Mazurska Manufaktura Alkoholi – rodzinna firma produkująca wódki i nalewki kraftowe chce powtórzyć sukces działających na konkurencyjnym rynku browarów rzemieślniczych. W tym celu wyemitowała na portalu equity crowdfundingowym akcje o wartości 4 mln zł. Jak dotąd Spółka zebrała ponad 860 tys. zł, a wśród jej akcjonariuszy znalazła się m.in. Magda Gessler. Zbiórka kapitału zaplanowana jest do końca maja.

Zgodnie z wynikami badania zrealizowanego w 2019 roku przez agencję badawczą Puzzle Research, co piąty pijący respondent zmienił w ciągu ostatnich dwóch lat swoje zwyczaje dotyczące spożycia alkoholu. Wśród najważniejszych zmian wymienia się sięganie po jakościowe alkohole[1] – Polacy poszukują nowych smaków wśród oferty lokalnych, mniejszych producentów. Zwiększa się również znaczenie segmentu alkoholi premium. Jak wynika z badań Nielsena, udział segmentu alkoholi premium w całej kategorii wzrósł w ubiegłym roku aż o 9,4 proc. w ujęciu rocznym. Jednocześnie, udział trunków mainstreamowych stanowiących największy segment, wzrósł jedynie o 1 proc[2].

Debiut kraftowych alkoholi mocnych

Rosnącą świadomość polskich konsumentów, która ma odzwierciedlenie chociażby w trwającej w ostatnich latach piwnej rewolucji postanowiła wykorzystać Mazurska Manufaktura Alkoholi. To mała, rodzinna firma ze Szczytna, z siedzibą w historycznym browarze założonym w 1898 roku. To właśnie w tych zabytkowych budynkach produkowane było legendarne już piwo Jurand. Działająca od 2001roku Spółka została przejęta w październiku 2016 roku przez Jakuba Gromka, który rozpoczął trwającą niemal dwa lata gruntowną restrukturyzację firmy. Pozwoliła ona m.in. na zwiększenie możliwości produkcyjnych zakładu i rozszerzenie portfela produktowego o nieznane dotąd w Polsce wysokoprocentowe wyroby kraftowe. – W maju br. rozpoczęliśmy produkcję wódek i nalewek kraftowych. Tworzymy je metodami rzemieślniczymi, z najwyższej jakości spirytusu pszeniczno-żytniego i wody z mazurskich źródeł,  w małych partiach i w oparciu o tradycyjne receptury – mówi Jakub Gromek, główny akcjonariusz i pomysłodawca Mazurskiej Manufaktury Alkoholi.

W planach 1 proc. udziału rynku oraz giełda

Aby w pełni wykorzystać potencjał zmieniających się trendów rynkowych, firma rozpoczęła współpracę z platformą Beesfund.com, gdzie od kwietnia br. trwa kampania crowdfundingowa z ofertą akcji Spółki. W ramach finansowania społecznościowego Mazurska Manufaktura Alkoholi chce pozyskać 4 mln zł, co stanowi 12,5 proc. akcji przedsiębiorstwa. Firma wyemitowała łącznie niemal 143 tys. akcji, każda po 29,75 zł.  – Zebrany kapitał chcemy przeznaczyć na dalszy rozwój gamy wódek kraftowych, jak również na doposażenie i rozwój zakładu oraz dokończenie certyfikacji jakościowej IFS – mówi Jakub Gromek. – Celem emisji akcji jest także zbudowanie wokół naszej marki sieci ambasadorów – miłośników dobrych, jakościowych alkoholi – dodaje Gromek. Celem długoterminowym firmy jest uzyskanie 1 proc. udziałów wartościowych w rynku napojów spirytusowych w dwóch kategoriach: wódka oraz likiery, nalewki i smakowe napoje spirytusowe. W perspektywie pięciu lat spółka chce także wejść na New Connect lub Giełdę Papierów Wartościowych.

Czytaj również:  Elektromobilność 2022: Jak to (z)robią samorządy?

% dla Inwestorów

Każdy nowy Inwestor, który nabędzie co najmniej jedną akcję Spółki o wartości 29,75 zł otrzyma Certyfikat Akcjonariusza oraz zaproszenie na coroczne walne zgromadzenie akcjonariuszy. Mazurska Manufaktura Alkoholi przygotowała również dodatkowe niespodzianki dla osób, które zakupią większą liczbę akcji. W zależności od wartości pakietu (od 250, 500, 1000 lub 2000 zł), nowi akcjonariusze otrzymają także limitowane, dedykowane alkohole z gamy produktów Spółki. Inwestorzy, którzy zakupią akcje o wartości co najmniej 2 000 zł, zostaną ponadto uhonorowani imienną cegiełką w tzw. hall of fame stworzonym w historycznym browarze.

Spółka, w którą uwierzyła znana restauratorka

Jak dotąd, Mazurska Manufaktura Alkoholi zebrała ponad 860 tys. zł. Wśród nowych Inwestorów pojawiła się ceniona polska restauratorka Magda Gessler, która nabyła akcje o wartości 400 tys. zł i zaangażowała się w promocję emisji. – Tak duża inwestycja ze strony cenionego w branży kulinarnej autorytetu jest dla nas ogromnym wyróżnieniem, ale i potwierdzeniem, że nasza działalność i pomysł na rozwój mają ogromny potencjał – mówi Jakub Gromek. Przedstawiciele firmy podkreślają, że istotnym argumentem dla potencjalnych Inwestorów jest nie tylko atrakcyjny pomysł na biznes, ale fakt, że Mazurska Manufaktura Alkoholi nie jest debiutantem w swojej branży, ale dobrze prosperującą firmą rodzinną z wieloletnią tradycją. – Nasza sprzedaż w roku 2018 w stosunku do roku poprzedniego wzrosła z 178 tys. butelek rocznie do 477 tys. butelek. W roku 2019 przewidujemy ponad 2 mln sprzedanych butelek. Co więcej, dzięki restrukturyzacji zakładu możliwości produkcyjne przy pracy na jedną zmianę ocenia się na 12,5 mln butelek, co daje nam ogromne możliwości wzrostu – dodaje Gromek.

Zbiórka planowana jest do końca maja. Więcej informacji na jej temat można znaleźć na: https://mazurskamanufaktura.beesfund.com/

[1] http://www.portalspozywczy.pl/alkohole-uzywki/wiadomosci/polacy-lubia-zmieniac-zwyczaje-pijac-alkohole-szukaja-zroznicowania-i-lubia-testowac-badanie,171321.html

[2] https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/wartosc-rynku-alkoholi-w-polsce