Rośnie popyt na chwilówki i pożyczki pozabankowe

0

telefon komputer płatnośćZ roku na rok zauważa się dynamiczny wzrost sektora pożyczek pozabankowych. Jak wynika z badań reputacji sektora finansowego przeprowadzonego przez Kantar TNS branży pozabankowej, już ponad 17% polskich konsumentów zaufało firmom udzielającym chwilówek. Rocznie z tego typu usług korzysta prawie milion Polaków. Aż 41% klientów pożycza pieniądze z uwagi na niskie zarobki i brak historii kredytowej, a średnia kwota zobowiązania waha się między 1000, a 4000 złotych.

Maltański odpowiednik Komisji Nadzoru Finansowego

Pożyczka pozabankowa udzielana jest przez tak zwane parabanki. Są to przedsiębiorstwa, które nie podlegają pod Komisję Nadzoru Finansowego i Narodowy Bank Polski  oraz podobnie jak polskie Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe  pod Kasę Krajową. Działają na własny rachunek. Zwykle posiadają licencję w Malta Financial Supervision Authority, czyli polskiego odpowiednika KNF.  Wszystkie jednak tego typu instytucje podlegają w Polsce ustawie antylichwiarskiej.  Nakłada ona odgórnie na banki i na firmy pozabankowe limity, co do wysokości pobieranych opłat i prowizji, czyli resumując, partycypuje w maksymalny limit kosztów ponoszonych przez klientów.

Klienci instytucji pozabankowych

Pożyczka pozabankowa jest zazwyczaj skierowana do osób z niższymi dochodami, bezrobotnych, niemających unormowanej umowy z pracodawcą lub rencistów, którzy nie otrzymali świadczenia na stałe. Dodatkowym plusem produktu finansowego z tzw. parabanku, jest brak sprawdzania historii kredytowej w Biurze Informacji Kredytowej. Osobom, którym  poślizgnęła się noga, nieterminowo spłacali swoje dotychczasowe zobowiązania w banku, posiadają obciążenia komornicze lub nie mogą z innych przyczyn skorzystać z typowej oferty bankowej, chwilówka będzie najlepszą alternatywą.

Jednak oprócz wyżej wymienionych korzyści, pożyczkom pozabankowym  towarzyszy też pakiet minusów. Wysoki koszt w stosunku do wnioskowanej kwoty pożyczki. Należy zwrócić uwagę na zapisy w umowie, zwłaszcza na te zapisane drobnym drukiem. Wierzyciel często narzuca tygodniowe formy spłaty. Korzystając z wygodnej sytuacji, iż klient zgłasza zapotrzebowanie na gotówkę i nie posiada zdolności kredytowej, bazują na szybkiej realizacji transakcji.

Czytaj również:  Na wakacje wybiera się ponad 40 proc. Polaków. Średnio na wypoczynek przeznaczymy 3,4 tys. zł

Podsumowując, instytucje zwane parabankami nie działają na podstawie prawa bankowego. Ich działanie podlega natomiast prawu cywilnemu. Co prawda naginają prawdę o gwarancji depozytów, jednak w zamian, oferują szybkie i łatwo dostępne chwilówki i pożyczki.

Zmiany, zmiany

W ostatnich latach na rynku pozabankowego kredytu konsumenckiego dostrzec można wyraźne zmiany. Program 500 plus spowodował spadek popytu na pożyczki o najwyższym ryzyku,  a coraz lepsza  sytuacja finansowa i zwiększenie zdolności kredytowej zwiększone zapotrzebowanie na produkty tańsze i mniej ryzykowne.

Ekspansja fintech w branży pozabankowej

Firmy z branży wykorzystują nowoczesną technologię do projektowania usług i wdrażania nowych ogniw w funkcjonowaniu całej organizacji. Fintech stanowi szczególną kategorię w instytucjach pozabankowych. W przypadku braku internetu i cyfryzacji, a z  drugiej strony rosnącego zaufania klientów, świadczenie tego typu usług byłoby niemożliwe. Zaawansowanie oprogramowanie pozwala na sprawną obsługę i dotarcie do nowej bazy klientów.

Zazwyczaj potencjalny klient wykonuje jeden telefon lub składa wniosek przez Internet. Ustala w ten sposób formę spłaty, wysokość pożyczki i umówią się na spotkanie. Najpopularniejszymi instytucjami, które udzielają pożyczki pozabankowej w Polsce jest: Provident, Optima, Bocian pożyczki, Kredito24, Vivus, Wonga, Netcredit.

Porównanie chwilówek i szybkich pożyczek znajdziecie Państwo na stronie: https://chwillowki.pl

Negatywny wpływ wolnych niedziel

Negatywny wpływ na sektor pozabankowego kredytu konsumenckiego ma ograniczenie handlu w niedziele obowiązujący od 1 marca br. Z danych Polskiego Związku Firm Pożyczkowych wynika, że różnica w ilości wniosków pożyczkowych przesłanych w niedziele handlowe i niehandlowe spadła średnio o 15 proc.