Ormuz....

Stopy procentowe w strefie euro w górę. Rynki czekają na sygnały z EBC

Czwartkowa sesja przynosi przede wszystkim decyzję EBC w sprawie...

Rynki patrzą na banki centralne. Inflacja w USA rośnie, EBC może podnieść stopy

Ostatnie dni na rynkach dają nam chociaż trochę tematów...
Coś dla Ciebie