PSD2 – nadchodzi dobry czas dla FinTechów?

0
biuro warszawa

Przed FinTechami rysuje się świetlana przyszłość. Wszystko za sprawą PSD2, czyli dyrektywy unijnej Payment Service Directive 2 (PSD2), regulującej rynek płatności detalicznych. To właśnie dzięki niej już w 2019 roku firmy technologiczne działające w sektorze finansów będą mogły realizować zlecenia płatnicze swoich klientów, mając dostęp do ich rachunków bankowych. To najważniejsza zmiana, która czeka branżę finansową w przyszłym roku. Zapowiedź brzmi doskonale dla biznesu, ale co oznacza dla samych instytucji finansowych oraz klientów? Nowe przepisy wejdą w życie dopiero we wrześniu, ale warto już dzisiaj sprawdzić, co nas w związku z nimi czeka.

Aleksandra Wodzisławska, prezes zarządu Aforti Exchange
Aleksandra Wodzisławska, prezes zarządu Aforti Exchange

Obowiązująca dotychczas dyrektywa PSD okazała się niewystarczająca
w dynamicznie zmieniającym się
cyfrowym świecie. Postępująca digitalizacja usług niejako wymusiła kolejne, niezbędne zmiany, których skuteczność w dużej mierze uzależniona będzie od „otwartości” tradycyjnych instytucji finansowych na współpracę z FinTechami. Wprowadzając dyrektywę PSD2 unijny regulator dąży do wsparcia i dalszego rozwoju e-gospodarki, m.in. przez obniżenie kosztów transakcji płatniczych, jak też podniesienia poziomu ich bezpieczeństwa.

PSD2, a FinTechowe ograniczenia

Ustawa PSD2 obowiązuje w Polsce już od 13 stycznia 2018 roku. W pełni wdrożona zostanie jednak dopiero we wrześniu 2019 roku, kiedy to banki zobowiązane będą udostępnić podmiotom zewnętrznym API, umożliwiające wgląd w rachunki klientów, a także inicjowanie transakcji. Czynności te zarezerwowane są oczywiście tylko dla uprawnionych podmiotów, zwanych w dyrektywie jako TPP (Third Party Provider).

Co wdrożenie PSD2 oznacza w praktyce? Przede wszystkim na rynku – obok instytucji realizujących transakcje płatnicze – pojawią się nowi usługodawcy, którzy będą mogli agregować informacje o stanie rachunków bankowych swoich klientów (AIS – Account Information Service), mając szybki i bezpośredni wgląd w ich sytuację finansową. TPP będą też uprawnieni do realizacji w imieniu klienta płatności z wykorzystaniem jego rachunku bankowego (PIS Payment Initiation Service). W praktyce oznacza to, że podmioty o statusie TPP będą mogły – po otrzymaniu danych do logowania w bankowości internetowej klienta – realizować płatność w określonej kwocie do określonego odbiorcy, a następnie raportować klientowi o jej realizacji.

Między teorią, a rynkową praktyką – Polska nadal oporna na ‘open banking’

Zgodnie z harmonogramem projektu PolishAPI – realizowanego przez Związek Banków Polskich, przy zaangażowaniu rodzimych FinTechów, w tym też Aforti Exchange – banki zobowiązane są wystawić swoje środowiska testowe już w pierwszej połowie marca 2019. Ma to umożliwić pełne wdrożenie nowych usług we wrześniu 2019 roku. Bez wątpienia wszystkie zainteresowane FinTechy bardzo czekają na ten moment.

Dotychczas FinTechy – zajmujące się np. wymianą walut – bardzo często spotykały się z odmową banków w kwestii chociażby założenia rachunków firmowych. Podobnie wygląda sytuacja w Rumunii, gdzie Aforti Exchange również zarządza platformą wymiany walut online dla firm. O ile w Polsce prace nad realizacją postanowień dyrektywy unijnej trwają i są mocno zaawansowane, o tyle w Rumunii ustawa implementująca PSD2 nie została jeszcze zatwierdzona przez lokalny parlament. Nie wiadomo też kiedy to nastąpi.

Niestety, żeby w pełni zrealizowały się intencje ustawodawców dotyczące PSD2, nie wystarczy tylko zmiana przepisów. Zarówno w Polsce, jak i w Rumunii musi dojść do mentalnej transformacji banków – a w tym ich kadry managerskiej – w kierunku otwartości na współpracę z FinTechami. Oba kraje należą bowiem do niechlubnej czołówki państw, w których praktycznie nie istnieje tak zwany ‘open banking’. Razem z Polską i Rumunią w pierwszej dziesiątce rankingu znajdują się: Serbia, Czarnogóra, Ukraina i Bułgaria. Z kolei Wielka Brytania znajduje się wśród krajów, które mogą się pochwalić największą otwartością sektora bankowego na usługi FinTech’owe. Wśród liderów znaleźli się również nasi sąsiedzi – Czechy i Słowacja. W Europie funkcjonuje już wiele FinTechów, które przekształciły się w banki, choćby Revolut czy Bank N26. Ich historie biznesowe potwierdzają, że ’open banking’ jest bez wątpienia kierunkiem, w którym muszą podążać banki w Polsce, Rumunii i innych krajach, dla których ta formuła współpracy biznesowej jest nadal obca.

Czytaj również:  Wielka Brytania i Włochy na pierwszych stronach

PSD2 – korzyści dla FinTechów czy dla klientów?

Uzyskanie przez FinTechy dostępu do kont bankowych czy możliwości realizacji transakcji płatniczych w naszym imieniu może brzmieć groźnie. Należy jednak pamiętać, że dyrektywa PSD2 ma na celu przede wszystkim zabezpieczenie interesu konsumentów w zakresie internetowych transakcji. Ma to się dokonać m.in. za sprawą unijnej dyrektywy PSD2, w tym objęcia kontrolą i nadzorem nowych usług płatniczych, jak też ich standaryzację, szczególnie w wymiarze globalnym. Co więcej, ideą wdrożenia PSD2 jest stymulacja rynku i rozwój branży nowych technologii płatniczych, dokonywanych nie tylko online, ale również z wykorzystaniem urządzeń mobilnych, z których coraz częściej korzystają konsumenci na całym świecie.

Wejście w życie PSD2 to dla klientów również szansa na większą konkurencyjność rynku przez dopuszczenie do działania na nim nowych podmiotów, których działalność będzie precyzyjnie regulowana na poziomie przepisów unijnych. Stanowić to będzie dużą wyższą gwarancję bezpieczeństwa transakcji, chociażby dzięki wprowadzeniu tzw. silnego uwierzytelniania klienta w ramach zainicjowania płatności. Niezbędna będzie do tego identyfikacja za pomocą co najmniej 2 niezależnych metod, np. jednocześnie za pomocą kodu otrzymanego na numer telefonu i rozwiązań biometrycznych. Co więcej – zakazane też będą dodatkowe opłaty za transakcje wykonane konsumencką kartą płatniczą, chociaż nie będzie to dotyczyło kart biznesowych. Najważniejszą korzyścią dla klientów stanie się jednak zwiększenie odpowiedzialności dostawców usług płatniczych za straty wynikające z nieautoryzowanych transakcji. Klient poniesie finansowe konsekwencje maksymalnie do wartości 50 EUR, przy obowiązującej dotychczas kwocie 150 EUR.

PSD2 – warto czekać!

Niezależnie od tempa wdrożeń rozwiązań wynikających z dyrektywy PSD2, trzeba podkreślić, że największa rewolucja jest dopiero przed nami. Dostęp TPP do rachunków klientów banków to historyczna zmiana i największy game changer, który diametralnie zmieni rynek usług finansowych. Już pierwsza Dyrektywa PSD była ogromnym krokiem w kierunku ograniczenia monopolu banków, ale PSD2 daje wielkie zielone światło dla FinTechów, które do tej pory były mocno marginalizowane przez bankowe korporacje.

Aleksandra Wodzisławska, prezes zarządu Aforti Exchange / Grupa AFORTI